Prof. Nowak: Można żądać roszczeń od Rosji

opublikowano: 30 października 2014
Prof. Nowak: Można żądać roszczeń od Rosji
Fot. Blogpress.pl

To, co Hitler robił z Żydami, Stalin zrobił wcześniej z Polakami w ZSRS.

 

wPolityce.pl: W Radiu Maryja kilka dni temu dr Dariusz Kucharski przedstawił swoje analizy dotyczące strat, jakie Polska i Polacy ponieśli w związku z działaniami państwa rosyjskiego. Badacz oszacował te szkody na ok. 800 mld euro. Czy taka suma wydaje się Panu wiarygodna?

Prof. Andrzej Nowak: Należałoby w tej sprawie wprowadzić kilka uściśleń. Przede wszystkim należy spytać, czy chodzi o politykę rosyjską, czy sowiecką. Największe straty w sensie materialnym, ale przede wszystkim ludzkim, zadała Polsce i Polakom polityka sowiecka. Powstaje kolejne pytanie, czy działania PRL-u należy również do tych analiz wliczać. PRL był przecież emanacją polityki sowieckiej wobec Polski. To jeden z wielu dylematów, jaki stoi przed autorami takich szacunków. To niezwykle trudne zdanie. Kolejną sprawą jest kwestia odpowiedzialności Federacji Rosyjskiej. Pytanie, czy współczesna Rosja może być przedmiotem roszczeń odszkodowawczych w związku z polityką sowiecką.

Wiele osób wskazuje na ciągłość państwową. To uzasadnione?

Rzeczywiście w pewnym zakresie da się usprawiedliwiać tego rodzaju teza. Rosja stała się prawnym spadkobiercą Związku Sowieckiego. I sama przyjęła na siebie tę rolę, przejmując po ZSRS ambasady na całym świecie, czy miejsce w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Związek Sowiecki nie podzielił się tym ze wszystkimi republikami postsowieckimi. Rosja przyjęła na siebie prawno-międzynarodowe skutki dziedziczenia po Związku Sowieckim. To oznacza, że można wysuwać roszczenia w stosunku do Federacji Rosyjskiej, dotyczące dziedzictwa stosunków sowiecko-polskich.

O jakich krzywdach i stratach powinniśmy zatem pamiętać przede wszystkim?


Największe straty, jakie poniosła Polska i Polacy w XX wieku w związku z działalnością sowiecką, dotyczą liczby ofiar, tzw. strat ludzkich. Doszło przecież do zamordowania setek tysięcy ludzi. Wiemy, że oni ginęli często z rąk tych samych zabójców, którzy zabijali również Rosjan. Rosjanie ginęli nie w imię ideologii imperialnej, ale w związku z szerzeniem komunizmu przez ZSRS. To również należy brać pod uwagę i się nad tym zastanowić. Nie powinniśmy ulegać uproszczonym schematom, nie zawsze należy stawiać znak równości między Związkiem Sowieckim i Rosją. Wracając do pytania, najważniejszym elementem dziedzictwa agresji sowieckiej na Polskę i Polaków, są właśnie ludzkie krzywdy, skala zbrodni. Mowa o setkach tysięcy zamordowanych.

 

Cała rozmowa na wPolityce.pl



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła