"Przypilnujemy tych wyborów"

opublikowano: 16 maja 2014
"Przypilnujemy tych wyborów"

"Jest ponad 20 tys. komisji i wszędzie mamy swoich członków lub mężów zaufania" - mówi Anna Sikora z PiS, która koordynuje akcję "Uczciwe wybory 2014".

Chcemy patrzeć na ręce także sobie, na pracę własnych członków komisji wyborczych. Zdecydowaliśmy się na taką akcję, bo ludzie zgłaszają się do nas i mówią, że jest taka potrzeba. Zróbcie coś, monitorujcie. Znam taką sytuację od mojego kolegi, który podczas ostatnich wyborów prezydenckich był mężem zaufania w jednej z niewielkich komisji. Tam głosowało 98 osób z czego 12 głosów było nieważnych. Kiedy on się temu dokładnie przyjrzał to okazało się, że te nieważne głosy jednak zaliczono do ważnych. Przy tak niewielkiej liczbie głosów, to już jest znaczący procent. Do tego dochodzą informacje o jakichś kartach dosypanych w Brukseli czy kartach do głosowania znalezionych w bagażniku komendanta policji. To się tak składa i składa, a my uważamy, że tak być nie powinno.

- mówi Anna Sikora w rozmowie z portalem wPolityce.pl.

Cała rozmowa TUTAJ.

CZYTAJ TAKŻE: "Uczciwe wybory"



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła