"Sieci": Meandry prezydenta

opublikowano: 25 października 2017
"Sieci": Meandry prezydenta
fot. ms.gov.pl

Prezydent Duda niezależnie od tego, jak bardzo chce i powinien być „prezydentem wszystkich Polaków”, w pierwszej kolejności powinien umieć przekonać do swoich racji tych wyborców, którzy oddali na niego swój głos, a dziś są zdezorientowani jego posunięciami. Zamiast tego każe im ufać w swoją politykę – pisze w najnowszym artykule w tygodniku „Sieci” Konrad Kołodziejski.

Publicysta tygodnika „Sieci” pisze o skutkach weta prezydenta Dudy do reformy sądownictwa zaproponowanej przez PiS: – Obie strony – prezydent oraz PiS – mają tu swoje argumenty i racje. Jednak niezależnie od debaty ustrojowej, która na szczęście przybrała na razie spokojny, merytoryczny wymiar, skutki tych wet mogą mieć dalekosiężny charakter. Nie chodzi tu nawet o kształt sądownictwa, o to, że – jak uważają jedni – spór w tej sprawie wyhamuje, być może na zawsze, reformę państwa, lub – jak podkreślają inni – że reformy zaproponowane przez PiS były z prawnego punktu nie do przyjęcia. Chodzi o coś innego, a mianowicie o to, że weta i wywołane w ten sposób różnice zdań ujawniły (bo chyba jednak nie spowodowały) pęknięcie wewnątrz obozu prawicowego. Pęknięcie, którego chyba nie da się już zasypać i które bez względu na intencje obu stron, w tym zwłaszcza prezydenta, może się pogłębiać. W tym sensie zahamowanie reformy sądownictwa może się okazać groźniejsze nie tyle dla państwa (bo tu zdania są – jak wspomniałem – podzielone), ile dla samego obozu prawicowego – pisze Kołodziejski.

Czy to się komuś podoba, czy nie – liderem obozu prawicowego jest Jarosław Kaczyński. To on jest ojcem zwycięstwa całej formacji (w tym również prezydenta) i to on wyznacza jej program, strategię i cele. Oczywiście nie każdemu wyborcy prawicy i nie każdemu komentatorowi z tej strony musiało to odpowiadać, ale takie są niezaprzeczalne fakty. Bez Kaczyńskiego zwycięstwa– przynajmniej w takiej skali jak w 2015 r. – na pewno by nie było – dodaje autor.

Nic zatem dziwnego, że to Kaczyński, a nie ktokolwiek inny, nadawał kierunek zmianom. (…) z punktu widzenia większości obozu prawicowego, w tym przede wszystkim wyborców, to on stanowi na prawicy ostateczną instancję – czytamy w tekście.

Więcej w najnowszym numerze tygodnika „Sieci”, dostępnym w sprzedaży od 23 października, także w formie e-wydania na http://www.wsieciprawdy.pl/e-wydanie.html.

Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pl i oglądania ciekawych audycji telewizji internetowej www.wPolsce.pl.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła