Pokazać współistnienie

opublikowano: 29 sierpnia 2013
Pokazać współistnienie lupa lupa
wpolityce.pl

"Głównym celem Muzeum Historii Żydów Polskich powinno być pokazanie, że nasz kraj przez wieki był najważniejszym miejscem życia Żydów, a nie tylko ich zagłady" - pisze w najnowszym tygodniku "wSieci" Jarosław Sellin.

Autor - poseł Prawa i Sprawiedliwości - podkreśla, że zbliża się czas ostatecznego otwarcia ekspozycji Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie. Może to nastąpić już w październiku bieżącego roku.

"Sama instytucja będzie równie nowoczesna, multimedialna jak Muzeum Powstania Warszawskiego, najbardziej popularne dziś – obok Narodowego w stolicy – muzeum w Polsce. Sukces frekwencyjny MHŻP gwarantowany jest również dlatego, że będzie najprawdopodobniej obowiązkowym miejscem do zwiedzenia dla przyjeżdżających do Polski młodych Izraelczyków. Będzie to jedno z najważniejszych miejsc kształtujących wizerunek Polski w świecie. Będzie więc to miejsce, gdzie najbardziej bezpośrednio powinna być realizowana polska polityka historyczna.

Muzeum jest dziełem trzech instytucji: Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego (a więc polskiego rządu), Miasta Stołecznego Warszawy (najważniejszego polskiego samorządu) i Stowarzyszenia Żydowski Instytut Historyczny w Warszawie. W większości budowane jest więc z pieniędzy polskich podatników. Powinno więc wyrażać polskie cele w polityce historycznej państwa. Ma opowiadać o fascynujących dziejach największej mniejszości narodowej i religijnej zamieszkującej przez wieki Polskę. Dlatego ważny jest też każdy głos żydowski na temat koncepcji tego muzeum.
Z punktu widzenia polskiego interesu państwowego istotne jest, by uwypuklić te wątki historii Żydów w Polsce i w państwie polskim, które budują dobry wizerunek naszego narodu i naszego państwa. Dlatego martwi mnie osąd sformułowany przez byłego ambasadora Izraela, Szewacha Weissa. Zauważając, że do muzeum będą przyjeżdżać Żydzi z całego świata, „spośród których wielu ma ogromny wpływ na kulturę, politykę i opinię publiczną w swoich państwach”, stwierdził, iż „trzeba ich przekonać, że stosunki polsko-żydowskie wprawdzie zazwyczaj układały się źle, ale często były też dobre”. Jeśli tak mówi wielki przyjaciel Polski, człowiek dobrze znający naszą wspólną historię, to czego możemy spodziewać się po tych Żydach, którzy znają ją słabo? Wolałbym jednak, by muzeum pokazało po prostu prawdę, iż „stosunki polsko-żydowskie zazwyczaj układały się dobrze, ale zdarzało się, że były też złe”.

Najważniejszym zadaniem Muzeum Historii Żydów Polskich powinno być pokazanie, że nasz kraj przez wieki był najważniejszym miejscem życia Żydów, a nie tylko ich zagłady - postuluje Sellin:

"Głównym celem Muzeum Historii Żydów Polskich powinno być pokazanie, że Polska przez wieki była najważniejszym miejscem życia Żydów, a nie tylko ich zagłady. I to z wyraźnym podkreśleniem, kto tę zagładę do Polski przyniósł: nie niezidentyfikowani narodowo naziści, hitlerowcy czy faszyści, lecz Niemcy. O zagładzie wstrząsająco opowiadają w Polsce muzea w Birkenau, Bełżcu, Treblince, Sobiborze, Płaszowie czy na Majdanku. Muzeum nie może tematu uniknąć, ale nie powinno się na nim koncentrować. Powinno odsyłać po wiedzę o szczegółach Zagłady do tych wielu tragicznych, rozsianych po Polsce miejsc. Niemal tysiącletnie życie Żydów w Polsce było tak fascynujące i bogate, że naprawdę jest o czym opowiadać. I pokazywać, czym różniło się od życia Żydów w innych krajach."

Co konkretnie powinno pokazać Muzeum? Zapraszamy do lektury pełnego artykułu w tygodniku "wSieci"!



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła