„Sieci”: Rząd na fali wznoszącej

opublikowano: 12 października 2017
 „Sieci”: Rząd na fali wznoszącej
fot. Flickr/PiS; Fratria/"Sieci"

Konrad Kołodziejski ocenia wzrost poparcia dla rządzącej prawicy.

Wrześniowe badania opinii publicznej są jednoznaczne: po blisko dwóch latach od przejęcia władzy przez PiS nastroje społeczne ciągle idą w górę, a wraz z nimi wzrasta poparcie dla rządzącej prawicy. To ewenement w naszej najnowszej historii. Żaden inny rząd po 1989 r. nie uzyskał w porównywalnym czasie tak wysokich wyników jak gabinet Beaty Szydło – pisze Konrad Kołodziejski w nowym wydaniu „Sieci”.


Na łamach nowego numeru tygodnika Konrad Kołodziejski publikuje ostatnie notowania rządu oraz premier Szydło. Jak czytamy w artykule, jednym z ważniejszych czynników decydujących o rosnącym poparciu dla rządu są kwestie ekonomiczne. To oczywiście skutek nie tylko programu 500+, lecz również koniunktury gospodarczej, zauważalnie spadającego bezrobocia i stopniowego wzrostu płac. Wystarczy powiedzieć, że tak wysokich ocen własnych warunków materialnych nie notowano dotąd w Polsce od 1995 r. Swoją sytuację – jak wynika z badań przeprowadzonych niezależnie od siebie przez ośrodki Kantar CBOS i GfK – najlepiej oceniają rodziny z dwojgiem lub więcej dziećmi, oraz – co ciekawe – najmłodsi ankietowani (do 34. roku życia). Najsłabiej – co nie jest chyba, niestety, żadną niespodzianką – emeryci i renciści, choć to oni właśnie – pomimo ciągle trudnej sytuacji materialnej – znaleźli się w grupie, w której odnotowano największe wzrosty nastrojów i ocen – pisze redaktor Kołodziejski. - Innym, równie ważnym czynnikiem co grubszy portfel jest z pewnością szerokie otwarcie na postulaty wyborców i – co za tym idzie – prowadzenie polityki zgodnej z oczekiwaniami i odczuciami większości społeczeństwa. Szczególnie widoczne było to w twardej postawie obozu prawicowego w kwestii przymusowej relokacji muzułmańskich imigrantów. Polityka rządu wyraźnie kontrastowała tutaj z uległością opozycji, która od samego początku deklarowała gotowość przyjęcia do Polski imigrantów – kontynuuje.

Publicysta tłumaczy również przyczyny słabości opozycji:

Słabość opozycji wynika z pustki programowej i niemal całkowitego rozminięcia się jej programów z celami większości wyborców (powszechnie odrzucany postulat „żeby było tak jak kiedyś”). Dlatego nie jest ona w stanie skutecznie rywalizować z rządem o sympatię społeczeństwa. Ewentualne zagrożenia dla bardzo dobrych notowań rządu Beaty Szydło mogą się pojawić, gdy wyborcy utracą poczucie stabilizacji. Z jednej strony mogą to być czynniki obiektywne, np. pogorszenie ogólnej koniunktury gospodarczej i wynikający stąd wzrost cen lub bezrobocie, z drugiej konflikty wywołane błędami ekipy rządowej, np. brak zauważalnej poprawy dostępu do służby zdrowia. Prognozy wskazują też na konieczność konsekwentnego unikania dodatkowych konfliktów mogących dzielić społeczeństwo według nowych osi, np. dotyczących zakazu handlu w niedzielę – czytamy.

Z całością artykułu, wraz z porównaniem poparcia dla poszczególnych ekip rządzących oraz premierów, w najnowszym wydaniu tygodnika „Sieci”, dostępnym w sprzedaży od 9 października, także w formie e-wydania na http://www.wsieciprawdy.pl/e-wydanie.html.

Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pl i oglądania ciekawych audycji telewizji internetowej www.wPolsce.pl.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła