Putin chce wojny domowej

opublikowano: 3 marca 2014

Plan Putina będzie kontynuowany. Celem jest doprowadzenie do wojny domowej na Ukrainie. Nie do lokalnych konfliktów, których nie ma, ale do prawdziwej wojny domowej na wielką skalę – mówi rosyjski dysydent Aleksander Bondariew w rozmowie z portalem Stefczyk.info.

Jego zdaniem, Putin miał od dawna konkretne plany w stosunku do Ukrainy. „Jak wiadomo, na sesji NATO w Bukareszcie w 2008 r. gdzie był pan Lech Kaczyński, który występował, by stworzyć mapę drogową dla Ukrainy i dla Gruzji jako przyszłych członków NATO, już wtedy otwarcie powiedział, że Ukraina to nie jest prawdziwe państwo. Prawie powtórzył to, co mówił Mołotow po 17 września 1939 r. o Polsce - że Ukraina to pokraczne dziecko umów białowieskich z 91 roku.”

Kreśli trzy scenariusze rozpisane na Kremlu – od przejęcia kontroli nad całą Ukrainą po podporządkowanie sobie tylko Krymu.

Zdaniem Bondariewa, Putin będzie potrzebował dla dalszej rozgrywki z Ukrainą Zabójstw rosyjskojęzycznych obywateli Ukrainy i obywateli Rosji, którzy przebywają teraz na Ukrainie.

„W związku z czym, jeśli on ma zamiar rozgrywać tę kartę, to moim zdaniem lista tych rosyjskojęzycznych obywateli, którzy mają być zabici już w Moskwie jest gotowa.”

Cała rozmowa na Stefczyk.info. Polecamy!



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła