"Sieci": Piekło rozwodu

opublikowano: 6 grudnia 2018
"Sieci":  Piekło rozwodu lupa lupa
pixabay.com

"Należałoby wprowadzić, choćby pilotażowo, cywilne kursy przedmałżeńskie".

Należałoby wprowadzić, choćby pilotażowo, cywilne kursy przedmałżeńskie. Tak by małżonkowie, którzy nie korzystają z kursów kościelnych, mieli szansę na dobre przygotowanie się do założenia rodziny – mówiMarek Grabowski, prezes Fundacji Mamy i Taty w rozmowie z Jackiem Karnowskim na łamach nowego wydania tygodnika „Sieci”.

W rozmowie Jacka Karnowskiego z Markiem Grabowskim dziennikarz porusza kwestię liczby rozwodów w Polsce i sposobów na jej ograniczenie. Prezes Fundacji zauważa, że rozwody to taki problem, o którym trzeba mówić stale, bo wskaźniki są niepokojące. Liczba rozwodów wciąż pozostaje na bardzo wysokim poziomie, stabilnym od kilku lat. Rocznie to ok. 65 tys. rozwodów […]. Na tle Europy nie wypadamy najgorzej, choć w przypadku dużych ośrodków osiągnęliśmy smutny poziom zachodnioeuropejski”.

Grabowski podkreśla, że rozwód to trudna sytuacja nie tylko dla małżonków: każdy rozwód dotyka sporą grupę osób: nie tylko małżonków, lecz także dalszą rodzinę, znajomych, przyjaciół. W sumie możemy szacować, że rocznie z tym problemem mierzy się w Polsce milion osób.

Rozmowa dotyczy także przyczyn rozwodów: duża część decyzji o rozwodzie podejmowana jest zbyt pochopnie. Pojawiają się złe emocje, jakieś zaległe sprawy, błędy i ludzie »pękają«.

Prezes Grabowski opowiada o pomysłach Fundacji na zredukowanie liczby rozwodów: Chcemy wprowadzenia szeroko pojętej profilaktyki i edukacji prorodzinnej. Relacje interpersonalne powinny zostać potraktowane tak poważnie, jak na to zasługują. Już w szkole trzeba uczyć rozwiązywania konfliktów i tworzenia dobrych relacji. Nasze analizy jednoznacznie wskazują, że główną przyczyną rozwodów są braki komunikacyjne. Według niego należy również edukować ludzi od najmłodszych lat, że ten stan, w którym znajdują się w przededniu ślubu, będzie się dynamicznie zmieniał. Nie na gorsze, ale będzie inny, będzie dojrzewał. Czasami wydaje się nam, że jeżeli jest inaczej, niż było na początku, to, że coś się skończyło. A tak nie jest. I że miłość ewoluuje, ale wciąż jest miłością.

Grabowski wskazuje również, że wymagane są zmiany w systemie: Chcielibyśmy przede wszystkim doprowadzić do zmiany podejścia sądów do rozwodów. Moim zdaniem sądy rodzinne działają dziś dość bezrefleksyjnie […]. Sądy w zbyt małym stopniu uwzględniają koszty społeczne, zwłaszcza te ponoszone przez dzieci. Dobrym rozwiązaniem jest zasada, by pierwsza rozprawa miała charakter mediacyjny, pojednawczy.

Prezes fundacji opowiada także o działającym od początku roku portalu Ratujrodzine.pl, w którym zawarto bazę tysiąca psychologów oraz porady dotyczące budowania związku: Chodzi o to, by pokryć całą Polskę w taki sposób, aby odległość do psychologa nie była większa niż 30 km. To się udało. Gdy mamy kłopoty, warto ruszyć po profesjonalną pomoc. Do kogoś, kto chłodnym okiem spojrzy na nasze sprawy, pomoże w mediacji, w wyjściu z pułapki tabu.

Grabowski wskazuje na statystyki dotyczące sytuacji małżonków po rozwodzie: mniej więcej 30 proc. żałuje, że się rozwiodło. Również 30 proc. ocenia, że gdyby miało pomoc z zewnątrz, uratowałoby swoje małżeństwo. Jeśli w wyniku naszej kampanii »Ratuj rodzinę« zdołamy ocalić kilkaset małżeństw, to będziemy mieli wielką satysfakcję. I tę radość niosą nam telefony oraz e-maile od uratowanych małżeństw i rodzin.

Więcej w najnowszym numerze „Sieci”, w sprzedaży od 3 grudnia br., także w formie e-wydania na http://www.wsieciprawdy.pl/e-wydanie.html.

Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pl i oglądania ciekawych audycji telewizji internetowej www.wPolsce.pl.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła