Szczerski dla „Sieci”: Polska jest silna

opublikowano: 29 listopada 2017
Szczerski dla „Sieci”: Polska jest silna
Fratria/"Sieci"

Dziś sami kreujemy naszą pozycję – mówi szef Gabinetu Prezydenta RP w rozmowie z Aleksandrą Rybińską.

Do tej pory miarą polskiej pozycji w świecie było to, czy ktoś dobrze o nas mówił. Byliśmy uzależnieni od ocen zewnętrznych. A dziś sami kreujemy naszą pozycję – w najnowszym numerze tygodnika „Sieci” Aleksandra Rybińska rozmawia z Krzysztofem Szczerskim, szefem Gabinetu Prezydenta RP.

Krzysztof Szczerski odnosi się do narracji przedstawiającej Polskę jako kraj izolowany na arenie międzynarodowej. Czy faktycznie jesteśmy sami, a nasz głos jest coraz mniej słyszalny?

Osiągamy wyznaczone cele dyplomatyczne i da się to łatwo zweryfikować. Weźmy choćby wojska NATO w Polsce, na wschodniej flance. Udało się? Odpowiedź brzmi: tak. Poparły nas przy tym także państwa, które w innych sprawach wyrażają się o nas krytycznie. Albo drugi przykład – prezydent Andrzej Duda zainicjował polską kampanię o niestałe członkostwo w Radzie Bezpieczeństwa ONZ i uzyskaliśmy je ze świetnym wynikiem w głosowaniu. To, co było stawiane jako cel, zostało osiągnięte. Drugim elementem, który pokazuje, że Polska jest silna, to fakt, że dziś sami tworzymy instrumenty, które pozwalają nam odgrywać znaczącą rolę w polityce zagranicznej. Jednym z tych instrumentów jest Trójmorze – mówi.

Szef Gabinetu Prezydenta Dudy odnosi się też do tego, jak ten projekt odbierany jest poza naszymi granicami:

To duży projekt regionalny bez udziału innej stolicy jako organizatora z wewnątrz czy zewnątrz Europy. To jest podmiotowa współpraca państw Trójmorza bez żadnego patronatu. Do tej pory wszystko, co się działo w tej części Europy, działo się z czyjegoś nadania, polecenia lub z czyimś błogosławieństwem. To właśnie jest ciekawe w Trójmorzu, że ono najpierw powstało, a potem np. USA wykazały nim zainteresowanie. Wobec tej części Europy wiele stolic ma swoje plany. To należy wyraźnie podkreślić. I w różnych momentach je zresztą realizowało. Moskwa ma swoje plany wobec tej części Europy, Berlin ma swoje plany, podobnie Pekin czy Waszyngton. My jednak odwracamy tę logikę. Najpierw sami się spotykamy, a potem patrzymy, kto może być dla nas partnerem. Paryż ma też swoje plany, ale ostatnio, jak widać, polegają one głównie na dzieleniu regionu. Trójmorze z założenia miało być środkowoeuropejską konsolidacją w ramach UE. O tworzeniu konkurencyjnego bloku nie może więc być mowy – odpowiada Krzysztof Szczerski.

Więcej o trudnych nierzadko relacjach Polski z partnerami na Zachodzie i Wschodzie w najnowszym numerze tygodnika „Sieci”, dostępnym w sprzedaży od 27 listopada, także w formie e-wydania na http://www.wsieciprawdy.pl/e-wydanie.html.

Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pl i oglądania ciekawych audycji telewizji internetowej www.wPolsce.pl.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła