"Ta sytuacja już zaszkodziła partii"

opublikowano: 3 lipca 2014
"Ta sytuacja już zaszkodziła partii" lupa lupa
Fot. Yotutube.pl

„Niewątpliwie mamy pęknięcie, mamy pęknięcie w łonie ekipy rządzącej”.

Stefczyk.info: Trwa kryzys państwa związany z ujawnieniem nagrań rozmów ludzi władzy. Afera taśmowa to spory cios w PO i ogromne uderzenie w wiarygodność rządzących. Czy Pana zdaniem w tej sytuacji nie powinno dojść do wyborów, albo gruntownej przebudowy rządu?


Jan Rulewski: Niewątpliwie mamy pęknięcie, mamy pęknięcie w łonie ekipy rządzącej, czyli wśród moich kolegów. Tego nie da się ukryć. To pęknięcie jest tajemnicze, jego punktem ciężkości są najważniejsze problemy kraju, począwszy od równowagi finansowej, przez powodzenie demokratycznego procesu wyborczego. Ta sprawa dotyczy bezpieczeństwa państwa, gospodarki, praworządności. Te problemy nie zostały przez uczestników rozmów zanegowane ani zakwestionowane. Tymczasem pierwsza myśl skłania ku temu, by te sprostować te stwierdzenia. Jednak wcześniej trzeba wyjaśnić.


A może nie ma co prostować, a wyjaśnianie jest niebezpieczne?

 

Trzeba wyjaśnić, czy te nagrania są pełne, czy są autentyczne. Dziwi mnie brak reakcji ze strony ofiar, czyli osób podsłuchiwanych. To składnia ku temu, by powstała jakaś komisja, by społeczeństwo poznało istotę sprawy. Niestety jednak PiS odrzucił ten pomysł.


PiS nie chce komisji śledczej?

 

PiS zdaje się wolał pójść na całego. Uznał, że to jest moment, w którym można przeforsować swoje, jałowe propozycje.


Co jest w nich jałowego?

 

Propozycja obalenia rządu bez wyjaśnienia jest krótkowzroczna. Każdy dodatkowo zapyta, co po obaleniu rządu miałoby się dziać? Na to PiS nie daje odpowiedzi. Mówi „A”, ale zapomina, że abecadło ma więcej liter, a na pewno literę „B”. PiS się przyczynił w mojej ocenie do uznania taktyki premiera Tuska za słuszną.

 

Cała rozmowa na Stefczyk.info





 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła