Redbad Klijnstra: „Nie mogę mieć zaufania do premiera”

opublikowano: 28 marca 2014

- Zbyt krótko premier prezentuje poglądy, które wyglądają na zgodne z interesem państwa – mówi aktor i reżyser.

Na portalu Stefczyk.info Redbad Klijnstra mówi o związkach katastrofy smoleńskiej z agresją rosyjską na Ukrainę.

- Moskwa mogła uznać, że skoro Polska w takiej sprawie się nie zachowała po męsku, to nic nie zrobi, gdy Moskwa zajmie część Ukrainy. Przecież Ukraina jest jedynie krajem sąsiadującym. Zapewne Rosjanie mogli po tragedii smoleńskiej wyliczyć i oszacować ryzyko, że napotkają na większy opór ze strony Polski. Sądzę, że oni wiedzieli, iż prawdopodobieństwo takie jest znikome.

Odpowiada też na pytanie, dlaczego premier Donald Tusk nie daje takich gwarancji odpowiednich działań, jakie dawał Lech Kaczyński w 2008 roku, gdy Putin zaatakował Gruzję:

- Jest niestały w swoich uczuciach i poglądach. Zbyt krótkie odcinki czasowe są utrzymane, jeśli chodzi o poglądy i postawy premiera. Dlatego nie mogę mieć zaufania do premiera. Żeby nabrać zaufania potrzeba czasu, a póki co zbyt krótko premier prezentuje poglądy, które wyglądają na zgodne z interesem państwa. Szczególnie, że nie odcina się od swoich poprzednich poglądów. Gdyby powiedział, że mylił się, to sytuacja byłaby inna. Nie można nagle zacząć mówić coś zupełnie innego niż wcześniej nie odnosząc się do tego, co się mówiło.

 

Cała rozmowa na Stefczyk.info. Polecamy!

 

Zobacz także: "Sieci": Lęki Tuska


 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła