"Sieci": Najwyższy czas na Pałac Saski

opublikowano: 22 lipca 2021
"Sieci": Najwyższy czas na Pałac Saski lupa lupa
Fratria

Stajemy się krajem coraz bogatszym i zasobniejszym i najwyższy czas, byśmy realizowali również ambitne inwestycje, ważne ze względów historycznych, prestiżowych, ale także funkcjonalnych.

Musimy się wyzwolić z przekonania, że nie możemy prowadzić wielu inwestycji naraz, że musimy dokonywać wyborów: albo – albo. Odbudowa zachodniej pierzei placu Piłsudskiego nie wyklucza innych inwestycji. Nasi przodkowie w jeszcze trudniejszych warunkach odbudowywali świątynie, Stare Miasto w Warszawie, Zamek Królewski. Wiedzieli, że to jest ważne – mówi Stanisław Karczewski, były marszałek senatu oraz inicjator planu odbudowy Pałacu Saskiego w rozmowie z Jackiem i Michałem Karnowskimi.

Stanisław Karczewski tłumaczy, jak ważnym budynkiem dla stolicy był Pałac Saski. Jego zdaniem dzięki odbudowie tak znaczącego dzieła architektonicznego Warszawa zyskałaby także unikalną atrakcję turystyczną.

Spójrzmy na przedwojenne pocztówki, zdjęcia, na różnego rodzaju relacje, wspomnienia. Dziś to miejsce jest puste. Bez Pałacu Saskiego Warszawa wciąż jest okaleczonym miastem. Odbudowa będzie klamrą, która zamknie podnoszenie naszej stolicy z ruin. Wierzę, że przekonamy do tego projektu także tych, którzy dziś są sceptyczni – mówi polityk.

Dziennikarze zwracają uwagę na ważny wątek ewentualnej odpowiedzialności finansowej Niemiec za odbudowę historycznego obiektu. Również Karczewski dostrzega, że nasi zachodni sąsiedzi powinny odpowiedzieć za zniszczenia, których dokonali.

Jestem gorącym zwolennikiem reparacji. Pamiętajmy też, że finansowanie odbudowy przez państwo polskie nie oznacza, że ten rachunek nie może być wliczony do roszczeń. Odbudowa Pałacu Saskiego będzie też bardzo namacalnym przypomnieniem skali naszych strat wojennych. Uświadomi wielu Polakom, że ten pałac – i Pałac Brühla – zostały zburzone nie w czasie walk, ale długo po upadku Powstania Warszawskiego, w grudniu 1944 r. Niemcom chodziło o unicestwienie polskości, o całkowite zniszczenie Warszawy – czytamy.

Z tekstu dowiadujemy się także, kto będzie prawnym właścicielem odbudowanych gmachów.

Pałac Brühla zostanie przeznaczony na siedzibę Senatu RP, a kamienica przy ul. Królewskiej pod dawnym numerem 6 na siedzibę wojewody mazowieckiego, pozostała olbrzymia powierzchnia, czyli głównie Pałac Saski, będzie należała do Ministerstwa Kultury z przeznaczeniem na działalność edukacyjną i kulturalną. Pałac Saski ma być przestrzenią otwartą, tętniącą życiem, mieszczącą instytucje kultury, organizacje pozarządowe, miejsce, które swoją atrakcyjnością przyciągnie turystów – stwierdza Stanisław Karczewski.

Więcej na temat Pałacu Saskiego i jego historii w najnowszym numerze tygodnika „Sieci” dostępnym w sprzedaży od 19 lipca br., także w formie e-wydania na https://www.wsieciprawdy.pl/aktualne-wydanie-sieci.html.

Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pl i oglądania ciekawych audycji telewizji wPolsce.pl.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła