Czytasz i klikasz - bądź blisko Polski gdziekolwiek jesteś!
nie pamiętam hasła

"Sieci": Jak Morawiecki pokonał Tuska

opublikowano: 11 marca 2022
"Sieci": Jak Morawiecki pokonał Tuska

Obecny szef polskiego rządu wpłynął na przełom w Berlinie, były premier potrafił tylko wykonywać rozkazy Niemiec - Stanisław Janecki na łamach tygodnika „Sieci” omawia różnice w polityce wobec Niemiec premierów Mateusza Morawieckiego i Donalda Tuska.

Niemcy zmienić, Tusk starał się do Niemców dostosować. Autor opisuje, co przyświecało premierowi, według jego słów, podczas rozmów w Berlinie: „Po to przyjechałem do kanclerza Olafa Scholza, żeby wstrząsnąć sumieniem Niemiec, żeby zdecydowali się w końcu na rzeczywiście miażdżące sankcje, które będą tak zdecydowane, żeby wpłynęły na decyzje Kremla, żeby wpłynęły na decyzje Putina [...]”. Janecki podkreśla również: Akcja Mateusza Morawieckiego ma szansę na dłużej zmienić Niemcy i skończyć z ich egoistyczną polityką. A zmiana w Niemczech to także szansa na zmianę w całej Europie (nie tylko w Unii Europejskiej). Donald Tusk nigdy nawet nie pomyślał, że to można zrobić. Wręcz przeciwnie – utwierdzał Niemców w przekonaniu, że postępują słusznie.

Autor informuje, jakie działania zadeklarował kanclerz Scholz, m.in. wsparcie Ukrainy, także dostawami broni, nałożenie sankcji na Rosję i inwestycje w obronę. Janecki przybliża sposoby, jakie wykorzystał premier Morawiecki: [...] odwołał się do kapitału moralnego Niemców, czyli jedynej instancji, dzięki której w relacjach z Niemcami można coś ugrać [...]. Premier Morawiecki uznał, że za niemiecki problem, a nawet niemiecką winę, można uznać uzależnienie się od Rosji. Całkiem słusznie, gdyż w tym samym czasie, gdy chciał wstrząsnąć sumieniem Niemiec, rosyjskie wpływy w polityce, gospodarce, mediach, kulturze czy sporcie zaczęły być w Niemczech traktowane jako wstydliwe, a nawet złe w sensie moralnym.

Janecki wskazuje, jakie rezultaty mogą przynieść te działania: Jeśli Niemcy, jak zapowiedział kanclerz Olaf Scholz, zerwą uzależnienie od gazu i ropy z Rosji, zniknie albo bardzo osłabnie najważniejszy, poza bronią jądrową, argument w imperialistycznej polityce Rosji. Jeśli Niemcy (w ramach NATO), co też zapowiedział kanclerz Scholz, zwiększą wydatki na obronę i przestaną unikać wspólnej odpowiedzialności za bezpieczeństwo Europy, wzrośnie potencjał odstraszania w Europie, a dzięki temu bezpieczeństwo Polski. O takie trwałe przestawienie Niemiec na tory współpracy i rozumienia wspólnych interesów chodziło premierom wywodzącym się z PiS [...]. Donald Tusk nie wyobrażał sobie innego stosunku do Niemiec niż bałwochwalczy. Rządy Zjednoczonej Prawicy miały tutaj pogląd dokładnie odwrotny. Zaznacza, że akcja dyplomatyczna Mateusza Morawieckiego (i prezydenta Dudy oraz ministra Raua) jest klęską polityki Donalda Tuska i jego patronki Angeli Merkel. Im chodziło o oswajanie Rosji, a właściwie ustępowanie jej [...].

W podsumowaniu Janecki stwierdza: Konfrontacja premierów Mateusza Morawieckiego z Donaldem Tuskiem jest wielką porażką byłego premiera i przewodniczącego Rady Europejskiej, porażką jego koncepcji obecności Polski w UE, polityki bezpieczeństwa, a przede wszystkim polityki wobec Niemiec. Nic tak jak napaść Rosji na Ukrainę nie obnaża kompromitacji polityki Tuska. I nic tak jak ten trudny czas nie udowadnia, że rządy Zjednoczonej Prawicy nie tylko nie dały się omotać i oszukać, ale ostatecznie były w stanie wpłynąć na zasadniczą zmianę polityki Niemiec. Donald Tusk nigdy by się na to nie odważył.

Więcej w nowym, specjalnym wydaniu tygodnika „Sieci”. Artykuły z bieżącego wydania dostępne online od 7 marca br. w ramach subskrypcji Sieci Przyjaciół: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/wydanie-10-2022 . Zapraszamy też do oglądania audycji telewizji wPolsce.pl.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła