Tchórzewski: Jestem człowiekiem kompromisu

opublikowano: 14 maja 2019
Tchórzewski: Jestem człowiekiem kompromisu

„Jako minister energii mam świadomość tego, że bez energii nie ma cywilizacji. To od niej zależy funkcjonowanie naszego życia osobistego, rodzinnego, domowego i publicznego”.

Zbliżającemu się grudniowemu posiedzeniu Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE), najważniejszej światowej organizacji w sektorze energetyki, towarzyszą ogromne emocje. Nie tylko przez fakt, że będzie mu przewodził minister energii Krzysztof Tchórzewski, ale również przez wzgląd na omawiane zagadnienia.

- Na najbliższym spotkaniu MAE, które odbędzie się na poziomie ministerialnym w Paryżu 5 i 6 grudnia br., tematem przewodnim, zgodnie z propozycjami większości państw członkowskich, będzie „Budowa systemu energetycznego jutra”. Będziemy się koncentrować na promocji takich technologii, które umożliwią każdemu krajowi podejmowanie decyzji o wyborze własnej ścieżki rozwoju ich sektorów energii, a więc także całej gospodarki. Polska będzie promować MAE w roli czynnika zapewniającego globalne bezpieczeństwo energetyczne, m.in. dzięki proponowanej reformie systemu zapasów interwencyjnych ropy naftowej i paliw oraz dostosowaniu systemów energetycznych do trwającej transformacji sektora energii elektrycznej. Wszystkie te zagadnienia były konsultowane z zaproszonymi uczestnikami grudniowego spotkania – mówi Tchórzewski.

Temat odnawialnych źródeł energii jest żywo obecny w mediach. Częstym głosem w sprawie jest argument mówiący, że energia odnawialna jest za darmo. Tchórzewski wskazuje, jak dalece to twierdzenie mija się z prawdą:

– Żadna energia nie jest za darmo. OZE też nie jest za darmo. Kosztuje produkcja urządzeń, inwestycja – sama instalacja – obsługa, konserwacja, remonty i naprawy, a przede wszystkim utrzymanie systemu energetycznego (kiedy nie wieje wiatr i nie świeci słońce). Do tego, jak już wspomniałem, bezpieczeństwo energetyczne wymaga podwójnego systemu generowania energii. Komisja Europejska notyfikowała nam ustawę o pomocy publicznej dla rynku mocy, co pozwoli w Polsce płacić elektrowniom konwencjonalnym za czas pracy, gdy nie dostarczają energii do sieci. Tu muszę przypomnieć, że w krajach Unii Europejskiej OZE mają pierwszeństwo w dostępie do sieci elektroenergetycznej. W tych państwach UE, w których jest najwięcej mocy zainstalowanych z OZE – w Danii i Niemczech – energia elektryczna jest najdroższa dla końcowego odbiorcy. W pierwszej kolejności płacą gospodarstwa domowe. Tyle że oba kraje należą do najbogatszych w Unii. Jeśli Niemcy – jak zapowiadają – zlikwidują swoje elektrownie węglowe, na ich miejsce powstaną elektrownie gazowe, o czym zapominamy. Warto też pamiętać, że ten gaz może pochodzić z Rosji, co w znacznym stopniu uzależnia Unię od wschodnich dostaw. Warto też dodać, że elektrownie gazowe emitują tylko o 18 proc. Mniej dwutlenku węgla niż bloki węglowe.

Przyszłość energetyczna zarówno naszego kraju, jak i całego globu, to ważne zagadnienie w debacie publicznej. Poproszony o ocenę minister Tchórzewski odpowiada:

– Poza wielkimi systemowymi elektrowniami stawiamy w Polsce m.in. na małe źródła, takie jak klastry, kogeneracja i prosumenci. Już teraz prowadzimy wspólnie z PKO BP w tym zakresie akcję dofinansowania projektów dla gospodarstw domowych. Rozwój małych źródeł energii na świecie będzie szczególnie korzystny w krajach, gdzie są obszary o dużym rozproszeniu ludności. W wielkich krajach z ludnością skoncentrowaną najczęściej w metropoliach konieczne są wielkie elektrownie. Tu niezwykle ważne są pewność i bezpieczeństwo zasilania przede wszystkim przemysłu, transportu i infrastruktury. Wiąże się to z dużymi wydatkami i ogromnymi, wieloletnimi inwestycjami. W przypadku rozwoju energetyki jądrowej inwestycja trwa ok. 11 lat. Realizacja programu energetyki jądrowej jest naszą przyszłością, jako energetyka pewna i bezemisyjna. Przypominam, że podjęta przez nas w 2016 r. decyzja o realizacji elektrowni węglowej w Ostrołęce przewiduje oddanie obiektu do użytku po siedmiu latach (w 2023 r.). We wszystkich branżach energetycznych, zarówno w elektrowniach konwencjonalnych czy OZE, realne perspektywy to doskonalenie źródeł i technologii już istniejących.

Więcej na ten temat w najnowszym numerze „Sieci”, w sprzedaży od 13 maja br., także w formie e-wydania na http://www.wsieciprawdy.pl/e-wydanie.html.

Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pl i oglądania ciekawych audycji telewizji wPolsce.pl.

Zobacz także: "Sieci": Bitwa o Rzeszów


 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła