"Sieci": Polskość wciąż jest atrakcyjna

opublikowano: 31 grudnia 2019
"Sieci": Polskość wciąż jest atrakcyjna

Pytam, jeśli armia sowiecka miałaby nam przynieść wolność, to dlaczego pierwsze wolne wybory parlamentarne odbyły się w Polsce powojennej dopiero w roku 1991? Mówienie w tym kontekście o wyzwoleniu jest powrotem do propagandy z czasów PRL, ale nie ma nic wspólnego z prawdą – stwierdza dr Jarosław Szarek, prezes Instytutu Pamięci Narodowej, w rozmowie z Michałem Karnowskim na łamach nowego wydania tygodnika „Sieci”.

Rozmówcy analizują ostatnie wypowiedzi osób ze świata polityki, które sugerowały, że wojska radzieckie pokonując niemieckich faszystów dały Polsce wolność. Szef IPN ma świadomość, że takie zdania będą się nadal pojawiać, ale nie mają one wiele wspólnego z prawdą. Przypomina, że wkraczający do Polski Rosjanie przynieśli ucisk i przyczynili się do licznych zbrodni.

Kolejne zniewolenie. Jak ono wyglądało możemy zobaczyć w setkach miejsc kaźni, w których mordowano polskich patriotów, często bohaterów walki z Niemcami. I przeważnie działo się to w tych samych miejscach, które właśnie opuścili kaci niemieccy. Armia sowiecka była narzędziem w rękach Stalina, przychodziła po to, by odebrać Polsce niepodległość, a na jej gruzach zainstalować komunistyczne rządy – mówi dr. Szarek.

Wybitnym świadectwem tego czym były mroczne lata PRL jest także literatura. Jarosław Szarek przytoczył poezję Kazimierza Wierzyńskiego, opisującą mordowanie polskich patriotów przez komunistów. IPN zamierza wydać omówienie jego wierszy, aby również na kanwie kultury przypominać o tamtych strasznych wydarzeniach. Ogromnie ważnym projektem, który także dba o prawdę historyczną jest Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych.

Mury więzienia przy Rakowieckiej, gdzie zamordowano setki najlepszych synów Polski, gdzie rtm. Pilecki powiedział, że „Oświęcim to igraszka”, są naszą narodową relikwią. Natomiast w dokumentach przechowywanych w IPN jest zapisana historia tego strasznego miejsca. Obecnie ustawa uniemożliwia Instytutowi prowadzenie muzeów, ale możemy tworzyć placówki edukacyjne i taki charakter będzie miało centrum na warszawskiej Pradze przy ul. Strzeleckiej 8, kolejne miejsce na mapie czerwonego terror, które zamierzamy otworzyć 1 marca 2020 r. – mówi dr Szarek.

Historyk podkreśla, że Instytut Pamięci Narodowej bardzo dba o odpowiednią edukację młodzieży, aby w przyszłości mogła stanowić elitę naszego narodu. Działania przyjmują różną formę od wystaw, audiobooków aż po gry i komiksy.

Dzisiaj w Polsce nie usuwa się nauki historii ze szkół, docenia się znaczenie pamięci i tożsamości, nie chce się stawiać pomników agresorom, nie sprowadza się lewackich bojówek bijących grupy rekonstrukcyjne, nie promuje się różowych baloników zamiast flagi narodowej – podsumowuje prezes IPN.

Więcej na temat działań Instytutu Pamięci Narodowej w najnowszym numerze „Sieci”, w sprzedaży od 30 grudnia br., także w formie e-wydania na http://www.wsieciprawdy.pl/e-wydanie.html.

Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pl i oglądania ciekawych audycji telewizji wPolsce.pl.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła