"Sieci": Kosmiczny wyścig

opublikowano: 11 czerwca 2020
"Sieci": Kosmiczny wyścig lupa lupa
pixabay.com

Amerykanie wylądowali na Księżycu, bo prezydent Kennedy rzucił wyzwanie Moskwie. Dziś Donald Trump rzuca wyzwanie Chinom. Jeżeli nic nie stanie Amerykanom na przeszkodzie, to za trzy lata wrócą na Księżyc i zbudują tam stałą bazę. A potem przymierzą się do wyprawy na Marsa. Po wielu latach zastoju w kosmosie znów zaczyna się dużo dziać – pisze na łamach nowego wydania tygodnika „Sieci” Konrad Kołodziejski.

Publicysta relacjonuje przeprowadzony 30 maja start rakiety Falcon 9, określając wydarzenie jako powrót do kosmicznego wyścigu technologicznego. Dziennikarz pisze także o wnętrzu kapsuły Dragon, która 30 maja znalazła się na orbicie:

Kapsuła Dragon, w której astronauci dotarli do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej ISS, zupełnie nie przypominała siermiężnych sojuzów ani wcześniej używanych wahadłowców. Sterylnie białe wnętrze z kilkoma ekranami dotykowymi wyglądało jak scenografia z filmów science fiction.

Kołodziejski pisze też o planowanym programie założenia bazy na Księżycu:

W ramach programu Artemis ma powstać stała baza księżycowa o nazwie Gateway, której załoga – złożona głównie z naukowców – ma dokonać badań Księżyca oraz opracować technologie eksploatacji jego bogactw, niezbędnych podczas późniejszej misji na Marsa.

Dziennikarz pisze także na temat pierwszych „zgrzytów” dyplomatycznych pomiędzy USA i Rosją dotyczących wizji eksploracji kosmosu. Rosjanie zareagowali na rozporządzenie podpisane przez prezydenta Donalda Trumpa zawierającego informację, że Stany Zjednoczone nie uważają przestrzeni kosmicznej za domenę publiczną:

Rozporządzenie prezydenta nazwano „agresywnym planem przejęcia terytoriów innych planet”. „Były już przykłady w historii, gdy jeden kraj postanowił zająć terytoria w swoich interesach i wszyscy pamiętają, co z tego wynikło” – ostrzegł Siergiej Sawieliew, zastępca dyrektora generalnego Roskosmosu ds. Współpracy Międzynarodowej. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow dodał, że podjęte przez Amerykanów „próby prywatyzacji kosmosu są niedopuszczalne”.

W artykule czytamy także o rozwoju chińskiego programu kosmicznego:

Od 2003 r. Chiny regularnie wysyłają w kosmos misje załogowe, a ostatnio intensywnie rozbudowują krążący od dziewięciu lat na orbicie moduł Tiangong, który w 2022 r. ma osiągnąć parametry pełnowymiarowej stacji orbitalnej i będzie mógł przyjmować stałe załogi.

Konrad Kołodziejski pisze również o konsekwentnie realizowanych przez Elona Muska planach dotarcia na Marsa:

Lot na Marsa przebiegałby dwuetapowo. Według prezentacji umieszczonej przez firmę SpaceX rakieta wystrzelona z Ziemi musiałaby zostać zatankowana na orbicie z innego, wystrzelonego wcześniej starshipa, po czym mogłaby rozpocząć trwającą pół roku podróż na Marsa.

Więcej w najnowszym numerze „Sieci”, w sprzedaży od 8 czerwca br., także w formie e-wydania na http://www.wsieciprawdy.pl/e-wydanie.html.

Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pl i oglądania ciekawych audycji telewizji wPolsce.pl.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła