Przełomiec: Tusk przestał być partnerem

opublikowano: 20 sierpnia 2014
Przełomiec: Tusk przestał być partnerem lupa lupa
Andrzej Wiktor

"Politycy PO dali się zmanipulować".

W gronie decyzyjnym Unii Europejskiej starającym się rozwiązać kryzys ukraiński nie ma Polski. To efekt afery taśmowej. Rząd Donalda Tuska przestał być poważnym partnerem

— ocenia Maria Przełomiec na łamach tygodnika „wSieci”.

Autorka programu „Studio Wschód” w rozmowie z Jackiem i Michałem Karnowskimi analizuje to, co może wyniknąć z rosyjskiej agresji na Ukrainę. Jej zdaniem w dłużej perspektywie sytuacja wyjdzie na niekorzyść Władimirowi Putinowi.

Na dłuższym dystansie Putin przegrał. I to nie tylko Krym, lecz chyba i całą swoją przyszłość. Nie bardzo widzę kierunek, w jakim mógłby teraz dalej pójść. Bo nawet jeśli Rosjanie faktycznie wytrzymają przez rok bez zachodniej żywności – zamiast mięsa będą jedli chleb, a gdy go zabraknie, to przerzucą się na ziemniaki – to co potem? Ile może to trwać i jak z tego wyjść?

— zastanawia się dziennikarka.

Przełomiec mówi również o tym, jaki plan i oczekiwania wobec Polski ma rosyjski prezydent.

Nie sądzę, by Putin nas zaatakował, o ile nie będziemy zbyt mocno bronili Ukrainy. Bo Ukraina to dziś dla niego najważniejszy cel. (…) Na rękę jest mu sytuacja, w której Polska pozostaje państwem słabym, skorumpowanym, skłóconym, niemającym nic do powiedzenia w Unii Europejskiej. Jego głównym celem jest to, co chciał osiągnąć Stalin: PRL miała być państwem bez elit, ze zdegenerowanym społeczeństwem, bez ambicji

— czytamy.

W rozmowie nie mogło zabraknąć oceny polsko-rosyjskich relacji w ostatnich siedmiu latach.

Dziś na pewno widać, że politycy PO dali się zmanipulować. Rosjanie świetnie umieją manipulować ludźmi. Wiem z doświadczenia, że nikt – jak oni – nie potrafi wytworzyć iluzji szczególnych kontaktów, szczególnego znaczenia, wyjątkowości relacji z daną osobą. Tego nie można brać na serio. Niestety fatalnie przeprowadzone śledztwo smoleńskie te podziały pogłębiło, zablokowało Polskę na lata, pogłębiło podejrzenia, że coś jest ukrywane

— tłumaczy.

Całość rozmowy na łamach tygodnika „wSieci”. Serdecznie polecamy!



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła