E-prenumerata

i

tylko 9,99 zł za miesiąc

Szewczak: Brudna gra czy polityczna zemsta?

opublikowano: 11 marca 2015
Szewczak: Brudna gra czy polityczna zemsta? lupa lupa
Fot. M. Czutko

Za jakiś czas może się okazać, że bezpardonowy atak przewodniczącego KNF Andrzeja Jakubiaka na senatora Grzegorza Biereckiego będzie przypominał urzędniczą dintojrę jaka swego czasu dotknęła Romana Kluskę.

Dawne to co prawda czasy kiedy to list do redakcji Gazety zastępował nie tylko wyrok, ale nawet dochodzenie i wyjaśnienie sprawy. Szef KNF, który zarzuca rzekome wyprowadzenie 70 mln złotych z prywatnej Fundacji senatorowi Biereckiemu albo nie rozumie, albo nie chce zrozumieć, że Fundacja na Rzecz Polskich Związków Kredytowych posiadała jedynie i wyłącznie pieniądze prywatnych zagranicznych fundatorów, a donatorem była również prywatna Światowa Rada Związków Kredytowych i nie posiadała ona ani pieniędzy SKOK-ów ani tym bardziej pieniędzy budżetowych czy państwowych.

To tak jakby powiedzieć, że działające w Polsce banki przez ostatnie 10 lat wyprowadziły z Polski blisko 50 mld złotych w postaci dywidend – bo właściciel ma prawo do własnych pieniędzy i decyzji w tej sprawie.

Tak też postąpili zagraniczni fundatorzy likwidując ową Fundację w 2007 r. i przyznając jej nagrodę Distinguished Service Award i zobowiązali zarząd do przekazania majątku po likwidacji właśnie Spółdzielczemu Instytutowi Naukowemu z siedzibą w Sopocie.

Jeszcze jeden zarzut kierowany pod adresem senatora Grzegorza Biereckiego przez szefa KNF-u to to, że potrafił z 70 tys. zrobić 70 mln złotych.

Inny zarzut, że nie chciano tych pieniędzy przekazać na rzekome „ratowanie” SKOK-ów jest równie chybiony, albowiem najmniejszego sensu nie miało „ratowanie” operacji finansowych oficerów WSI w SKOK-u Wołomin i to w sytuacji, gdy już od ponad 2 lat KNF i jej przewodniczący Jakubiak byli poinformowani o łamaniu prawa i oszukańczym procederze i gdy całkowity nadzór nad SKOK-iem Wołomin od 2012 roku sprawował właśnie KNF. Poza tym prywatni fundatorzy mieli pełne prawo rozporządzania swoimi własnymi środkami i mieli też jak widać większe zaufanie do senatora Biereckiego niż polskiego nadzoru.

A może to wszystko jest próbą zdyskredytowania senatora Biereckiego w środowisku PiS-u i w opinii publicznej, dlatego że odważył się ujawnić patologiczne zjawiska w sektorze bankowym i odpowiedzialność KNF i samego przewodniczącego A. Jakubiaka i polskich władz w sprawie tzw. „kredytów frankowych” i zaproponował 5-cio punktowe skuteczne rozwiązanie, ale korzystne dla „frankowiczów”, a nie dla banków.

Warto przypomnieć, że w 2013 roku senator Bierecki interweniował w stosunku do KNF o wyjaśnienie sprawy tzw. polisolokat opiewających na 50 mld złotych. A teraz dowiadujemy się z mediów, że polisolokaty były udzielane z premedytacją i że firmy ubezpieczeniowe wiedziały, że większość klientów straci na polisach z funduszem duże pieniądze. A może też chodzi o jeszcze grubszą sprawę o to mianowicie, że to właśnie senator PIS Grzegorz Bierecki interpelował do premiera Tuska, instytucji nadzoru, a nawet w NIK-u prosząc o wyjaśnienie opinii publicznej czy w minionych 10 latach nie mogło dojść i czy nie doszło do manipulacji stawką WIBOR, podobnie jak to się stało z nadużyciami i manipulacją stawką LIBOR w Londynie. To przecież 16 bankierów swego czasu ustalało ową stawkę WIBOR mającą tak istotny wpływ na ceny kredytu w złotych polskich. Co ciekawe wśród owych 16 bankierów byli również przedstawiciele tych banków, które udzielały kredytów frankowych.

W demokratycznym państwie prawnym ani względy ambicjonalne ani tym bardziej chęć ujawnienia opinii publicznej kulisów działań lobby bankowego w Polsce nie powinno być napiętnowane. Zaufane media wykorzystały moment nieobecności w kraju senatora Biereckiego, który pełni dziś i wykonuje swoje obowiązki jako szef Światowej Rady Związków Kredytowych w USA.

Ci, którym wydaje się, że już są w ogródku i witają się z gąską mogą się srogo zawieść, a opinia publiczna nie po raz pierwszy może zostać wprowadzona w błąd co do środowiska ludzi związanych z ostatnimi polskimi podmiotami finansowymi na polskim rynku, które są jak widać coraz bardziej bezpardonowo atakowane, jako groźna konkurencja stosując często metody poniżej pasa.

Janusz Szewczak



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.