E-prenumerata

i

tylko 9,99 zł za miesiąc

Rostowski urażony „gierkami” premiera?

opublikowano: 21 sierpnia 2013
Rostowski urażony „gierkami” premiera? lupa lupa
sxc.hu

Wczorajsza konferencja prasowa premiera Tuska i dwóch wicepremierów Piechocińskiego i Rostowskiego, dotycząca przyjętej przez Radę Ministrów nowelizacji budżetu państwa na 2013 rok, wyglądała bardzo dziwnie i to co najmniej z dwóch powodów.

Po pierwsze premier Tusk zdecydowanie nie zaprzeczył możliwości dymisji ministra Rostowskiego tylko stwierdził, że nie będzie komentował informacji podawanych nawet przez renomowane agencje opartych na plotkach (chodziło o informację agencji Reuters o dymisji Rostowskiego w ramach jesiennej rekonstrukcji rządu).

Po drugie na konferencji prasowej widać było wyraźnie, że gdzieś zniknęła życzliwość szefa rządu dla swojego ministra, która wcześniej była bardzo widoczna gdy obydwaj panowie zasiadali przy jednym stole.
W tej sytuacji wieczorne doniesienia medialne, że minister Rostowski zdecydował się sam złożyć dymisję na ręce premiera Tuska są wielce prawdopodobne, a dementowanie tych pogłosek przez samego premiera na Twitterze, wydaje się tylko odwlekaniem za wszelką cenę decyzji uderzających bardzo mocno w jego rząd, a być może nawet będącą początkiem jego rozpadu.

Niezależnie od tego jak sprawa dymisji Rostowskiego się ostatecznie rozstrzygnie, to jego wczorajsze wypowiedzi na wspomnianej konferencji prasowej były co najmniej kuriozalne.
Szef resortu finansów rozpoczął swoją wypowiedź od stwierdzenia, „że nowelizacja tegorocznego budżetu zapewni bezpieczeństwo finansów publicznych w 2013 roku.”.
Przypomnijmy tylko, że na skutek załamania wpływów podatkowych w 2013 roku w wyniku czego w budżecie zabraknie około 30 mld zł ,konieczna stała się nowelizacja budżetu poprzedzona wcześniejszą nowelizacją ustawy o finansach publicznych, polegającą na zawieszeniu tzw. I progu ostrożnościowego.
Na szczęście dla ministra Rostowskiego, NBP dokonał nieplanowanej wcześniej wpłaty z zysku za rok 2012 w kwocie 5,3 mld zł co zmniejszyło dziurę budżetową do kwoty ponad 24 mld zł ale tak ogromny niedobór wpływów podatkowych, poważnie zagroził realizacji wydatków budżetowych w ostatnim kwartale tego roku.
Stąd w nowelizacji propozycja zwiększenia deficytu budżetowego o 16 mld zł i cięć wydatków na kwotę około 8,5 mld zł ale jak się okazało tak dużych oszczędności znaleźć się nie udało i ostatecznie cięcia wyniosą 7,6 mld zł.
Nazwanie jednak przez ministra Rostowskiego desperackiej wręcz próby podniesienia tegorocznego deficytu budżetowego do astronomicznej kwoty 51 mld zł (dotychczasowy deficyt wynoszący 35 mld zł powiększony o wspomniane 16 mld zł), zapewnieniem bezpieczeństwa finansów publicznych w 2013 roku, zasługuje na I nagrodę w kategorii „kuriozalne wypowiedzi polityków”.

Drugie stwierdzenie Rostowskiego, że powiększenie o 16 mld zł deficytu budżetowego to „impuls stymulacyjny dla gospodarki” jest kolejnym grubym nadużyciem szefa resortu finansów.
Przecież owe 16 mld zł pozwoli tylko na realizację zaplanowanych na jesieni 2012 roku wydatków budżetowych i to nie wszystkich, bo przecież powiększeniu deficytu z jednej strony towarzyszą cięcia wydatków na ponad 7,6 mld zł.
A te jak wynika z wczorajszego komunikatu Kancelarii Premiera, dotkną w dużej części polskich przedsiębiorstw, do których nie trafią zamówienia na różne nowe rodzaje uzbrojenia (cięcia wydatków MON na kwotę ponad 3 mld zł), do przedsiębiorstw zajmujących się modernizacją linii kolejowych (ograniczenie wydatków resortu transportu na kwotę ponad 1 mld zł), czy podmiotów realizujących projekty unijne (redukcja rezerw celowych na kwotę 1 mld zł zawierających środki na refundację wydatków na projekty realizowane z udziałem środków z budżetu UE).
Nie ma więc mowy o żadnej stymulacji ale wręcz przeciwnie cięcia wydatków budżetowych na tak ogromne kwoty i to w zasadzie w ostatnim kwartale tego roku oznaczają poważny cios w krajową konsumpcję i krajowe inwestycje odpowiedzialne w Polsce za 2/3 wzrostu PKB.

Z tych dwóch wypowiedzi ministra Rostowskiego wyraźnie wynika, że stracił on jakikolwiek koncept na prowadzenie polskich finansów publicznych więc jego podanie się do dymisji należałoby przyjąć z ulgą.
Tyle tylko, że to posunięcie Rostowskiego, spowodowało jak się wydaje totalną panikę u samego premiera Tuska, stąd jego nocne zaprzeczenia na Twitterze, że taki wniosek o dymisję jednak nie został złożony.
Jest jednak takie przysłowie ludowe „że z niewolnika nie ma pracownika” więc jeżeli Rostowski urażony „gierkami” premiera Tuska, taką dymisję jednak złożył, to rozpad rządu rozpoczął się w najbardziej niekorzystnym dla Platformy momencie.

Zbigniew Kuźmiuk



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.