E-prenumerata

i

tylko 9,99 zł za miesiąc

Romaszewska: To marsz o demokrację

opublikowano: 9 grudnia 2014
Romaszewska: To marsz o demokrację
2006 r. - prezydent Lech Kaczyński odznacza Zofię Romaszewską Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski

Walczymy żebyśmy mogli w sposób normalny zmienić władzę 

To marsz o demokrację, przeciwko fałszerstwom wyborczym. Walczyliśmy o to, żeby mieć demokrację, a demokracja to możliwość kontroli i zmiany władzy

- mówi Zofia Romaszewska, legenda opozycji w PRL portalowi "wPolityce.pl" o marszu 13 grudnia.

Walczymy o to, żebyśmy mogli w sposób pokojowy, normalny, zmienić władzę na lepszą. Po prostu

- tłumaczy Romaszewska powodu sobotniej demonstracji.

Polska tak śpi, że bardzo trudno ją „podpalić”. Jest pogrążona w głębokim śnie. Nie ma chętnych do żadnego „podpalania”, o ile rządzący się na to się nie zdecydują. Może władza powstrzyma się od prowokacji, ale nigdy nie wiadomo. Trzeba być czujnym

- komentuje z kolei Romaszewska słowa Stefana Niesiołowskiego i Lecha Wałęsy, których zdaniem marsz ten jest "podpalaniem Polski".


Cała rozmowa na portalu wPolityce.pl 



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła