Scruton: Piękno nas ocali

opublikowano: 22 czerwca 2016
Scruton: Piękno nas ocali lupa lupa
Fot. Fratria

"To niemiecki nacjonalizm jest zagrożeniem dla tegoż świata. Takim zagrożeniem nie jest żaden inny nacjonalizm" - mówi na łamach tygodnika "wSieci" brytyjski filozof Roger Scruton w rozmowie z Jackiem i Michałem Karnowskimi.

"To niemiecki nacjonalizm jest zagrożeniem dla tegoż świata. Takim zagrożeniem nie jest żaden inny nacjonalizm" - mówi na łamach tygodnika "wSieci" brytyjski filozof Roger Scruton w rozmowie z Jackiem i Michałem Karnowskimi.

"Jeśli ludzie nie mają swojego kraju, jeśli nie ma w nich poczucia, że gdzieś przynależą, to nie powstanie żadna jednocząca lojalność, która pozwala państwom trwać" - podkreśla brytyjski filozof.

Prezentujemy fragment rozmowy:

Nowy polski rząd jest ostro atakowany przez część ośrodków zagranicznych, zwłaszcza te niemieckie. Media naszych zachodnich sąsiadów swobodnie snują, w polskim kontekście, absurdalne i komiczne odwołania do faszyzmu, nacjonalizmu oraz populizmu. Jak pan ocenia to zjawisko?

Moim zdaniem rządzące PiS dąży do zabezpieczenia własności, tradycji i wolności wyznania, a jednocześnie do zwiększenia siły Polski. Mam nadzieję, że Polacy zdają sobie sprawę z tego, co dla nich samych jest najlepsze i kto dba o ich interes narodowy. Mam nadzieję, że PiS będzie go reprezentować. A jeśli chodzi o niemiecką krytykę, powiem jasno: w kwestii nacjonalizmu Niemcy są głęboko pokręceni. Postrzegają nacjonalizm jako zagrożenie dla świata. A prawda jest taka, że to niemiecki nacjonalizm jest zagrożeniem dla tegoż świata. Takim zagrożeniem nie jest żaden inny nacjonalizm. Czy świat kiedykolwiek był zagrożony przez polski nacjonalizm? Albo przez nacjonalizm czeski? Szkocki? To jest zwykły nonsens! A niemiecki nacjonalizm dwukrotnie zagroził światu, za każdym razem doprowadzając go niemal do zniszczenia. Niemcy nie potrafią przyznać, że problemem nie jest zjawisko nacjonalizmu, tylko jego niemiecka odmiana.

Dlatego z taką furią atakują innych.

Dlatego Niemcy wykreowali tę fikcyjną opowieść o rzekomo straszliwym nacjonalistycznym przeciwniku Europy, czającym się wszędzie wokół. Siebie samych przedstawiają jako najszczerszych bojowników o pokój. Cała Unia Europejska sprawa wrażenie, że walka z nacjonalizmem to jej główny cel. To jednak nic więcej niż rodzaj mitycznego rytuału, bez żadnego odniesienia do rzeczywistości.

Wywiad także o znaczeniu piłki nożnej we współczesnym świecie, roli internetu, informacjach, których posiadać nie musimy, i o tym, co może nas ocalić.

Polecamy!

Cały wywiad w najnowszym numerze tygodnika „wSieci” w sprzedaży od 20 czerwca br., także w formie e-wydania – szczegóły na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html.




 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła