E-prenumerata

i

tylko 9,99 zł za miesiąc

"Sieci”: Nie boję się Tuska. Jego plan nie wypalił

opublikowano: 2 czerwca 2019
"Sieci”: Nie boję się Tuska. Jego plan nie wypalił

W najnowszym numerze tygodnika „Sieci” prezydent Andrzej Duda w pierwszym wywiadzie po wyborach mówi o tajemnicy sukcesu PiS, powodach klęski opozycji, atakach na Kościół, walce z pedofilią, budowie Fortu Trump i rzucaniu palenia. Ponadto w tygodniku publicyści podsumowują i komentują ostatnie wybory do Parlamentu Europejskiego.

Marek Pyza i Marcin Wikło z prezydentem Andrzejem Dudą rozmawiają („Nie boję się Tuska”) m.in. o wynikach wyborów do Europarlamentu, które pokazały, że coraz większa liczba Polaków zgadza się z polityką prowadzoną przez partię rządzącą, co dla opozycji było niemałym zaskoczeniem. Prezydent Duda, zapytany o zbliżające się jesienne wybory, stwierdza:

Dla dzisiejszej opozycji to na pewno nie jest sytuacja korzystna. W oczywisty sposób przewagę zyskuje Prawo i Sprawiedliwość. Gdy byłem jeszcze w partii, mówiliśmy, że wybory europejskie są dla nas najtrudniejsze. Że nasz elektorat nie był nimi za bardzo zainteresowany. Dziś już nikt tak nie powie. Ludzie z mniejszych miejscowości i wsi wiedzą, że sprawy Unii są ich sprawami, że ważne jest, by mieć silną reprezentację w Brukseli. Taką, która będzie broniła polskich interesów. To jest kolejny element, który wpłynął na tę imponującą frekwencję. Nawet mimo powodzi. Wydawało się, że w takiej sytuacji ludzie będą się zajmowali tylko swoimi problemami. Byłem na Podkarpaciu, widziałem, że w wielu miejscach sytuacja była naprawdę trudna. A mimo to poszli zagłosować. Taką postawą jestem autentycznie zbudowany, bo to pokazuje, że stajemy się coraz bardziej dojrzałym europejskim społeczeństwem.

Prezydent Duda za ważny element swojej prezydentury obrał sobie kontakt ze wszystkimi Polakami. Zapytany o to, jakie żale przekazują rodacy podczas spotkań, podsumowuje:

Cały czas dziękują za 500+. Nie brakuje wzruszających momentów, gdy np. przychodzi małżeństwo z czwórką, piątką dzieci i całą rodziną dziękują. Bardzo też docenia się obniżenie wieku emerytalnego. To było moje wielkie zobowiązanie w kampanii i słowa dotrzymałem. Ludzie to doceniają. Jednak sporo jest głosów emerytów wskazujących na niskie uposażenia. Wielokrotnie słyszałem prośbę: „Tak, wiemy, że dajecie 500+. Dziękujemy, że pamiętacie o naszych wnukach, ale pamiętajcie też o nas”. Bez awantury, cicho mówione, ale wiele razy. Trzynasta emerytura odpowiedziała na tę potrzebę i za to usłyszałem mnóstwo podziękowań. Pretensje są też o wymiar sprawiedliwości, że jeszcze nie został naprawiony. I tu głosy często są radykalne: „Pogonić ich wszystkich!”.

O 10 lekcjach płynących z majowych wyborów do Parlamentu Europejskiego pisze na łamach „Sieci” Stanisław Janecki w artykule „Twardo, do przodu”. Zauważa m.in., że pod hasłami „nowoczesności” i „postępowości” coraz większe żniwo chcą zbierać społeczeństwa atakujące tradycyjne wartości, jednocześnie określające je jako zacofane i śmieszne. Szczególnie uwidoczniło się w ostatnich miesiącach kampanii wyborczej.

Ataki „postępowców” były tak brutalne i szeroko prowadzone oraz tak mocno wspierane przez Koalicję Europejską, że wydawało się, iż zniechęcą wyborców PiS oraz będą wiatrem w żagle opozycji. To wszystko pękło jednak jak bańka mydlana i zmobilizowało wyborców PiS oraz niezdecydowanych, gdy liderzy rządzącej partii, a zwłaszcza Jarosław Kaczyński, stanowczo przeciwstawili się atakom na Kościół, rodzinę, dzieci. Gdy twardo odrzucili żądania w kwestii restytucji mienia. Gdy wskazali na pełne prawo, a wręcz obowiązek Polski wpływania na kształt i przyszłość UE. Końcówka kampanii europejskiej to była bardzo twarda obrona wartości, zasad i praw większości. To była twarda obrona polskiego interesu narodowego. I wbrew opiniom tzw. ekspertów PiS to wcale nie zaszkodziło, lecz pomogło w uzyskaniu najlepszego wyniku tej formacji w całej historii III RP – pisze publicysta.

Jacek Karnowski w artykule „Kolejne przełamanie” dostrzega rekordowe w dziejach III RP poparcie dla prawicy, ale jednocześnie stawia ważne pytania. Czy to tylko polityczny sukces, bezdyskusyjnie wielki, czy też może zapowiedź kolejnego przełamania? (…) Czy można myśleć o większości konstytucyjnej albo takiej, która pozwoli na przełamanie kolejnych linii obronnych systemu zbudowanego po „okrągłym stole”? Powyborczą mapę z wynikami określa pisowskim morzem z wyspami wysokiego poparcia dla opozycji. Pewnym smutnym wyjątkiem jest jedynie Wielkopolska (…). Skończyła się już jednak, od lat lansowana teza o podziale Polski na Wschód i Zachód.

Sukces obozu rządzącego zdaniem redaktora naczelnego tygodnika „Sieci” wynika głównie z dobrej polityki gospodarczej, społecznej i godnościowej. (…) Jarosław Kaczyński wyrywa całą sferę polityki z krainy niepowagi, przywraca jej klasyczną polityczność, przywraca tak mocno podmytą wiarę, że w ogóle można coś zmienić. A tym samym prowadzi polską politykę na Zachód, ku normalności. Publicysta odnotowuje, że wielu ludzi zobaczyło, że władza działa w interesie zwykłych obywateli.

Prognozy przedwyborcze zdaniem autora nie zapowiadały aż tak wysokiego zwycięstwa PiS-u. Zwracano uwagę na niezdolność obozu rządzącego do narzucenia własnych tematów debaty, na grę pod dyktando drugiej strony, na defensywę prawicy w internecie, powątpiewano w mobilizację wyborców konserwatywnych, mocno obitych precyzyjnym scenariuszem uderzenia w Kościół. Na koniec pojawiło się zagrożenie z prawej flanki, w postaci bardzo pewnej siebie i coraz bardziej agresywnej Konfederacji. Paradoksalnie jednak to te dwa niebezpieczeństwa doprowadziły PiS do tak imponującego finału. Wygrało na gruncie sporu cywilizacyjnego.

Również Michał Karnowski analizuje wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego. W artykule „Osobisty triumf lidera”przypomina, że to opozycja starała się narzucać tematy i była w ofensywie. Założenie było proste: skoro nie możemy zniszczyć Prawa i Sprawiedliwości, bo ma świetne wyniki rządzenia, a jej lider nawet nagrany potajemnie okazuje się nieskazitelnie uczciwy, to rozbijmy wspólnotę obozu patriotycznego u źródeł, sparaliżujmy ją moralnie. Zarządzono podsycanie nastrojów antyklerykalnych. Jednak duże znaczenie miała konstrukcja Koalicji Europejskiej. W jej skład weszli ludzie i organizacje, z których każdy miał prawo pleść dowolne bzdury, a poczucie przyzwolenia na szaleństwo redukowało cały przekaz do ekstremizmu. Do opinii publicznej docierały obrazy sprofanowanego wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej, porównywania dyskusji z księżmi do zapasów ze świnią w błocie, wreszcie, w samym finale kampanii, wulgarnego przerabiania Najświętszego Sakramentu. I tak Grzegorz Schetyna chyba nawet nie zauważył, jak został Januszem Palikotem.

Operacja uderzenia w Kościół zdaniem dziennikarza się nie powiodła. Komunikaty obiecujące jakiś nowy bolszewizm śmiertelnie przeraziły ludzi przejętych Polską. Karnowski zauważa też, że KE nie przekonała Polaków, że programy prorodzinne i prospołeczne byłyby pod ich rządami bezpieczne. Ponadto odnotowuje, że Jarosław Kaczyński to kluczowa postać kampanii PiS, która zatrzymała niedobre trendy wyborcze i wyciągnęła z domów uśpionych wyborców.

Łukasz Adamski w artykule „Katolicyzm mnie prowadzi” omawia drugi sezon „Wielkich kłamstewek”, który niebawem będzie miał swoją premierę. Jedną głównych ról w serialu gra Nicole Kidman. Kara za grzechy i odkupienie win. O tym jest kontynuacja jednego z najciekawszych seriali ostatnich lat – opisuje autor. Wskazuje również, jak wygląda świat w „Wielkich kłamstewkach”: To kalifornijski raj na ziemi. Palmy, ocean, słońce i pieniądze. W raju dochodzi do zbrodni wpływającej na życie wszystkich bohaterów. Druga odsłona serialu opowiada o konsekwencjach życia ze świadomością bycia częścią kłamstwa. Śmierć sadystycznego męża Celeste (Nicole Kidman) Perry’ego (Alexander Skarsgard) w najróżniejszy sposób wpływa na wszystkie kobiety, które w finale pierwszego sezonu były jej świadkiem.

Adamski zauważa także związek między Nicole Kidman a graną przez nią Celeste: »Wielkie kłamstewka« są w pewnym stopniu symbolem życia Nicole Kidman, która przez wiele lat była uwikłana w toksyczny związek z Tomem Cruise’em, a przez niego ze scjentologami. Jednocześnie wskazuje, że teraz aktorka mówi otwarcie o swoim katolicyzmie, który przyjęła po wyrwaniu się z mroków niebezpiecznej i szalenie wpływowej w Hollywood sekty.

Autor cytuje wypowiedzi Kidman z rozmowy z „Vanity Fair”: Katolicyzm mnie prowadzi. Naprawdę mam silną wiarę, staram się regularnie chodzić do kościoła, a także do spowiedzi. W tym sensie jestem uduchowiona, że absolutnie wierzę w Boga. Adamski podkreśla, że choć aktorka powróciła do wiary w 2006 r., to dopiero teraz tak otwarcie o niej opowiada. Kidman przyznała, że zetknęła się z religijnością w domu rodzinnym i teraz odkrywa w sobie porzuconą w Hollywood duchowość. Kidman związana jest z muzykiem country Keithem Urbanem. Urodzony w Australii piosenkarz nie unika w swojej twórczości chrześcijańskich odniesień. Kidman przed ślubem z Urbanem studiowała nawet teologię.

W nowym numerze „Sieci” warte lektury są także ciekawe komentarze bieżących wydarzeń pióra Katarzyny Zybertowicz, Jerzego Jachowicza, Jana Pospieszalskiego, Wiktora Świetlika, Aleksandra Nalaskowskiego, Wojciecha Reszczyńskiego, Krzysztofa Feusette’a, Bronisława Wildsteina, Andrzeja Rafała Potockiego czy Marty Kaczyńskiej.

Więcej w nowym numerze „Sieci”, w sprzedaży od 6 czerwca br., także w formie e-wydania na http://www.wsieciprawdy.pl/e-wydanie.html.

Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pl i oglądania ciekawych audycji telewizji wPolsce.pl.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.