"Referendum to próba naprawy demokracji"

opublikowano: 3 września 2015
"Referendum to próba naprawy demokracji"
Fot. M. Czutko

"6 milionów podpisów to wystarczający mandat dla prezydenta".

 

 

wPolityce.pl: Sondaże wskazują jednoznacznie, że PiS ma największe szanse wygrać wybory. To oznacza, że Pana partia będzie miała najwięcej do powiedzenia w następnej kadencji. To Państwo będą, w ramach możliwości prawnych, określać zasady procedowania nad kolejnymi projektami ustaw. Czy zatem nie warto zrezygnować z referendum 25 października i skupić się na pracy parlamentarnej dotyczącej zagadnień, o które Polaków chce zapytać prezydent Duda?

Stanisław Karczewski: Prezydent Andrzej Duda złożył wniosek dot. referendum, więc nad nim debatujemy. W Senacie odbyła się ciekawa debata, długa, dość spokojna i merytoryczna. Nie było widać ostrego sporu politycznego. Dużo wypowiedzi miało charakter merytoryczny. Ta debata była potrzebna, być może sprawi ona, że kilku senatorów PO zmieni zdanie, przekona się. Jeśli tak się stanie, referendum 25 października się odbędzie.

Referendum ma mieć miejsce w dniu wyborów parlamentarnych. To nie próba upartyjnienia inicjatywy?

Uważam, że to bardzo ciekawa inicjatywa. To pozwala na prowadzenie równoległej, merytorycznej debaty i dyskusji. Referendum rozpisane przez Bronisława Komorowskiego poza defektami konstytucyjnymi, poza wpisaniem się w kampanię prezydencką, traktowaniem instrumentalnie referendum nie spotkało się z zainteresowaniem Polaków. Zainteresowanie i wiedza Polaków o tym referendum są minimalne. To jest działanie antydemokratyczne.

Wracam do pytania, czy nie warto zaczekać na nowy Sejm? I wtedy zająć się tematami, o które prezydent chce pytać Polaków.

Jestem przekonany, że referendum, które zarządzić chce prezydent Duda, jest dobrym rozwiązaniem, ponieważ to jest próba naprawy demokracji, próba większego zainteresowania obywateli ważnymi problemami. 6 milionów podpisów to wystarczający mandat dla prezydenta, by takie referendum zarządzić i prosić Senat o wydanie zgody na nie.

 

Cała rozmowa na stronach wPolityce.pl



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła