"Sieci": Operacja konsolidacja

opublikowano: 10 czerwca 2019
"Sieci": Operacja konsolidacja lupa lupa

Przeprowadzona rekonstrukcja ma upewnić Polaków, że rząd zachowuje skuteczność i sprawność, a kolejne programy nie utracą jakości ani użyteczności – pisze Stanisław Janecki w najnowszym numerze tygodnika „Sieci”.

Stanisław Janecki porusza kwestię przeprowadzonej w rządzie rekonstrukcji. Już za cztery miesiące odbędą się wybory parlamentarne. Połowa tego czasu przypadnie na wakacje, więc kalendarz polityczny został bardzo ściśnięty. I to głównie sprawia, że rekonstrukcja rządu Mateusza Morawieckiego stała się w istocie konsolidacją. I to na warunkach ośrodka dyspozycji politycznej, bo to on odpowiada za wybory oraz taką politykę rządu, która nie zawiera niespodzianek utrudniających wyborcze zwycięstwo – zauważa publicysta.

Janecki podkreśla strategiczność działań podjętych podczas rekonstrukcji:

Przez najbliższe cztery miesiące w rządzie ma nie być żadnych niespodzianek, przede wszystkim w kwestii legislacji oraz współpracy między różnymi ministerstwami. I nad tym ma czuwać wicepremier Jacek Sasin, nienależący do żadnej frakcji w obozie rządzącym, co ma go czynić odpornym na wewnętrzne gry. Ale wywiąże się z tego zadania pod warunkiem, że Kancelaria Prezesa Rady Ministrów będzie z nim ściśle współpracować”. Jednocześnie wskazuje, że „nawet jeśli nie będzie niespodzianek w rządzie, mogą być jednak problemy. Przede wszystkim dlatego, że premier Mateusz Morawiecki nie jest już politykiem w pełni chronionym przez Jarosława Kaczyńskiego. Wedle moich informacji z Nowogrodzkiej od kilku tygodni premier bywa krytykowany, choć nie jest to oczywiście zbyt ostre ani dotkliwe […]. Przez najbliższe cztery miesiące wszyscy mają jednak pracować na wspólny cel – wygranie wyborów parlamentarnych, co oznacza, że prezes Jarosław Kaczyński zdyscyplinuje tych polityków PiS, którzy rozochocili się krytycznymi głosami pod adresem premiera.

Autor omawia potencjalne zdarzenia, jakie mogą się wydarzyć. Wskazuje konkretne problemy, przed którymi chce zabezpieczyć się rząd – choćby protesty nauczycieli we wrześniu, na który przypada ostatni etap kampanii. Janecki opisuje również, jakie skutki ma przynieść rekonstrukcja rządu i działania podejmowanie przez obóz rządzący:

Rekonstrukcja jako konsolidacja ma upewnić Polaków, że rząd zachowuje skuteczność i sprawność […]. To też gwarancja, że nowe programy nie utracą jakości i użyteczności, a tempo zmian nie zostanie zahamowane. Obywatele mają poczuć, że Zjednoczona Prawica dysponuje kolejnymi projektami i ma odpowiednie kadry do ich wdrożenia. Że za jej rządów nie będzie eksperymentów, uczenia się i przeciągania liny, szczególnie wtedy, gdy rządzi wieloelementowa koalicja, co znacznie zmniejsza efektywność rządzenia i jakość proponowanych zmian”. Podkreśla, że „połączenie tego, co uzyskują konkretni ludzie ze zdrowymi podstawami całej gospodarki i odpowiedzialnym oraz bezpiecznym funkcjonowaniem całego państwa, jest najlepszą rekomendacją wyborczą. Opozycja nie ma w tej mierze nic konkurencyjnego do zaproponowania.

Autor zaznacza, że ta sytuacja nie oznacza, że:

Wszystko jest już wygrane, a władza zagwarantowana przynajmniej na kolejną kadencję. Dlatego obozowi rządzącemu potrzebna jest integracja nie tylko na poziomie rządu, ale też na poziomie zwolenników. A konsolidacja rządu jest tylko pierwszym krokiem na tej drodze. Nie można jednak spocząć na laurach, choćby opozycja wciąż się nie podnosiła po nokaucie w wyborach europejskich. Jedna kadencja o niczym nie przesądza i wiele można jeszcze odkręcić. Polacy też o tym wiedzą.

Więcej w najnowszym numerze „Sieci”, w sprzedaży od 10 czerwca br., także w formie e-wydania na http://www.wsieciprawdy.pl/e-wydanie.html.

Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pl i oglądania ciekawych audycji telewizji internetowej www.wPolsce.pl.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła