"Sieci": Odwrócenie logiki

opublikowano: 23 sierpnia 2018
"Sieci": Odwrócenie logiki

Uchwalona właśnie przez Kongres USA ustawa o autoryzacji wydatków na obronę w nowym roku budżetowym odwraca dotychczasową logikę podejścia Ameryki do bezpieczeństwa państwa polskiego. I z tego powodu stanowić musi ważny punkt odniesienia dla polskiej polityki – pisze Jan Rokita w materiale „Odwrócenie logiki” w najnowszym wydaniu tygodnika „Sieci”.

Rokita bierze pod lupę temat nowej polityki obronnej USA, którą definiuje w sposób następujący:

Ustawodawcy amerykańscy, działając na tym polu w pełnej zgodzie z prezydentem Donaldem Trumpem (którego wielu z nich utopiłoby chętnie w łyżce wody), zdecydowali o definitywnym końcu długiej ery militarnego słabnięcia Stanów Zjednoczonych i otworzyli okres nowego wyścigu zbrojeń. Wyścig ten Ameryka po raz kolejny zamierza wygrać, blokując aspiracje Chin i Rosji do zyskania statusu globalnych potęg wojskowych.

Publicysta wskazuje, że owe zmiany wpływają jednocześnie na całkowitą redefinicję podejścia USA do kwestii bezpieczeństwa Polski.

Na czym zatem polega obecne odwrócenie logiki w podejściu Ameryki do naszego bezpieczeństwa? Na tym, że „filozoficznym” założeniem ustawy NDAA 2018/19 jest teza, iż właściwe militarne zabezpieczenie i uzbrojenie terytorium państwa polskiego jest warunkiem sine qua non, aby nowa strategia odstraszania dwóch nieprzyjaznych Ameryce mocarstw mogła się okazać skuteczna. Można to wyrazić prościej. Dotąd „życzliwe” dla Polski pytanie, jakie stawiano w Waszyngtonie, brzmiało: „Co jeszcze możemy zrobić dla waszego bezpieczeństwa, pamiętając jednak, aby nadmiernie nie rozgniewać władcy Kremla?”. Z tego pytania zrodziła się niegdyś idea niekonfrontacyjnego przyjęcia Grupy Wyszehradzkiej do NATO, opatrzonego przyjaznymi wobec Moskwy deklaracjami z aktu paryskiego. Pytanie postawione obecnie na waszyngtońskim Kapitolu brzmi dokładnie odwrotnie, a tradycyjna, mocno odmienna od polskiej, konwencja amerykańskiego prawodawstwa pozwoliła na wpisanie go explicite do treści ustawy NDAA. Brzmi ono teraz tak: „Jakie jednostki i instalacje wojskowe należałoby rozmieścić na terytorium Polski, aby skutecznie odstraszyć Rosję i uskutecznić w tej mierze tzw. plany ewentualnościowe?”- pisze Jan Rokita.

Rokita swój artykuł kończy pozytywnym spojrzeniem na zmiany, jakie zachodzą w amerykańskiej polityce bezpieczeństwa.

Same pytania postawione przez amerykańskich ustawodawców nie antycypują jeszcze żadnych konkretnych decyzji, które, jak zawsze w polityce, kształtować się będą powoli i w zależności od aktualnych koniunktur. Ale z perspektywy polskiego poczucia bezpieczeństwa jest coś, co jest nawet ważniejsze od takich konkretnych decyzji. To nowy styl politycznego myślenia panujący w Waszyngtonie, który wojskowe umacnianie Polski traktuje jako zysk, a nie koszt w amerykańskiej globalnej strategii.W czasach prezydentury Trumpa, skłonnego do merkantylnego traktowania świata, trudno przecenić znaczenie tej przemiany - czytamy.

Więcej w najnowszym numerze „Sieci”, w sprzedaży od 20 sierpnia 2018, także w formie e-wydania na http://www.wsieciprawdy.pl/e-wydanie.html.

Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pl i oglądania ciekawych audycji telewizji internetowej www.wPolsce.pl.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła