"Sieci": Gdy Hołownia mówił jak kaznodzieja

opublikowano: 30 stycznia 2021
"Sieci": Gdy Hołownia mówił jak kaznodzieja

W najnowszym numerze tygodnika "Sieci": Co się stało, że Hołownia dziś wspiera marsze spod znaku błyskawicy?

W najnowszym numerze tygodnika „Sieci” Marek Pyza i Marcin Wikło zastanawiają się nad intencjami Szymona Hołowni i jego zaplecza politycznego. Jeszcze niedawno jeździł po parafiach w całej Polsce i przemawiał niczym kaznodzieja. Dziś wspiera skrajnie antyklerykalny Strajk Kobiet. Pokazuje twarz, o jaką mało kto by go kilka lat temu podejrzewał. Kiedy jest prawdziwy, a kiedy gra, żeby politycznie zyskać? Co naprawdę sądzi o osobach homoseksualnych? Co kiedyś mówił o aborcji czy księżach pedofilach? Czego jeszcze nie wiedzą o Szymonie Hołowni jego sympatycy?

Autorzy artykułu stwierdzają, że Hołownia umie się sprzedać i zauroczyć innych. Ma energię, potrafi mówić, trochę zagrać aktorsko. Dodalibyśmy jeszcze, że wyczuwa nastroje społeczne, gdyby nie fakt, że to już nie jego osobista zasługa. Cały projekt Polska 2050 i jego start w wyborach prezydenckich opierał się na badaniach fokusowych, które miały wskazać, jakiego przywódcy chcą Polacy. I on do tego modelu błyskawicznie się dostosował […]. Mówi to, co ludzie chcą usłyszeć. […] mimo że granica między empatią a populizmem jest dosyć wyraźna, to kusi jej przekraczanie. I Hołownia z premedytacją, ale i sprytem, to robi. Prezydent uważa, że rząd Zjednoczonej Prawicy radzi sobie stosunkowo dobrze z pandemią. Wykazuje jednak empatię wobec osób, które są zmęczone obostrzeniami.

Dziennikarze „Sieci” informują: Jak pokazują ostatnie sondaże Social Changes dla wPolityce.pl, to skuteczna droga, bo Hołownia wyprzedza już Koalicję Obywatelską i wyrasta na najpoważniejszą konkurencję dla Prawa i Sprawiedliwości w wyborach w 2023 r. Dla PiS dobra informacja jest taka, że w polityce dwa lata to dużo czasu, więc nie wiadomo, czy Hołownia utrzyma się na fali. Gorsza – dla wszystkich – że nie wiemy, do czego jeszcze jest zdolny ten grzeczny chłopak ze spotkań w parafii i jakie jeszcze talenty nam pokaże.

Na łamach nowego wydania „Sieci” także zapis rozmowy Michała Karnowskiego z prezesem Prawa i Sprawiedliwości, Jarosławem Kaczyńskim. Chcemy rozwoju, chcemy inwestycji, w tym kierunku jeszcze mocniej idziemy, pozostając jednocześnie rządem jednoznacznie prospołecznym, pamiętającym o tych grupach, którym jest trudniej – mówi wicepremier.

Jarosław Kaczyński odnosi się w rozmowie do decyzji PKN Orlen o zakupie firmy medialnej Polska Press. Wicepremier uważa, że zbyt długo w Polsce dominował w prasie obcy kapitał. To jest jedna z najlepszych wiadomości w ciągu ostatnich lat. To jest pierwszy krok w drugą stronę. My pozbawiliśmy się w wielkiej mierze mediów na rzecz czynników pozapolskich, głównie niemieckich, z ogromną stratą dla naszej suwerenności nie tylko państwa, ale narodu. Proszę zwrócić uwagę, że media niemieckie odegrały w latach 90. ogromną rolę w demoralizowaniu młodzieży. I to takim demoralizowaniu wulgarnym, prymitywnym. (…) Musimy mieć własne media, a media niepolskie powinny być w naszym kraju wyjątkiem, rzadkim wyjątkiem. To jest niełatwa i niekrótka, ale jedyna możliwa droga obrony naszej wolności i naszej suwerenności – podsumowuje polityk.

Lider obozu rządzącego dołącza również do gratulacji dla prezesa Daniela Obajtka za tytuł Człowieka Wolności tygodnika „Sieci”. Czytelnicy i Kapituła wybrali naprawdę dobrze, wskazali człowieka, który jest nadzieją – nie naszego obozu politycznego, nie jakiejś grupy, ale po prostu Polski. Wszystkich Polaków, którzy chcą dobra naszego narodu, którzy chcą żyć w kraju liczącym się, silnym, coraz silniejszym – stwierdza prezes PiS.

Zachęcamy również do zapoznania się z tekstem „Kto trzymał parasol nad Wołominem”. Piotr Filipczyk przypomina kulisy sprawy SKOK Wołomin. Omawia wydarzania towarzyszące sprawie w kontekście przesłanego przez szczecińską prokuraturę w ostatnich dniach aktu oskarżenia: Akt oskarżenia dotyczy byłych urzędników Komisji Nadzoru Finansowego (KNF), którzy zajmowali się spółdzielczymi kasami oszczędnościowo-kredytowymi. Andrzej J., były przewodniczący, i Wojciech K., były wiceszef KNF, oskarżeni są o niedopełnienie obowiązków służbowych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej […]. Z informacji od śledczych wynikało także, że w sprawie pojawił się poboczny wątek korupcyjny. Według nich chodziło o żądanie korzyści majątkowej z powoływaniem się na wpływy w KNF, aby opóźnić ustanowienie zarządcy komisarycznego.

Filipczyk stwierdza w podsumowaniu: Zatrzymanie urzędników to nowy wątek w sprawie SKOK Wołomin - wskazujący na to, że urzędnicy Komisji Nadzoru Finansowego mogli nie dopełnić obowiązków w sprawie spółdzielczej kasy z Wołomina oraz czerpać korzyści majątkowe z relacji z działającymi tam ludźmi, wyjaśnia coraz więcej. Jeśli nad wołomińską grupą przestępczą – za czasów PO-PSL – został rozpostarty urzędniczy parasol, to nikogo nie będą mogły już dziwić podejmowane przed laty działania KNF zmierzające do odwrócenia uwagi od tego SKOK […]. Nie przestanie dziwić tylko to, że spośród sześciu oskarżonych urzędników czterech nadal pełni ważne funkcje publiczne. Jeden z nich wciąż nadzoruje spółdzielcze kasy z ramienia BFG w procesach sanacyjnych.

Konrad Kołodziejski opisuje działania nowego prezydenta USA, Joe Bidena, który przeprowadza prawdziwą ofensywę światopoglądową. Ostatnie decyzje nowego przywódcy USA świadczą o tym, że szczególną troską będzie on darzył mniejszości seksualne i środowisko LGBT+. Najnowsze zarządzenia prezydenta poszerzają prawa osób transpłciowych. Np. uczniowie płci męskiej, którzy zadeklarują, że są kobietami, będą mogli startować w kobiecych zawodach sportowych, korzystać z damskich szatni i łazienek itp. To samo – tyle że w przeciwną stronę – będzie dotyczyć dziewcząt, które zdecydują, że są chłopcami - czytamy.

Edyta Hołdyńska rozmawia z wiceministrem sprawiedliwości, Marcinem Warchołem. W przejmującym wywiadzie dziennikarka skupia się na sprawie Polaka, który zmarł w szpitalu w Plymouth, a wcześniej został odłączony od maszyny podającej pożywienie. Zastanawia się czy polski rząd wykorzystał wszelkie możliwe sposoby, aby pomóc rodakowi. Wiceminister zaznacza, że działano w błyskawicznym tempie i z pełną determinacją. Na mój wniosek Ministerstwo Spraw Zagranicznych przyznało immunitet dyplomatyczny naszemu rodakowi. Został tym samym wyjęty spod jurysdykcji sądu brytyjskiego i przekazany pod jurysdykcję sądów polskich. Tu z kolei dzięki szybkiej reakcji prokuratora generalnego, pana ministra Zbigniewa Ziobry i prokuratury udało się uzyskać sądową zgodę na transport chorego do Polski. Gdyby udało się skutecznie przeprowadzić ostatnie posiedzenie w sądzie brytyjskim, na którym nam bardzo zależało, moglibyśmy zabrać pana Sławomira do kraju. Nie zdążyliśmy, zadecydowały godziny - czytamy.

W tygodniku także ciekawe komentarze bieżących wydarzeń pióra Krzysztofa Feusette, Doroty Łosiewicz, Bronisława Wildsteina, Andrzeja Rafała Potockiego, Marty Kaczyńskiej-Zielińskiej, czy Jana Rokity.

Więcej w najnowszym numerze tygodnika „Sieci”, w sprzedaży od 1 lutego br., także w formie e-wydania – polecamy tę formę lektury, wystarczy kliknąć: http://www.wsieciprawdy.pl/e-wydanie.html.

Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pl i oglądania ciekawych audycji telewizji wPolsce.pl.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła