"Trzeba odbudować autorytet Polski"

opublikowano: 24 sierpnia 2015
"Trzeba odbudować autorytet Polski"

Paweł Soloch, szef BBN w specjalnym wywiadzie dla tygodnika „wSieci”.

 - Polityka wschodnia prowadzona przez rządy PO dzieli się na dwa okresy: przed Majdanem i po Majdanie. Zwłaszcza w tym pierwszym popełniono wiele błędów o strategicznym znaczeniu, które teraz wymagają istotnej korekty – mówi Paweł Soloch. W najnowszym numerze tygodnika „wSieci” z szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego, rozmawia Piotr Skwieciński.

Na pytanie o to, co zastali w „spadku” po poprzedniej ekipie, szef BBN mówi: - Przede wszystkim to, co w całej Kancelarii Prezydenta — wydane pieniądze. Trzeba na przyszłość opracować regulacje, które uniemożliwiałyby stawianie nowej władzy w takim położeniu. Chodzi tu o formalne uniemożliwienie urzędującemu prezydentowi podejmowania podczas kampanii wyborczej, a z pewnością po przegranych wyborach, decyzji, które utrudniają działanie jego następcy. Takie dobre obyczaje panują w państwach lepiej funkcjonujących niż nasze; np. w Wielkiej Brytanii, gdzie od momentu ogłoszenia terminu wyborów rząd powstrzymuje się od wydawania aktów prawnych i podejmowania działań, które utrudniałyby pracę następcom. Na razie w Polsce jest niestety inaczej, co np. w przypadku BBN zmusza nas do pewnych ograniczeń.

Rezygnacja z budowania pozycji samodzielnego lidera w Europie Środkowo-Wschodniej, wycofanie się z większej aktywności w relacjach z Gruzją czy Azerbejdżanem na rzecz polityki pozostawania „w głównym nurcie” miały wymiar strategiczny. Towarzyszyły temu bardzo daleko idące gesty wobec Moskwy, takie, jakie robi się w stosunku do najbliższych sojuszników. Mam tu na myśli zaproszenie ministra spraw zagranicznych Rosji na naradę polskich ambasadorów we wrześniu 2010 r. (…) Ta polityka zakończyła się fiaskiem, co pokazały Majdan i późniejsze wydarzenia na Ukrainie – ocenia Paweł Soloch.

 - Jeśli chodzi o wojsko, szczególnie negatywnie, wręcz katastrofalnie, jest oceniany okres, w którym ministrem obrony był Bogdan Klich. Tragicznym symbolem tego, co się działo w tym czasie z bezpieczeństwem naszego kraju, są dwie katastrofy lotnicze: w Mirosławcu i ta największa, smoleńska. Profesjonalizacja armii w latach 2008–2010 zdaniem fachowców została przeprowadzona zbyt pospiesznie. W innych państwach europejskich, takich jak Francja czy Niemcy, taki proces  rwał trzy, cztery razy dłużej. Znacznie lepiej są oceniane działania obecnego ministra obrony Tomasza Siemoniaka. Dają się zauważyć pozytywne zmiany, np. w zakresie szkoleń, zakupu sprzętu  - mówi szef BBN.

Więcej o błędach poprzedniej ekipy prezydenckiej i o szczegółach koniecznego programu naprawczego mówi Paweł Soloch w rozmowie z Piotrem Skwiecińskim w najnowszym numerze tygodnika „wSieci”, w sprzedaży od 24 sierpnia br., także w formie e-wydania na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html


Fot. wSieci


 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła