"Sieci": Jasny podział niesie korzyści

opublikowano: 24 sierpnia 2017
"Sieci": Jasny podział niesie korzyści lupa lupa

Partia Kaczyńskiego jawi się dziś większości Polaków jako czynnik dużo bardziej racjonalny niż jej krytycy – mówi w rozmowie z redaktorem naczelnym tygodnika „Sieci” historyk prof. Mieczysław Ryba, wykładowca KUL.

Historyk tłumaczy przyczyny ostatniego tarcia w obozie władzy i wyjaśnia dlaczego nie można mówić o przesileniu, a o „normalnej, raczej niegroźnej tendencji”: 

- Pamiętajmy, że mamy do czynienia z żywymi ludźmi działającymi w życiu publicznym. Róż- nice zdań, utarczki, zderzenia to po prostu natura rzeczy. W przeszłości, za czasów poprzednich rządów, też tak było. Czasem to widać, czasem jest to chowane. Wystarczy przypomnieć sobie niezwykle ostry spór Grzegorza Schetyny z Donaldem Tuskiem. Gdybyśmy chcieli idealnej jedności, to musielibyśmy chcieć systemu wodzowskiego. Ataki system jest skuteczny tylko do pewnego momentu. Później skuteczność się kończy, bo jedna osoba nie jest w stanie ogarnąć wszystkich spraw. Oczywiście gdybyśmy mieli do czynienia z totalną wojną wewnętrzną, wówczas przyniosłoby to radykalne osłabienie obozu politycznego, a projekty reformy państwa przekształciłyby się w projekty osłabienia przeciwnika politycznego – tego z własnego obozu. To spowodowałoby absolutną destrukcję. Różnice zdań mogą być zarówno twórcze, jak i pożyteczne – przekonuje profesor. 

Prof. Ryba wyjaśnia, że sytuacje napięcia zawsze będą mieć miejsce w środowiskach, w których obok siebie o wpływy realizują bardzo mocne osobowości.

W rządzie mamy takich polityków jak Zbigniew Ziobro czy Antoni Macierewicz. To bardzo mocne osobowości, niezwykle dynamiczne, odważne. W środowisku Prawa i Sprawiedliwości nie ma zbyt wielu chętnych, by z tymi politykami podjąć debatę czy spór. Być może taką rolę chce przejąć prezydent w tych obszarach, które uważa za istotne. Co ciekawe, tak właśnie postrzegają to wyborcy. Ostatnie wydarzenia nie zostały przecież ocenione jako klęska obozu władzy, co przyniosłoby efekt sondażowy, lecz jako coś konstruktywnego. Ale oczywiście w tle są też ambicje, które – jeśli zaczną górować nad rozumem – mogą sprawić, że główni aktorzy zapędzą się w kozi róg – mówi historyk.

Cały wywiad Jacka Karnowskiego z prof. Rybą w najnowszym numerze tygodnika „Sieci”, dostępnym w sprzedaży od 21 sierpnia, także w formie e-wydania na stronie www.wsieciprawdy.pl/e-wydanie.html. Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pl i oglądania ciekawych audycji telewizji internetowej www.wPolsce.pl.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła