TV Trwam vs TV WSI

opublikowano: 9 lutego 2014

Punktualnie o godz. 24.00 w nocy z 14 na 15 lutego Telewizja Trwam rozpocznie nadawanie na multipleksie.

Tym samym dobiegnie końca jedna z najważniejszych batalii ostatnich lat. Batalia o tyle wyjątkowa, że wygrana. Już choćby z tej racji należy odnotować multipleksową premierę TV Trwam. To dzień triumfu milionów ludzi dobrej woli, niekoniecznie zresztą blisko związanych z Kościołem, ale wierzących w prawo do pluralizmu i wolności. Stacja z Torunia dotrze tym samym do 99,5 proc. mieszkańców kraju. Szybko stanie się ważnym głosem na mapie mediów.

Chociażby z tego powodu, że TV Trwam jest rodzynkiem – kilkudziesięciu pozostałych nadawców powiela to samo, co dominuje na naszym rynku od wielu lat. Ta sama papka, te same treści, te same poglądy. Znaczenie każdego niezależnego medium widać zwłaszcza w tych dniach, gdy WSI ujawniły mapę swoich wpływów. Smutny to krajobraz. Niemal każda rozgłośnia, o telewizjach nie wspominając, „mówi Dukaczewskim”. Jak zwykle bryluje TVN24, którego aktywność w tej sferze przybiera wręcz karykaturalny wymiar.

Paradoksalnie aktywność tej stacji pośrednio potwierdza, że WSI trzeba było zastąpić nowymi służbami. Jak bowiem widzimy,
groźny wirus może pozostawać w uśpieniu, lecz w kluczowym momencie i tak się odezwie.

Jacek Karnowski



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła