Czytasz i klikasz - bądź blisko Polski gdziekolwiek jesteś!

"Sieci": Zerwanie bez zerwania

opublikowano: 8 czerwca 2022
"Sieci": Zerwanie bez zerwania
Fratria/Sieci

Ukraińska Cerkiew Prawosławna, wbrew doniesieniom mediów, wcale nie odłączyła się od patriarchatu moskiewskiego.

Grzegorz Górny na łamach tygodnika „Sieci” przygląda się sprawie uniezależnienia się Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej od moskiewskiego patriarchatu. Zauważa, po lekturze uchwały przyjętej na soborze tej Cerkwi, że sprawa nie wygląda tak, jak chciałby widzieć ją media. Nie ma w niej ani słowa o odłączeniu się od patriarchatu moskiewskiego.

W punkcie pierwszym czytamy: „Sobór potępia wojnę jako pogwałcenie Bożego przykazania »Nie zabijaj!« (Wj 20, 13) i składa wyrazy współczucia wszystkim, którzy ucierpieli na wojnie”. Zauważmy: sobór nie potępił ani rosyjskiej agresji, ani ludobójstwa dokonywanego przez najeźdźców, ani reżimu Putina, lecz wojnę – tak jakby bezosobowa wojna miała gwałcić Boże przykazanie. Wyrazy współczucia są zaś skierowane nie do napadniętych Ukraińców, lecz do wszystkich ofiar, a więc także do Rosjan. To klasyczny przykład symetryzmu bez wskazania odpowiedzialnego za wybuch konfliktu – pisze Górny.

Dziennikarz zwraca także uwagę, że zdanie: „Nie zgadzamy się ze stanowiskiem patriarchy Moskwy i Wszechrusi Cyryla w sprawie wojny na Ukrainie”, nie oznacza wcale zerwania stosunków z patriarchą moskiewskim. Uczestnicy soboru nie potępili więc Cyryla, nie zarzucili mu herezji etnofiletyzmu ani instrumentalizowania religii dla celów politycznych, nie wyrazili wobec niego wotum nieufności ani nie wypowiedzieli mu posłuszeństwa, lecz jedynie stwierdzili, że się z nim nie zgadzają – zauważa Górny.

Autor artykułu, po dokładnym przenalizowaniu treści uchwały soboru Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej, wskazuje cel, jaki przyświecał autorem tego dokumentu.

Niewątpliwie sobór Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej przyjął swoją uchwałę pod naciskiem okoliczności. Z jednej strony czuł presję parlamentu ukraińskiego, który zagroził rozwiązaniem całego Kościoła oraz przepadkiem mienia. Z drugiej strony odczuwał nacisk bardzo wielu księży i świeckich, a nawet niektórych biskupów, żądających odłączenia się od patriarchatu moskiewskiego. Uchwalony dokument ma zatem zapobiec skasowaniu Cerkwi przez władze oraz powstrzymać przed odejściem rzesze wiernych. Jednocześnie jest on zredagowany w taki sposób, że można go interpretować dwojako: jako zerwanie z Moskwą albo jako trwanie przy niej. Autorzy uchwały pozostawiają więc sobie furtkę na przyszłość w zależności od tego, jak potoczy się sytuacja – podsumowuje Górny.

Więcej w nowym numerze tygodnika „Sieci”. Artykuły z bieżącego wydania dostępne są online w ramach subskrypcji Sieci Przyjaciół: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/wydanie-biezace.

Zapraszamy też do oglądania audycji telewizji wPolsce.pl.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła