„Sieci”: Kłamstwa o Holokauście uderzają w bezpieczeństwo Polski

opublikowano: 26 sierpnia 2021
„Sieci”: Kłamstwa o Holokauście uderzają w bezpieczeństwo Polski

O walce o prawdę historyczną z Maciejem Świrskim, prezesem Reduty Dobrego Imienia, rozmawia Goran Andrijanić.

Prezes Reduty Dobrego Imienia komentuje wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszewie w sprawie autorów książki „Dalej jest noc…”. Mówi o konsekwencjach orzeczenia, zgodnie z którym Filomena Leszczyńska nie usłyszy przeprosin za kłamstwo o swoim stryju Edwardzie Malinowskim, który ratował Żydów podczas II wojny światowej.

Otóż okazało się, że nie jest istotne dochowanie rzetelności w badaniach naukowych, lecz samo prowadzenie badań, nawet wtedy, gdy ich efektem jest naruszenie dobra osobistego w postaci prawa do kultu osoby zmarłej. Drugi ważny wniosek wynikający z uzasadnienia wyroku to zanegowanie możliwości weryfikacji wyników tych badań. Trzeba pamiętać, że ta sprawa ma szerszy wymiar. Po tym wyroku to już nie jest jednostkowa sprawa pamięci Edwarda Malinowskiego. Stał się on symbolem wszystkich Polaków fałszywie oskarżanych o współsprawstwo Holokaustu. Jeśli mowa o emocjach, to byłem zdumiony tym wyrokiem, a zwłaszcza jego uzasadnieniem. Jest ono wewnętrznie sprzeczne, ponieważ wprawdzie sąd przyznaje Filomenie Leszczyńskiej uprawnienie do upominania się o dobrą pamięć stryja, lecz wyżej stawia specyficznie ujętą „wolność badań naukowych”. Jeśli istnieje wolność badań rozumiana tak, jak ujęła to sędzia Sadomska – że wyniki i metody badań nie podlegają weryfikacji – to naukowiec dochodzący do wniosku, że np. komory gazowe były wymysłem, także nie może być krytykowany ani nie można podważać wyników jego badań.

Maciej Świrski mówi także o konieczności dbania o dobre imię Polski zwłaszcza w obecnej sytuacji sporu z Izraelem i polityką tego państwa forsującego fałszywy obraz Polaka w czasie II wojny światowej.

W kontekście obecnego sporu z Izraelem jest to problem wielopoziomowy. Po pierwsze, na świecie jest nikła wiedza na temat realiów niemieckiej i sowieckiej okupacji Polski podczas II wojny światowej. Trzeba więc tę wiedzę upowszechnić. Przede wszystkim potrzebny jest duży program stypendialny dla zagranicznych historyków zainteresowanych historią Europy Środkowo-Wschodniej. Tak, aby mogły powstawać książki oparte bezpośrednio na polskich źródłach. […] Następny, a raczej równoległy krok to masowe tłumaczenia źródeł na język angielski (co robi już Instytut Pileckiego). Krok trzeci programu obrony dobrego imienia Polski to starania o wprowadzenie polskich treści do nauczania szkolnego najważniejszych państw na świecie. I czwarty krok – tworzenie polskich ośrodków naukowych na najważniejszych uczelniach, takich jak np. Georgetown University. Na te działania nie wolno szczędzić pieniędzy. Przy obecnym trendzie, kiedy na świecie praktycznie utrwala się konsens naukowy o rzekomym „polskim sprawstwie Holokaustu”, Polska musi zrobić wszystko, żeby to odwrócić. I oczywiście musi być prowadzona polska komunikacja strategiczna, mylnie nazywana lobbingiem, ale to jest osobny temat. I najtrudniejsze – niezbędna jest asertywność.

Cały wywiad z Maciejem Świrskim w najnowszym numerze tygodnika „Sieci” dostępnym w sprzedaży od 23 sierpnia br., także w formie e-wydania na https://www.wsieciprawdy.pl/aktualne-wydanie-sieci.html.

Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pl i oglądania ciekawych audycji telewizji www.wPolsce.pl.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła