Szopka noworoczna Krzysztofa Feusette

opublikowano: 3 stycznia 2018
Szopka noworoczna Krzysztofa Feusette
rys. Rafał Zawistowski

Cała akcja ma miejsce na balu prezydenta, wśród gości same znakomitości ze świata polityki.

Nowy rok, a więc czas na szopkę noworoczną! Tym razem w rolę reżysera wciela się publicysta tygodnika „Sieci” Krzysztof Feusette. Cała akcja ma miejsce na balu prezydenta, wśród gości same znakomitości ze świata polityki. W roli gospodarza występuje prezydent Andrzej Duda, a obok niego pojawia się prezes Jarosław Kaczyński, a także przedstawiciele opozycji. Poniżej przedstawiamy kilka ciekawych fragmentów z tego wydarzenia.

Andrzej Duda: Kochani! Bardzo się cieszę. Cieszę się, że się cieszę, i cieszę się, że bardzo. Cieszę, że jesteśmy tu wszyscy razem, że dotarł Ryszard Petru, przewodniczący… Przepraszam, wice… To znaczy nieformalny zastępca przewodniczącej Nowoczesnej Katarzyny albo Nauer… (Krzysztof Szczerski nachyla się i szepcze mu coś do ucha). Aha, tu mi właśnie minister z Czerskiej podpowiada… (Szczerski znowu coś szepcze). Oczywiście Szczerski, nie z Czerskiej, przepraszam, to ze wzruszenia, że tak się cieszę, chodziło mi o Katarzynę Lubnauer…

Jarosław Kaczyński (nachyla się do ministra Błaszczaka): No i z czego on się tak cieszy?

Mariusz Błaszczak: To jest taki język ciała, panie prezesie. Adrian… Pardon, Andrzej próbuje zjednoczyć opozycję.

Kaczyński: Jak to?

Błaszczak: Z resztą narodu

Kaczyński: A, to dobrze. Niech próbuje. (Odwraca się do reszty delegacji PiS) Wy nie wiecie, kiedy ja mam śpiewać?

Błaszczak: Za chwilę, jako pierwszy. A cóż pan prezes przygotował na dzisiaj?

Kaczyński: To, co zawsze. Klasyka, panie ministrze.

Ryszard Terlecki: Zdradzi pan prezes tytuł?

Kaczyński: Wystarczy już tych zdrad na prawicy. Żartowałem. Ale i tak nie powiem.


Kaczyński: Dziękuję, panie prezydencie, za oddanie mi głosu. Poproszono mnie, żebym dla rozładowania atmosfery coś zaśpiewał. Długo się zastanawiałem, jaki to powinien być utwór, by jego przesłanie dotarło także do opozycji, którą, jak wiemy, mamy dość zdziecinniałą (zaczyna śpiewać): Wlazł kotek na płotek i mruga, ładna to piosenka, nie Duda. Nie Duda, nie krótka, lecz w sam raz, zawetuj, Andrzejku, jeszcze raz… Goście z opozycji zaczynają buczeć. Na środek sali balowej wbiega na dwóch łapach szara, pluszowa mysz wielkości człowieka. Spod kostiumu dobiega głos Kamili Gasiuk-Pihowicz.

Wielka Mysz: Ja protestuję! To jest łamanie konstytucji! Jak pan Adrian chce sobie pośpiewać, to niech najpierw zmieni ustawę zasadniczą. Nigdzie, powtarzam, nigdzie nie jest napisane, że głowa państwa może ingerować w słowa piosenek…

Rzecznik Łapiński: Co się pani stało? Dlaczego pani tak wygląda?

Wielka Mysz: Ryszard mnie oszukał. Wysłał mi esemesa, że to jest bal przebierańców. Ale to niczego nie zmienia. Ja to mogę w każdej chwili ściągnąć, tylko że nie mam nic pod spodem…


Nagłe poruszenie wśród zebranych wywołuje pojawienie się postaci w motocyklowej kurtce z włosami spiętymi w kucyk. W jednej ręce trzyma wielką świnkę skarbonkę, w drugiej telefon…

Żebrak z Ajfonem (mamrocze na melodię z rep. Budki Suflera): Za ostatni grosz kupię dziś chociaż cień tamtych dni… (potrząsa złowrogo świnką i wychodzi – oczywiście – na swoje)

Włodzimierz Czarzasty (bije brawo i śpiewa na melodię „Prawy do lewego” z rep. Kayah):

Lewy do lewego, witaj kolego, kto z nami nie startuje, temu w oko pluję! Lewy do lewego…

Robert Biedroń (przerywa mu): To są właśnie przyzwyczajenia starej lewicy, powiedziałbym nawet komuny, gdyby nie to, że sam kiedyś chciałem należeć do komuny hippisów hippisowskich inaczej, ale mi przeszło. Powtarzam, że nowoczesna lewica to są przede wszystkim związki nie zawodowe, lecz partnerskie. No, chyba że ktoś ma taki zawód, że partneruje zawodowo. Tak czy inaczej, pytanie zasadnicze brzmi… (na melodię z rep. Danuty Rinn):

Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy, orły, sokoły, herosy?!

Gdzie ci mężczyźni na miarę czasów, gdzie te chłopy?!

Środkiem sali balowej podąża w szybkim tempie delegacja Polskiego Stronnictwa Ludowego w składzie Władysław Kosiniak-Kamysz i Marek Sawicki.

Kosiniak-Kamysz: Jesteśmy. Panie Robercie. My, chłopy, jesteśmy gotowi…

Biedroń: Heloł, nie tak szybko…

Kosiniak-Kamysz: …oddać panu nasze głosy poparcia w zamian za pana rezygnację.

Biedroń: Z czego?

Kosiniak-Kamysz: No, jakby tu rzec, żeby nie urazić. My jesteśmy proste chłopy i dla nas chłop to jest chłop, a baba to nie będzie chłop, choćby miała wąsy i kiełbasę w nazwisku.


Trzaskowski (na melodię „Niech żyje bal” Maryli Rodowicz):

Niech żyje Waltz, bo to miasto to Waltz jest nad walce. Niech żyje Waltz, zanim sąd wskaże nas brudnym palcem. Kadencja trwa, jeszcze tyle zostało kamienic, które się da, dzięki walcom wruinę zamienić…

Do mikrofonu, ledwo powłócząc nogami, ponownie zbliża się Żebrak z Ajfonem, wciąż pobrzękując skarbonką. Trzaskowski szybko wyjmuje portfel i wrzuca do niej coś niewielkiego.

Trzaskowski (na melodię „12 groszy” z rep. Kazika):

20 groszy, tylko nie płacz, proszę. 20 groszy tutaj ci przynoszę. Pierwszy grosz za te wybory, które wygram chyba w cuglach. Drugi grosz, żeby mnie każdy w trzy sekundy mógł „wyguglać”. Reszta groszy jest na kredyt, trzeba oddać do pierwszego. Procent niski, bo mam serce, gdybym mógł, tobym dał więcej. Teraz filmik nakręcimy i w kampanii go puścimy, pomoc to me drugie imię, głosuj na mnie, to nie zginiesz! Kończy śpiewać, podchodzi z mikrofonem do Schetyny. I co, dobre?

Schetyna: Ja tam się nie znam. Mnie się podobają melodie, które już kiedy słyszałem. O, na przykład… (na melodię z rep. Ireny Santor): Powrócisz tu, gdzie nadwiślański brzeg… Powrócisz tu, gdzie nadwiślański brzeg… (przerywa śpiew) Dalej nie pamiętam.

Trzaskowski: To o Donaldzie?

Schetyna: Chyba Trumpie. Cisza! Nowocześni idą…

Ewa Kopacz: Grzesiu, wytrzyj się.

Schetyna: Sama się wytrzyj.

Kopacz: Masz pianę na ustach.

Schetyna: A ty co, może szminkę?

Jesteście Państwo ciekawi, co jeszcze ciekawego działo się na balu u prezydenta? Kto jeszcze został zaproszony na noworoczną imprezę, i kto chce natychmiast zburzyć PKiN? Więcej w najnowszym numerze tygodnika „Sieci”, dostępnym w sprzedaży od 28 grudnia br., także w formie e-wydania Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół i oglądania ciekawych audycji telewizji internetowej www.wPolsce.pl.

Zobacz także: "Sieci": Wojna o pokój


 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.