Czytasz i klikasz - bądź blisko Polski gdziekolwiek jesteś!

"Sieci": Musimy wybić się na niepodległość w Unii

opublikowano: 27 października 2022
"Sieci": Musimy wybić się na niepodległość w Unii
Fratria/Sieci

Jacek Saryusz-Wolski, poseł do Parlamentu Europejskiego, ekonomista i znawca spraw europejskich w rozmowie z Michałem Karnowskim na łamach nowego wydania tygodnika „Sieci”.

Nazwałem to strategią blokady, a potocznie wywróceniem stolika, przejściem od obrony do ataku. U jej podstaw leży diagnoza, że jesteśmy przedmiotem ataku hybrydowego. Czas przyjąć do wiadomości, że Niemcy via Bruksela i lewicowo-liberalny mainstream wypowiedzieli nam niekonwencjonalną wojnę – stwierdza Jacek Saryusz-Wolski, poseł do Parlamentu Europejskiego, ekonomista i znawca spraw europejskich w rozmowie z Michałem Karnowskim na łamach nowego wydania tygodnika „Sieci”.

Jacek Saryusz-Wolski wyjaśnia, że Polska znajduje się w bardzo kluczowym momencie w relacjach z UE. Uważa, że pewne środowiska próbują pauperyzować nasz kraj i wykorzenić w narodzie jego tożsamość i wolną wolę.

Na szali leżą już nie tylko pieniądze, ale suwerenność czy – używając bliższego nam terminu – niepodległość. Rozstrzyga się, czy państwo polskie pozostanie państwem polskim, czy stanie się wasalem, pozbawionym prawa decydowania o sobie. Do tego zmierzają te szantaże finansowe, współorganizowane też przez polskie kompradorskie quasi-elity. Skutkiem ma być zablokowanie naszego rozwoju gospodarczego, wepchnięcie nas na ścieżkę rozwoju zależnego od innych – wyjaśnia polityk i zauważa, że obecnie realizowany jest plan stworzenia superpaństwa europejskiego pod hegemonią niemiecką i w dużo mniejszym stopniu francuską. Środkiem do jego realizacji jak zauważa jest złamanie Polski.

Według Saryusza-Wolskiego polska dyplomacja popełniła błąd zbyt często tłumacząc się ze swoich decyzji i wchodząc w dyskusję z Unią.

Strategia Brukseli polega na pełzającym opanowywaniu nowych obszarów nienależnych kompetencji etapami, potocznie mówiąc, na miękko. Najpierw tylko pytają – w obszarach, do których nie mają kompetencji. Państwa członkostwie odpowiadają. To oni pytają dalej, potem oceniają, tworzą z pozoru niewinne dokumenty, w których są zarodki nowych uprawnień, na końcu żądają zmian. Dasz palec, wezmą rękę – czytamy. Dalej rozmówca Michała Karnowskiego sugeruje, że… musimy odstąpić od paradygmatu prawa, które gwałci druga strona i przejść do paradygmatu siły, której ona używa. Na siłę odpowiada się siłą. Rozpisałem tę strategię na siedem działań. To siedem armat, które mamy. Jako podstawowe działanie wymienia on odpowiedź Polski w sprawie KPO. Po pierwsze, możemy zaskarżyć Komisję Europejską do TSUE za bezprawne blokowanie naszego Krajowego Planu Odbudowy. Nie z wiarą, że trybunał sprawiedliwie to oceni. Ale taki ruch pokaże nadużycia komisji i polepszy naszą pozycję negocjacyjną.

Więcej w nowym numerze tygodnika „Sieci”. Artykuły z bieżącego wydania dostępne są online w ramach subskrypcji Sieci Przyjaciół: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/wydanie-biezace.

Zapraszamy też do oglądania audycji telewizji wPolsce.pl.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła