Poręba dla "Sieci": Jesteśmy kilka kroków przed opozycją

opublikowano: 14 marca 2019
Poręba dla "Sieci": Jesteśmy kilka kroków przed opozycją lupa lupa

Jeśli wygramy w maju, będzie nam dużo łatwiej zwyciężyć jesienią, choćby dlatego, że będziemy czuli wiatr w żaglach. Będą lepsze emocje, będzie więcej optymizmu, wiary we własne siły mówi na łamach nowego wydania tygodnika „Sieci” Tomasz Poręba, europoseł, szef kampanii wyborczej PiS w zbliżających się wyborach do Parlamentu Europejskiego.

W rozmowie z Jackiem Karnowskim Tomasz Poręba mówi o zbliżających się wyborach do Parlamentu Europejskiego, planach na rozwój kraju, potrzebie mobilizacji wyborców i zbieraniu energii na wybory jesienne. Zapytany o możliwą wygraną opozycji, polityk odpowiada:

Na pewno na to liczy, ale będę konsekwentniepowtarzał, że nie oglądamysię na to, co robi i myśli konkurencja,skupiamy się na naszych działaniach.Chcemy – i myślę, że nam się to udaje– wejść w ten rok wyborczy możliwiemocno, chcemy uzyskać dobrą dynamikę.Pamiętajmy, że wybory doPE są dla PiS zawsze bardzo trudnei jeśli one przyniosą nam zwycięstwo,to będzie to dobry prognostyk przedwyborami do Sejmu i Senatu. Ale byto osiągnąć, musimy zmobilizowaćswoich wyborców. (…) Wielu naszych wyborców traktuje wybory europejskie mniej poważnie niż wybory krajowe, ponieważ dotyczą one spraw dalekich i niektórym wyborcom trudno jest dostrzec związek między ich życiem a tym, co dzieje się w Brukseli. Przekonanie tych osób, że jednak warto i trzeba pójść do lokalu wyborczego, jest dla nas kluczowe. Tym bardziej że w skali ogólnopolskiej możemy się spodziewać frekwencji wyższej niż pięć lat temu. Będziemy naszym wyborcom pokazywali znaczenie Parlamentu Europejskiego, ale także będziemy mówili, że maj to pierwszy krok do zwycięstwa jesienią.

Budzące wiele emocji programy socjalne mają zarówno wielu zwolenników, jak i krytyków. W związku ze zbliżającym się strajkiem nauczycieli rodzi się pytanie, czy nie należałoby przeznaczyć większej ilości środków finansowych na zaspokojenie roszczeń precyzyjniej dobranych grup społecznych.

Piątka Kaczyńskiego to logiczny ciągdalszy wcześniejszych propozycjiprogramowych. Co ważne, propozycjizrealizowanych. Mówimy Polakom,że potrafimy pchać polskie sprawy doprzodu, że mamy coś, co ja uważamza rzecz w polityce bezcenną, a więcsprawczość. Jeśli coś obiecamy, to napewno nie zawiedziemy. Wreszciewysyłamy mocny sygnał do naszychrodaków, że szliśmy po władzę po to,by to im żyło się lepiej, by to oni korzystaliz owoców rozwoju. By nie byłotak jak za Platformy, gdy zadłużeniepaństwa wzrosło dwukrotnie, zabranoludziom OFE, podwyższano podatki,a pieniędzy dla zwykłych ludzi niebyło. Na tamtych rządach korzystałymafie VAT-owskie, różni kolesie, wąskaelita medialno-biznesowa. (…) Jeśli ktoś spojrzy obiektywnie na zapowiedzstrajku nauczycieli, to musdostrzec, że szef ZNP pan SławomirBroniarz faktycznie jest już politykiemopozycji. Niemal każde jegodziałanie jest tak pomyślane, by dokuczyćrządowi PiS. To po pierwsze.Po drugie, nawet „Gazeta Wyborcza”na swojej słynnej okładce, potępiającej„rozdawnictwo” naszego rządu, przyznała,że nauczyciele za rządów PiSdostali realną podwyżkę w wysokości16 proc. Dodam, że w czasach rządówPO-PSL pensje nauczycielskie byłyzamrożone. Po trzecie, z naszych nowychpropozycji skorzystają zarównonauczyciele, jak i np. osoby niepełnosprawne.To są programy powszechne– wskazuje Poręba.

W odpowiedzi na „Piątkę Kaczyńskiego” niektórzy komentatorzy spekulują, że jest ona objawem paniki obozu rządzącego po sprawie taśm Birgfellnera oraz po awanturze wokół zarobków w NBP.

Bzdura. Wiele komentarzy, które można spotkać w polskich mediach, zasługuje jedynie na uśmiech, tak bardzo są oderwane od realnych wydarzeń. Potrafimy wychodzić z kłopotów, np. na kwestię zarobków w NBP zareagowaliśmy szybko i uczciwie, przyjmując ustawę o jawności pensji. A sprawa taśm to po prostu brutalna próba zaatakowania naszego lidera, która szybko okazała się jednak zwykłym, na siłę ciągniętym niewypałem. Podstawy poparcia dla PiS są bardzo solidne i jeśli nadal będziemy konsekwentnie zmieniać na lepsze życie polskich rodzin, dbać o szybki rozwój gospodarczy, jeśli będziemy z ludźmi, pokornie wsłuchując się w ich głosy, i nie wpadniemy w pychę, nasze rządy potrwają bardzo długo – wyjaśnia temat Poręba.

Więcej na ten temat w najnowszym numerze „Sieci”, w sprzedaży od 11 marca br., także w formie e-wydania na http://www.wsieciprawdy.pl/e-wydanie.html.

Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pl i oglądania ciekawych audycji telewizji wPolsce.pl.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła