Wakacje w PRL-u

opublikowano: 24 lipca 2013
Wakacje w PRL-u lupa lupa
wpolityce.pl

W najnowszym numerze tygodnika „Sieci” Robert Mazurek w zestawieniu alfabetycznym na opak wspomina zdarzenia czy motywy, które kojarzą się z wakacjami z czasów RPL-u. Robert Mazurek zaprasza czytelników w podróż tropem wakacji w okresie PRL-u.

- Rozwożona między zieloną szkołą w Rzymie, obozem jeździeckim czy wakacjami w Egipcie smarkateria nie wie, czym była PRL. A była. I trzeba to młodzieży uprzytomnić, coby nas, starszych, szanowała i w ręce całowała – pisze publicysta.

Autor umyślnie posługując się odwróconą kolejnością alfabetyczną, tłumaczy swój zabieg:

„A że świat był wtedy postawiony na głowie, to przygotowaliśmy go w wersji od Ż do A.”

W tekście wśród wielu zabawnych anegdotek związanych z takimi reliktami  komuny jak: wczasy pod gruszą, wakacje w Jugosławii, obozy harcerskie czy autostop autor podaje: „RODOS – Rodzinne Ogródki Działkowe Ogrodzone Siatką – najpopularniejsza za komuny „destynacja wakacyjna”, że posłużę się językiem tak współczesnym, iż strach nazwać go polszczyzną”, czytamy.

Dla niewtajemniczonych, czym był kanister autor podaje gotową informację: „Kanister – pojemnik na benzynę lub bimber. W zasadzie bez różnicy, bo w czasie wakacji oba płyny były na wagę złota.”

Więcej o przeżytkach PRL-u dla niewtajemniczonego pokolenia, jak i dla tych, którzy chcą nieco odświeżyć swoją pamięć, artykuł „Wakacje w PRL-u” w najnowszym wydaniu tygodnika „Sieci”, w sprzedaży od 22 lipca.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła