Urbański: PiS nie pęknie!

opublikowano: 20 kwietnia 2016
Urbański: PiS nie pęknie! lupa lupa
wSieci

"Nie da się zmienić telewizji w miesiąc czy dwa. To jest wielki transatlantyk."

Nie da się zmienić telewizji w miesiąc czy dwa. To jest wielki transatlantyk. Do tego, żeby skręcił albo się zatrzymał, potrzeba wielu mil morskich

– zauważa Andrzej Urbański, były szef kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz były prezes Telewizji Polskiej w rozmowie z Anną Wojciechowską.

W wywiadzie udzielonym tygodnikowi Andrzej Urbański komentuje zmiany w Telewizji Polskiej. Mówi także o prezydencie Andrzeju Dudzie oraz o sporze wokół Trybunału konstytucyjnego. Wskazuje, że należy poczekać z oceną reformy w TVP.

To będzie można obiektywnie ocenić po wynikach ramówki wiosennej. Ramówki wiosenna i jesienna to są najważniejsze kryteria tego, jak się zarządza telewizją w całości, a zatem i kanałami tematycznymi. […] Trzeba też pamiętać – i myślę, że Jacek Kurski już to wie – że nie da się zmienić telewizji w miesiąc czy dwa. To jest wielki transatlantyk. Do tego, żeby skręcił albo się zatrzymał, potrzeba wielu mil morskich. Zauważa również, że już teraz ta całość wygląda nieźle, na przykładzie TVP Kultury, TVP Historii czy TVP Info, gdzie dyskusje są […] niezwykle merytoryczne, spokojne w porównaniu z innymi kanałami, gdzie się zachęca gości do kłótni.

Rozmówca Anny Wojciechowskiej komentuje również stosunki między Jarosławem Kaczyńskim i Andrzejem Dudą, w związku głośno ostatnio omawianymi przemówieniami w rocznicę tragedii smoleńskiej. Powiedział, że stwierdzenie: „prezydent wybija się na niezależność”, to zbyt daleko idąca interpretacja jego ostatniego przemówienia.

Prezydent jednak wcześniej czy później naturalnie i tak się wybije na niepodległość. Taka jest logika tego urzędu, który podlega w innym czasie wyborom powszechnym, zapewnia osobie, która go piastuje, dużo większą dozę luzu wobec sytuacji bieżącej. Na razie jednak czeka nas szczyt NATO w Warszawie. I nie ma wątpliwości, co do tego, że Polska będzie zajmowała na nim wspólne, jednoznaczne stanowisko. Podobnie przy okazji Światowych Dni Młodzieży. Dlatego do końca wakacji sugestie o jakimś zwrocie w postawie prezydenta są zupełnie nieuprawnione. Andrzej Urbański zwrócił również uwagę, […] że dziś mamy do czynienia z nową konstrukcją: rząd rządzi, prezydent panuje, a z tyłu większość kart trzyma Jarosław Kaczyński jako prezes partii. Nie są to jednak karty prezydenta. Taki trójkąt nigdy dotąd nie rządził Polską, bardziej czy mniej zgodnie. Teraz jest bardziej zgodnie i tego się trzeba trzymać. W tym właśnie trójkącie tkwi nadzieja na realnie dobrą zmianę w Polsce.

Były szef kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego ocenia również działania PiS i rządu jako bezbłędne:

Zresztą nawet małe błędy nie mają znaczenia, dopóki ta władza realizuje dwa główne programy: 500+ i program Morawieckiego, to znaczy skupienia polskiego potencjału gospodarczego w jednych rękach i używania go do najważniejszych celów. Jeżeli do tego dojdą takie programy jak wynajmu mieszkań, to będzie gigantyczna zmiana. Jeżeli tak będzie wyglądało dbanie o społeczeństwo, to nie ma mowy o żadnych błędach.

Cały wywiad z Andrzejem Urbańskim we „wSieci”, w sprzedaży od 18 kwietnia br., także w formie e-wydania na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html.  



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła