E-prenumerata

i

tylko 9,99 zł za miesiąc

Piechociński przeskakuje przez płot...

opublikowano: 27 marca 2014

O tym, jak wicepremier Piechociński uciekał przed rolnikami, przeskakując przez półmetrowy płot, pisze Jerzy Kubrak. 

Do jednego z posłów trafił list młodego rolnika, który opisał swoje przejścia podczas gospodarskiej wizyty Janusza Piechocińskiego w Bolesławcu. Było wyczynowo. Wicepremier uciekając przed chłopami skakał przez płotki…

Wiadomość o przybyciu zacnego gościa zastała autora listu podczas prac polowych w miejscowości Pieńsk, szmat drogi od Bolesławca. Jak przystało na rolnika (prawdziwego, a nie z Wiejskiej), odziany był w strój roboczy. W odróżnieniu od lidera PSL, owym strojem roboczym nie był wymuskany garnitur.

Rolnik prosto z pola, bo inaczej nie zdążyłby na spotkanie z wicepremierem, wybrał się do Bolesławca. Po drodze spotkał się z kolegą, również rolnikiem. Obydwaj byli zdesperowani, by porozmawiać z Piechocińskim o młodych rolnikach z Dolnego Śląska gnębionych przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Chcieli porozmawiać szczerze, jak chłop z chłopem, albo choćby jak chłop z prezesem chłopskiej, bądź co bądź, partii. Tak im się zebrało na szczerość. Niestety od początku mieli pod górkę, choć bardzo się starali.

Na miejscu byliśmy o godz. 16.30, jako jedni z pierwszych. W miarę, jak zaczęli się zbierać PSL-owcy, gospodarz spotkania wyprosił nas niezbyt elegancko, twierdząc, że jest to spotkanie PSL-u, a prezes Piechociński dzisiaj nie przyjedzie (myślał, że odjedziemy zrezygnowani)

-– opisuje autor listu, Jakub May.

Rolnicy nie dali się zbyć. Nie po to jechali tyle kilometrów, prosto z pola, żeby pozwolić PSL-owcom wyprowadzić się w pole. Cierpliwość zdawała się zostać wynagrodzona.

Czekaliśmy na zewnątrz około 80 minut i w końcu przyjechał Janusz Piechociński służbowym samochodem Audi A8, srebrny metalik, w asyście samochodu Volkswagen Passat kombi (jako ochrona) i trzech radiowozów policyjnych

-– relacjonuje rolnik.

Piechociński przywitał się z Jakubem Mayem oraz jego kolegą, ale gdy poprosili o 5 minut rozmowy, stwierdził, że na interesujący ich temat mogą sobie porozmawiać, ale z jego sekretarzem. Chłopi ponownie wykazali chłopski upór.

Po 30 minutach PSL-owskiego spotkania Marcin postanowił wejść do środka i zadać panu premierowi kilka niewygodnych pytań

-- ciągnie opowieść rolnik.

Zadawanie niewygodnych pytań prezesowi PSL okazało się czynnością niezwykle trudną i ryzykowną.

Oddajmy głos narratorowi:

[Marcin] niestety został brutalnie wypchnięty przez organizatora całego spotkania (w stosunku do Marcina ten pan zastosował przymus bezpośredni w postaci wypchnięcia go z lokalu "Słoneczna"). Podejrzewam, że ten pan chciał Marcina sprowokować. W tej samej dosłownie chwili przyleciało trzech policjantów i zaczęło Marcina i mnie legitymować. Poproszono nas do radiowozu i zaczęto naciskać, abyśmy opuścili to miejsce.

Wobec upartych chłopów służby chroniące wicepremiera zastosowały subtelną grę psychologiczną.

Panowie byli grzeczni, ale niby w żartach jeden powiedział, że możemy dzisiaj nie wrócić do domu, gdyż możemy zostać zatrzymani na 48 godzin, a zanim sprawa się wyjaśni czy przyjedzie adwokat, będziemy mieli zepsuty weekend.

Rolnicy mimo wszystko postanowili nie rezygnować z zamiaru porozmawiania z Piechocińskim. Jako ludzie żyjący z uprawy roli, cierpliwość mają przecież w genach. Poczekali, aż skończy się spotkanie PSL-owców, co nastąpiło po około 90 minutach. Wtedy ujrzeli Piechocińskiego w zaskakującym wcieleniu.

Panu Piechocińskiemu zorganizowano wyjście, które nas omijało, przez płotek 50-centymetrowy musiał przeskakiwać jak zając, uciekał jak tchórz przed młodymi rolnikami, którzy przyjechali z nim tylko porozmawiać

-- plastycznie oddaje sytuację Jakub May.

Jego kolega miał wtedy krzyknąć do wicepremiera, dlaczego nie chce rozmawiać na temat młodych rolników i czego się boi. A dalej, jak relacjonuje rolnik, było tak...

Wówczas padło najbardziej kompromitujące Janusza Piechocińskiego stwierdzenie: Nie będę z wami rozmawiał, ponieważ poczułem mocną woń alkoholu. Na to prostackie kłamstwo obaj zażądaliśmy badania alkomatem, jednak policjanci stwierdzili, że nie mają alkomatu. Wydaje się to mało prawdopodobne, bo było ich z dziesięciu i trzy samochody. My oczywiście byliśmy trzeźwi. Marcin był kierowcą, a ja od 6 rano byłem na nogach, pracowałem w polu od 8 do 14 i prosto z Pieńska pojechałem na spotkanie

-- pisze Jakub May.

I dodaje:

Tak na marginesie, czekaliśmy na wietrze przed lokalem "Słoneczna" ponad 3 godziny i zostaliśmy potraktowani jak przestępcy, a prezes, kłamiąc, chciał nas zdyskredytować, sugerując, że jesteśmy pijakami.

Janusz Piechociński jakiś czas temu wyraził satysfakcję z porównania go do Freda Flinstona z serialu „Między nami Jaskiniowcami”. Wydarzenia z Bolesławca wskazują, że wicepremier ma też wyraźne zadatki na Pinokia, Strusia Pędziwiatra i Zająca – tego od Wilka. Nu, pogodi! - krzyczą za nim rolnicy.

Z Sejmu wzięte. Ciąg dalszy nastąpi.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.