Czytasz i klikasz - bądź blisko Polski gdziekolwiek jesteś!

"Rządzi nami banda chamów i złodziei"

opublikowano: 29 kwietnia 2015
"Rządzi nami banda chamów i złodziei"
Fot. wPolityce.pl

Oni wierzą, że nikt nigdy ich nie rozliczy, więc w swoim mniemaniu mogą robić co chcą.



wPolityce.pl: Szybko się uwijają chłopaki. Tak kompletnie bez wstydu?

Witold Gadowski: W państwie, w którym demokracja jest wioską Potiomkinowską nie można na poważnie traktować obowiązków śledczych czy prokuratorskich. Podobnie jak nie może też być poważnych dziennikarzy śledczych.


Czy to nie jest jednak za duże ryzyko nawet dla nich? Czy sądzą, że ktoś uwierzy, że prokuratora odwołano przypadkowo? Przecież sprawa Grabarczyka jest zupełnie świeża.

Oni czują się kompletnie bezkarni. Z jakichś względów wierzą, że nikt nigdy ich za to wszystko nie rozliczy, więc  w swoim mniemaniu mogą robić co chcą. A ponieważ ich formacja umysłowa jest niska, to bezkarność łączy się u nich z chamstwem.


Czy bezkarność obecnej ekipy politycznej jest funkcją słabości dziennikarstwa śledczego?

Powtórzę: dziś nie ma dziennikarstwa śledczego. Jeśli się jacyś uchowali, to są oni na marginesie medialnym, wyrzuceni poza obieg szerokiej świadomości publicznej. Są takie podróbki udające dziennikarzy śledczych, jak ci z TVN. Albo inni udawacze, którzy robią jakieś wywiady z byłymi ubekami.


Czy odwołanie prokuratora ze sprawy Grabarczyka można uznać za potwierdzenie zarzutów wobec ministra w sprawie sfałszowania jego pozwolenia na broń?

Rzecz jest chyba ewidentna, Grabarczyk w takim sobiepańskim stylu załatwił pewnie pozwolenie na broń, bo być może nie chciało mu się zaliczać formalności, więc załatwił to sobie jak to załatwia sobie rozpanoszony cham. To nie budzi moich wątpliwości, że tak mogło być. Mamy do czynienia z udawanym państwem. Państwo udaje działanie w różnych dziedzinach, a tak naprawdę rządzi nami banda prymitywnych chamów i złodziei. Na dodatek jest na to wszystko publiczne zezwolenie, gdyż opinia publiczna jest sterroryzowana przez media. Media nie informują opinii publicznej, nie tłumaczą jej trudnych zjawisk jak to się dzieje w innych krajach. Media w Polsce terroryzują. Polska opinia publiczna jest karmiona głupotami, a potem zmusza się ludzi, aby to powtarzali. Jakiś czas temu „ujawniono”, że ABW prowadziła działania w sprawie komórek dżihadystów działających w Polsce. To była wierutna brednia. Banda rozpitych idiotów nie potrafi niczego ustalić, a w swoich raportach podaje, że zwalcza Państwo Islamskie. Kto ich sprawdzi?

Cała rozmowa na wPolityce.pl



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła