E-prenumerata

i

tylko 9,99 zł za miesiąc

„Sieci”: Kandydat ekstremista

opublikowano: 6 czerwca 2020
„Sieci”: Kandydat ekstremista
Fratria/Sieci

"W najnowszym numerze tygodnika „Sieci” wszystko o tym, co próbuje przed nami ukryć Rafał Trzaskowski".

W najnowszym numerze tygodnika „Sieci” wszystko o tym, co próbuje przed nami ukryć Rafał Trzaskowski, kandydat na urząd prezydenta RP − hejterski, cenzorski, obłudny. To polityk skrajnie radykalny pisze Marek Pyza i omawia różnicę we wcześniej i obecnie deklarowanych poglądach Rafała Trzaskowskiego.

Kampania Rafała Trzaskowskiego będzie znakomitym studium, jak maksymalnie zmienić oblicze kandydata. Czy to w ogóle możliwe? Czy uda się przekonać Polaków, że to człowiek o umiarkowanych poglądach? W polityce wiele jest możliwe. Ale to nie znaczy, że mamy zapomnieć, jaki naprawdę jest kandydat, co przez lata mówił i robił – zaznacza Marek Pyza na łamach „Sieci”.

Dziennikarz podaje przykłady na takie działania: Gdy dziś jest pytany o kwestie LGBT, kluczy. Przy pytaniach o tzw. małżeństwa homoseksualne w najlepszym razie deklaruje się jako zwolennik „związków partnerskich”. A przecież przed dwoma laty w TVN24 zapytany, czy wyobraża sobie siebie, jak udziela ślubu parom tej samej płci, odpowiedział: „Bardzo bym chciał być pierwszym prezydentem Warszawy, który takiego ślubu mógłby udzielić. To są moje osobiste przekonania”. To, co miał na sztandarach, zaczął wprowadzać w życie, rządząc Warszawą. Zaczęło się w grudniu 2018 r. od kuriozalnego „tramwaju różnorodności”. W lutym 2019 r. podpisał deklarację na rzecz społeczności LGBT. Autor wskazuje także: Nic więc dziwnego, że kandydaturą Trzaskowskiego zmartwiona jest Lewica. Wydawało się, że komu jak komu, ale Robertowi Biedroniowi nie da się zabrać palmy pierwszeństwa, jeśli chodzi o skrajnie lewicowe postulaty w sferze obyczajowej. Kandydat KO tego jednak dokonał i podbiera elektorat Lewicy. Warto dodać, że przy tym wszystkim Trzaskowski opisuje siebie jako katolika i oburza się, gdy jest nazywany antyklerykałem.

Jacek i Michał Karnowscy w rozmowie prof. Zdzisławem Krasnodębskim, europosłem Prawa i Sprawiedliwości („Europejska konfederacja zamiast superpaństwa”) dopytują o dokument o nazwie „Preambuła do Konstytucji Konfederacji Narodów Europejskich”, który powstał z inicjatywy Stowarzyszenia Twórców dla Rzeczypospolitej, a jego głównym autorem jest belgijski profesor David Engels. To zdaniem Krasnodębskiego twardy dowód na to, że konserwatywny nurt w Europie potrafi przedstawić coś konstruktywnego. Jak informuje polityk, sam Engels widzi w stworzonym przez siebie tekście przełamanie pewnego stereotypu. − Jego zdaniem negatywny obraz Polski, nad którym tak wiele środowisk ciężko pracuje, wynika także z tego, że tworzymy zbyt mało ogólnych, uniwersalnych idei. Na tym tle buduje się zarzut, że korzystamy, ale nie chcemy uczestniczyć. Pytanie o naszą wizję Europy jest więc bardzo aktualne. Czy uważamy, że alternatywą wobec aktualnie istniejącej Unii Europejskiej jest to, co było przed wojną, a więc forma mało stabilna, rozsadzona finalnie przez dwa totalitaryzmy? Na te pytania trzeba odpowiadać – wyjaśnia Krasnodębski.

Polski profesor dostrzega pewien walor w tym, że samą preambułę napisał obcokrajowiec mieszkający nad Wisłą. − Chodziło nam o to, by to był tekst wypływający z Polski, ale interesujący dla wszystkich Europejczyków. I to chyba się udało, bo w prasie niemieckiej zauważono tę inicjatywę. (…) Chcemy przede wszystkim pobudzić dyskusję.

Edyta Hołdyńska w artykule „Polityka na mierzei” zauważa, że strategiczny dla naszego kraju projekt przekopu na Mierzei Wiślanej jest solą w oku opozycji i polityków rosyjskich. Starają się oni pokazywać, że troszczą się jedynie o środowisko. Rosja, podobnie jak Zieloni, chwyta się głównie argumentów ekologicznych. Władze obwodu kaliningradzkiego omawiały ideę nadania Mierzei Wiślanej statusu parku narodowego. Miałoby to nastąpić do 2024 r. W planach są: ścieżka rowerowa, droga, kurorty i delfinarium. Problem w tym, że część terenu należy do Polski. Rosja podpiera się więc organizacjami ekologicznymi, także w Polsce, które zbierają podpisy za zatrzymaniem inwestycji. Jak czytamy w tekście Rosjanie mają szczególny interes w tym, aby nie dopuścić do zakończenia przekopu. Kontrolują oni bowiem Cieśninę Piławską, czyli jedyną obecną drogę do portu w Elblągu. Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej twierdzi, że nasi wschodni sąsiedzi dopuszczają się złych praktyk w stosunku do polskich jednostek pływających i chce chronić teren, na którym stacjonuje ich bałtycka flota. Rosja ma dyskryminować pływające po tych wodach polskie statki. Jak zapewnia Michał Kania, rzecznik prasowy resortu, dzięki inwestycji nasze bandery będą mogły tamtędy żeglować już w czerwcu 2022 r. Prace przebiegają zgodnie z harmonogramem.

W artykule znajdziemy informację na temat głównych zarzutów polskich polityków krytykujących działania rządu. Koronny argument opozycji to nieopłacalność inwestycji i rozrzutność rządu. Zdaniem resortu żeglugi to zarzut nieprawdziwy. – Jeden milion ton przeładowanych towarów w polskich portach przynosi do budżetu państwa z podatków ok. 400 mln zł. Port w Elblągu jest w stanie przeładować ok. 1,5 mln ton towarów. To oznacza, że jest w stanie zarobić dla budżetu państwa rocznie ok. 550 mln zł. Inwestycja warta 2 mld zł ma się zwrócić najpóźniej za pięć lat – wylicza Michał Kania. Dodatkowo za kontynuowaniem budowy przemawia fakt, że zyskują samorządy oraz finanse państwa dzięki ożywieniu turystycznemu.

Konrad Kołodziejski w artykuleKosmiczny wyścig” relacjonuje przeprowadzony 30 maja start rakiety Falcon 9, określając wydarzenie jako powrót do kosmicznego wyścigu technologicznego. Dziennikarz pisze także o wnętrzu kapsuły Dragon, która 30 maja znalazła się na orbicie: Kapsuła Dragon, w której astronauci dotarli do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej ISS, zupełnie nie przypominała siermiężnych sojuzów ani wcześniej używanych wahadłowców. Sterylnie białe wnętrze z kilkoma ekranami dotykowymi wyglądało jak scenografia z filmów science fiction.

Kołodziejski pisze też o planowanym programie założenia bazy na Księżycu: W ramach programu Artemis ma powstać stała baza księżycowa o nazwie Gateway, której załoga – złożona głównie z naukowców – ma dokonać badań Księżyca oraz opracować technologie eksploatacji jego bogactw, niezbędnych podczas późniejszej misji na Marsa.

Dziennikarz pisze także na temat pierwszych „zgrzytów” dyplomatycznych pomiędzy USA i Rosją dotyczących wizji eksploracji kosmosu. Rosjanie zareagowali na rozporządzenie podpisane przez prezydenta Donalda Trumpa zawierającego informację, że Stany Zjednoczone nie uważają przestrzeni kosmicznej za domenę publiczną: Rozporządzenie prezydenta nazwano „agresywnym planem przejęcia terytoriów innych planet”. „Były już przykłady w historii, gdy jeden kraj postanowił zająć terytoria w swoich interesach i wszyscy pamiętają, co z tego wynikło” – ostrzegł Siergiej Sawieliew, zastępca dyrektora generalnego Roskosmosu ds. Współpracy Międzynarodowej. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow dodał, że podjęte przez Amerykanów „próby prywatyzacji kosmosu są niedopuszczalne”.

Aleksandra Rybińska w materiale „Zniszczyć Amerykę” odnosi się do zamieszek, które ogarniają coraz więcej dużych miast w Stanach Zjednoczonych: Stolica Minnesoty, Minneapolis, stała się centrum dla anarchistów i agitatorów spoza stanu. Tylko 20 proc. protestujących w tym mieście to miejscowi. W Pittsburghu w Pensylwanii protesty zostały przejęte przez białych mężczyzn ubranych na czarno. A w Rochester, gdzie spłonęły setki samochodów, policja obwinia anarchistów i opłacanych protestujących z zewnątrz za zniszczenia.

Rybińska, cytując ekspertów, streszcza także historię organizacji Antifa: Współczesny amerykański ruch Antifa rozpoczął się w latach 80. XX w. od grupy zwanej Akcją Antyrasistowską (Anti­racist Action). Jej członkowie urządzali regularne bitwy ze skinheadami w czasie punkowych koncertów na amerykańskim Środkowym Zachodzie. Na początku XXI w. ruch Antifa był w większości uśpiony – aż do przejęcia prezydentury przez Donalda Trumpa i powstania tzw. alt­right.

W tygodniku przeczytać można także komentarze bieżących wydarzeń pióra Krzysztofa Feusette’a, Bronisława Wildsteina, Andrzeja Rafała Potockiego, Marty Kaczyńskiej-Zielińskiej, Aliny Czerniakowskiej, Jana Pospieszalskiego czy Andrzeja Zybertowicza.

Więcej w najnowszym numerze „Sieci”, w sprzedaży od 8 czerwca br., także w formie e-wydania – polecamy tę formę lektury, wystarczy kliknąć: http://www.wsieciprawdy.pl/e-wydanie.html.

Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pl i oglądania ciekawych audycji telewizji wPolsce.pl.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.