PPK zapisane w konstytucji. Na czym polega propozycja premiera?

opublikowano: 20 grudnia 2019
PPK zapisane w konstytucji. Na czym polega propozycja premiera? lupa lupa

Pracownicze Plany Kapitałowe to rozwiązanie oszczędnościowe, które ma zmobilizować Polaków do gromadzenia środków na emeryturę. PPK są wzorowane na podobnych programach działających z powodzeniem od lat w wielu krajach. Jednak przykład OFE może wpływać na negatywne postrzeganie PPK. Aby zachęcić Polaków do udziału w nowym programie, premier chce wpisać PPK do konstytucji.

Głównym założeniem jest, żeby Pracownicze Plany Kapitałowe zapewniły dodatkowe środki pracownikom po przejściu na emeryturę. Zgromadzone oszczędności mają być wypłacane niezależnie od świadczeń emerytalno-rentowych ZUS. W ramach programu dla każdego uczestnika zostanie utworzone prywatne konto, na które będą co miesiąc wpływały składki z wynagrodzenia zatrudnionego, od pracodawcy oraz dopłaty od państwa.

Zgromadzonymi oszczędnościami będzie zarządzała wybrana instytucja finansowa. Kapitał pracownika zostanie wpłacony do odpowiedniego funduszu zdefiniowanej daty. Każdy taki fundusz będzie dostosowywał politykę inwestycyjną do wieku uczestnika PPK.

Pieniądze będzie można wypłacić po ukończeniu 60. roku życia. Jednorazowo uczestnik będzie mógł wybrać 25% oszczędności, natomiast reszta środków zostanie podzielona na raty wypłacane co miesiąc przez 10 lat. Ustawa zakłada także wcześniejszą wypłatę pieniędzy PPK w określonych sytuacjach, np. choroba pracownika lub osoby z najbliższej rodziny. Dodatkowo uczestnik może skorzystać z tych środków, gdy potrzebuje gotówki na wkład własny przy kredycie hipotecznym. Jednak w tym przypadku musi zwrócić pożyczoną kwotę.

Pracownicze Plany Kapitałowe są wdrażane sukcesywnie. Jako pierwsi musieli do nich przystąpić przedsiębiorcy zatrudniający więcej niż 250 pracowników.

– Potrzebny był program powszechny, który zapewniłby Polakom dodatkowe środki oraz bezpieczeństwo finansowe po przejściu na emeryturę. Tak powstały Pracownicze Plany Kapitałowe. Jednak po negatywnych doświadczeniach z OFE część Polaków podchodzi do nowego programu oszczędnościowego z rezerwą – zauważa ekspert portalu ppk.info. – Pomimo tego, że w ustawie jest zapis, iż gromadzone środki będą prywatną własnością uczestnika PPK, to i tak istnieją obawy o przejęcie oszczędności lub likwidację programu w przyszłości. Aby zachęcić Polaków do zapisywania się do systemu oraz rozwiać wątpliwości, premier chce zagwarantować prywatność środków PPK i IKE w konstytucji – wyjaśnia ekspert.

Propozycja premiera dotycząca PPK

Premier Mateusz Morawiecki w swoim exposé poruszył temat wprowadzanego przez rząd programu oszczędnościowego Pracownicze Plany Kapitałowe. W swojej wypowiedzi premier podkreślił, że pomimo tego, iż program jest rządowy, to środki gromadzone na kontach PPK są prywatnymi oszczędnościami uczestników, które dodatkowo podlegają dziedziczeniu.

Mateusz Morawiecki stwierdził, że rozumie nieufność rodaków do systemu oszczędnościowego, dlatego proponuje, żeby zmienić konstytucję, tak aby zagwarantować prywatność i ochronę środków przechowywanych w PPK i IKE.

Prezes Polskiego Funduszu Rozwoju uznał propozycję premiera za bardzo dobrą, jednak ekonomiści są w tej kwestii podzieleni. Niektórzy z nich twierdzą, że taki zapis pomógłby odzyskać zaufanie obywateli do systemu emerytalnego. Natomiast inni uznali, że nie ma sensu gwarantować w konstytucji czegoś, co już zostało zapewnione w ustawie o PPK. Zgodnie z art. 3. 1. PPK jest tworzony w celu systematycznego gromadzenia oszczędności przez uczestnika PPK z przeznaczeniem na wypłatę po osiągnięciu przez niego 60. roku życia oraz na inne cele określone w ustawie. W pkt. 2 znajduje się zapis: „Środki gromadzone w PPK stanowią prywatną własność uczestnika PPK”. Ten właśnie punkt stanowi zasadniczą różnicę między OFE a PPK i zapewnia prywatność zgromadzonych oszczędności.

Polacy chcą, aby PPK wpisać do konstytucji

Do PPK w pierwszych miesiącach funkcjonowania programu w największych firmach zapisało się 40% uprawnionych pracowników. Jednocześnie trzy czwarte Polaków jest zdania, że zapis o PPK i IKE powinien znaleźć się w konstytucji. Wynik ten pokazuje jednoznacznie, że nasi rodacy oczekują zbudowania maksymalnego zaufania do systemu i chcą, aby został oparty na zapisach w podstawowym akcie prawnym, jakim jest konstytucja.

Eksperci twierdzą, że właśnie obawy pracowników wpłynęły na stopień partycypacji PPK w największych firmach. Oczekiwania w momencie wejścia ustawy w życie były wyższe. Jej autorzy uznali, że wpłaty pracodawcy i dopłaty ze strony państwa będą wystarczającą zachętą do uczestnictwa w programie. Jednak okazało się to nie całkiem satysfakcjonującą motywacją, ponieważ ostatecznie do PPK zapisało się 1,1 mln osób spośród około 2,9 mln zatrudnionych w największych firmach, które przystąpiły do programu.

Pracownicze Plany Kapitałowe są nowym programem oszczędnościowym, obok działających już IKE i IKZE. Pomimo tego, że system umożliwia przechowywanie środków na prywatnych kontach uczestników i zapewnia wpłaty od pracodawcy i państwa, na razie Polacy z rezerwą podchodzą do tego rozwiązania. W Wielkiej Brytanii było podobnie, gdy wdrażano tamtejszą wersję PPK, a dziś zainteresowanie dodatkowym oszczędzaniem na emeryturę jest ogromne. Polska może powtórzyć taką drogę, a zapisanie PPK w konstytucji może to znacznie przyspieszyć.

 



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła