„Sieci”: Chcą nas złamać!

opublikowano: 3 lutego 2018
„Sieci”: Chcą nas złamać! lupa lupa

W najnowszym numerze tygodnika „Sieci” o obecnym kryzysie polsko-izraelskim. Komu przysługuje prawo do wypowiadania się na temat zbrodni z czasu II wojny światowej? Czy nasze prawo ma być weryfikowane przez obce państwa? Kto jeszcze stoi za tą nagonką i komu zależy na zniszczeniu wizerunku Polski? Publicyści tygodnika wnikliwie analizują kryzys ostatniego tygodnia i wskazują, że gra toczy się o suwerenność, prawdę i pieniądze.

Temat kryzysu polsko-izraelskiego podejmuje Piotr Skwieciński w tekście „Nie dać się zgnieść”. Nakazem chwili jest nieugiętość. Gdy druga strona zrozumie, że nie da się nas złamać, będzie można zacząć myśleć o kompromisie – pisze publicysta i zauważa: Przebieg obecnego kryzysu ewidentnie wskazuje na to, że druga strona – czyli Izrael i potężne siły w żydowskiej diasporze – nie chce żadnego kompromisu. Bodaj jego pozoru. Odwrotnie – ich świadomie przyjętym celem jest maksymalne upokorzenie Polski. Dowodzi tego cała sekwencja wydarzeń.

Temat nowelizacji ustawy o IPN oraz szerzej - stanowienia suwerennego prawa - pojawia się także w wywiadzie udzielonym przez ministra spraw zagranicznych, Jacka Czaputowicza, Michałowi i Jackowi Karnowskim („Działamy w sposób suwerenny”).

Podtrzymuję zdanie, że nie ma podstaw do zmiany tego prawa. Jest ono na tyle precyzyjne, że powinno rozwiać wszelkie wątpliwości strony izraelskiej. Prawo do prowadzenia badań naukowych jest w pełni zagwarantowane, podobnie jak swoboda wypowiedzi artystycznej. Zatem obawy, iż np. ofiary Holokaustu mogą być karane za swoje wspomnienia o tym, jak były wydawane przez Polaków – bo były takie haniebne czyny na terenie okupowanej Polski, w sytuacji gdy państwo polskie zostało zniszczone, istniało wyłącznie na emigracji i w podziemiu – są nieuzasadnione. Trzeba to tłumaczyć, wskazywać, dlaczego ta ustawa jest dla nas ważna – wyjaśnia minister spraw zagranicznych. – Obserwujemy coraz częstsze przypadki zarzucania Polsce współuczestnictwa, a nawet współorganizacji zbrodni Holokaustu, co nie jest prawdą. Mamy prawo się bronić przed takimi oskarżeniami – dodaje.

Z kolei Aleksandra Rybińska na łamach najnowszego wydania tygodnika „Sieci” w artykule „Gazety są pełne żółci” pisze o komentarzach międzynarodowej prasy na reakcje izraelskich mediów i polityków na przyjęcie przez polski Sejm nowelizacji ustawy o IPN.

Jak twierdzi większość izraelskich publicystów i historyków, Polacy byli antysemitami, i to jeszcze przed wojną, dlatego „naziści” (o Niemcach w większości artykułów w izraelskiej prasie nie ma mowy) zbudowali obozy koncentracyjne właśnie nad Wisłą, licząc na ich współpracę. A Polacy współpracowali, wydając Żydów, okradając ich, a niekiedy nawet mordując. A teraz mają czelność stawiać się w roli ofiar. Taki obraz II wojny światowej w izraelskich mediach kreśli m.in. Instytut Yad Vashem oraz główny rabin Krakowa. „W Auschwitz polscy przewodnicy mówią głównie o cierpieniach narodu polskiego. O 200 tys. Polaków, którzy tam zginęli. Dla cierpienia Żydów nie ma miejsca” – twierdzi w rozmowie z „Israel Hayom” rabin Eliezer Gur-Aryeh. Ofiarami Holokaustu byli jego zdaniem głównie, a nawet wyłącznie, Żydzi – to ich martyrologia powinna stać na pierwszym miejscu. Cała Europa to bowiem kolaboranci, z Polakami włącznie, którzy powinni się więc kajać, a nie wspominać własne krzywdy. Martyrologia żydowska łączy się przy tym z nieco innym rozumieniem dwóch totalitaryzmów, które zniszczyły Europę. Izraelscy Żydzi nie stawiają, tak jak Polacy, znaku równości między nazizmem a komunizmem. W 2009 r. w Soczi prezydenci Rosji Dmitrij Miedwiediew i Izraela Szimon Peres uznali we wspólnym oświadczeniu, że za wybuchem II wojny światowej stały wyłącznie Niemcy – pisze publicystka.

Konrad Kołodziejski w artykule „Zaczęło się od kłamstw” stara się przybliżyć od czego zaczął się konflikt dyplomatyczny na linii Polska – Izrael.

Wszystko zaczęło się w sobotę 27 stycznia, wkrótce po uchwaleniu przez Sejm znowelizowanej ustawy o IPN przewidującej kary za przypisywanie Polsce i narodowi polskiemu współodpowiedzialności za niemieckie zbrodnie wojenne. Izrael uznał to za próbę „przepisywania historii na nowo”. Jego zdaniem Polska, nowelizując ustawę, próbuje „wybielić” lub „wyczyścić” niechlubne karty z historii. O jakie karty chodzi? Przede wszystkim o przypadki szmalcownictwa i innych haniebnych zachowań, do których dochodziło w Polsce podczas niemieckiej okupacji. Na nic zdały się tłumaczenia, że ustawa nie penalizuje badań historycznych ani oskarżeń wysuwanych wobec konkretnych osób, wręcz przeciwnie – chodzi o prawdę historyczną. Żydzi nie przyjęli tych tłumaczeń do wiadomości, bo gdy w grę wchodzą ogromne emocje, zdrowy dystans staje się niemożliwy. To właśnie na tych – jak się okazało – dość powszechnych w Izraelu resentymentach postanowił zagrać Yair Lapid, licząc – chyba nie bez podstaw – na to, że rozpętanie antypolskiej histerii zwiększy jego szanse w politycznym starciu z urzędującym premierem Netanjahu. Lapid w opublikowanym 27 stycznia wpisie na Twitterze stwierdził, że jest synem ocalonego z Holokaustu. Napisał też, że jego babka została zamordowana przez „Niemców i Polaków” na terytorium Polski („My grandmother was murdered in Poland by Germans and Poles”). Ta wypowiedź prominentnego izraelskiego polityka wywołała burzę.

Piotr Filipczyk w artykule „Wybrzeże pod mętną wodą” opisuje sytuację jednej z nadmorskich gmin: Samorząd zadłużony po uszy chwilówkami w parabankach. Wielka biznesowa przyjaźń, która przerodziła się w nienawiść. Wojna wokół budowy największego w Polsce hotelu. I wszechobecny cień podejrzanego o korupcję barona PO Stanisława Gawłowskiego. To, co wydarzyło się w ostatnich latach w nadmorskiej gminie Rewal, mogłoby posłużyć jako materiał do kilku spotów PiS, w sam raz na zbliżające się wybory samorządowe. Czy posłuży? Zależy. Przede wszystkim od tego, czy uda się wyjaśnić do spodu lokalne afery i rozbić sieć patologicznych powiązań. To zadanie dla służb, instytucji państwa i przysłanego do gminy jeszcze przez premier Beatę Szydło komisarza.

Dziennikarz opisuje niespotykaną nigdy wcześniej sytuację, która przez niekompetencję rządzących, spotkała małą gminę w województwie zachodniopomorskim: W nadmorskiej gminie Rewal zawsze było pięknie, a do niedawna także bogato. Czynione z gigantycznym rozmachem inwestycje napawały mieszkańców dumą. Dziś są powodem wstydu i trosk. Publiczne pieniądze wydawano wyjątkowo lekką ręką: rewitalizacja kolei wąskotorowej za 50 mln zł, trzy hale i stadion, obwodnica, remiza. Za kilka lat miało tu być polskie Lazurowe Wybrzeże.

W najnowszym wydaniu tygodnika „Sieci” Jaromir Kwiatkowski w artykule „Sukces w cieniu tragedii” pisze o akcji ratunkowej na Nanga Parbat, którą żyła cała Polska w ubiegłym tygodniu.

Tomasz Mackiewicz zostanie na Nanga Parbat na zawsze. Elisabeth Revol uratowali członkowie polskiej Narodowej Zimowej Wyprawy na K2: Denis Urubko, Adam Bielecki, Jarosław Botor i Piotr Tomala. Ich błyskawiczna i przeprowadzona w ekstremalnych warunkach akcja ratunkowa przejdzie do historii światowego himalaizmu. W obliczu tragedii na Nagiej Górze na drugi plan zeszła informacja, że Polak i Francuzka – jako drugi zespół w historii – stanęli zimą na jej szczycie – pisze dziennikarz i przybliża, kim tak naprawdę był Tomasz Mackiewicz. Wspomina jego życie, uzależnienia i przemianę jaką przebył himalaista w swojej relacji z Bogiem.

Do najnowszego wydania tygodnika „Sieci” został dołączony specjalny dodatek dla kibica: wszystko o zimowych igrzyskach w Korei, w którym znajdą się m.in. program igrzysk w TVP1 i TVP2, wywiad z Kamilem Stochem czy o polskich szansach na medale.

Ponadto w tygodniku przeczytać można komentarze bieżących wydarzeń pióra Katarzyny i Andrzeja Zybertowiczów, Dariusza Karłowicza, Wojciecha Reszczyńskiego, Roberta Mazurka, Aleksandra Nalaskowskiego, Wiktora Świetlika, Witolda Gadowskiego, Piotra Skwiecińskiego, Krystyny Grzybowskiej, Andrzeja Rafała Potockiego, Krzysztofa Feusette, Marty Kaczyńskiej czy Bronisława Wildsteina.

Więcej w najnowszym numerze tygodnika „Sieci”, dostępnym w sprzedaży od 5 lutego br., także w formie e-wydania na http://www.wsieciprawdy.pl/e-wydanie.html.

Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pli oglądania ciekawych audycji telewizji internetowej www.wPolsce.pl.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.