"Sieci": Znikający Tusk

opublikowano: 19 października 2017
"Sieci": Znikający Tusk lupa lupa

Donald Tusk na upiory przeszłości oraz kryzysy w Unii Europejskiej, z którymi sobie nie radzi, reaguje milczeniem.

Donald Tusk na upiory przeszłości oraz kryzysy w Unii Europejskiej, z którymi sobie nie radzi, reaguje milczeniem, hibernacją lub ucieczką - pisze w najnowszym numerze tygodnika „Sieci” publicysta Stanisław Janecki

Dziennikarz celnie rozszyfrowuje ostatnie zachowanie byłego premiera.

Tusk milczy, gdyż ma się czego obawiać. Obecny przewodniczący Rady Europejskiej milczy także z tego powodu, ale nie tylko dlatego zdarzają mu się długie okresy hibernacji, szczególnie po wyborze na drugą kadencję w Brukseli – pisze Janecki i przypomina sytuację, jaka miała miejsce kilka lat temu:

10 października 2017 r. Ministerstwo Obrony Narodowej przekazało Prokuraturze Krajowej materiały stanowiące uzupełnienie tego, co znalazło się w zawiadomieniu z 17marca 2017 r. – o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Donalda Tuska jako premiera. Chodzi o rezygnację z polsko-rosyjskiej umowy z 1993 r., gwarantującej Polsce równe prawa w badaniu katastrof wojskowych statków powietrznych. W to miejsce zawarto z Federacją Rosyjską umowę o badaniu katastrofy smoleńskiej zgodnie z załącznikiem 13. konwencji chicagowskiej. Wbrew ustawowemu obowiązkowi do 15 kwietnia 2010 r. ówczesny szef MON Bogdan Klich nie powołał Komisji Badania Wypadków Lotnictwa Państwowego, przez co uniemożliwił działanie polskim specjalistom w Smoleńsku – czytamy w artykule.

Jak przekonuje publicysta „Sieci” Donalda Tuska czeka w najbliższym czasie prawdziwa droga przez mękę.

Perspektywa przesłuchań Tuska w sprawach odrzucenia porozumienia z 1993 r. oraz rozmów Arabskiego z Sieczinem i Uszakowem musi budzić obawy, milczenie czy zanikanie aktywności. Tym bardziej że w kolejce czekają jeszcze kłopoty związane z przesłuchaniem Tuska przed sejmową komisją śledczą w sprawie Amber Gold. Po zeznaniach Marka Belki i innych świadków Tuskowi grozi zarzut niedopełnienia obowiązku powiadomienia prokuratury o przestępczej działalności Amber Gold, gdy tylko się o tym dowiedział. Grozi mu też zarzut zaniechania tego obowiązku ze względu na ewentualną ochronę syna, biorącego pieniądze od spółki zależnej – OLT Express. Powodem kolejnych zmartwień Tuska może być działalność sejmowej komisji śledczej ds. wyłudzeń podatku VAT, bo przecież ktoś przez lata karuzele VAT-owskie tolerował, a na szczycie tej piramidy odpowiedzialności stał premier w latach 2007–2014 – wyjaśnia Janecki.

Więcej w najnowszym numerze tygodnika „Sieci”, dostępnym w sprzedaży od 16 października, także w formie e-wydania na http://www.wsieciprawdy.pl/e-wydanie.html.

Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pl i oglądania ciekawych audycji telewizji internetowej www.wPolsce.pl.

 



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła