wGospodarce.pl poleca "Sieci"

opublikowano: 24 lipca 2013

W najnowszym numerze tygodnika "Sieci" Anna Raciniewska opisuje sprawę Warszawskiej Grupy Inwestycyjnej - wiele osób inwestujących w to przedsięwzięcie straciło majątki życia, jednak prokuraturze ułożenie aktu oskarżenia wobec WGI zajęło... aż siedem lat. Sprawie WGI przygląda się Anna Raciniewska.

"Aż siedmiu lat potrzebował polski wymiar sprawiedliwości, by sporządzić akt oskarżenia w jednym z najgłośniejszych skandali finansowych III RP. Większość z prawie 1200 klientów Warszawskiej Grupy Inwestycyjnej bezpowrotnie straciła oszczędności życia, ok 250 mln zł stracili łącznie klienci WGI."

Raciniewska opisuje znane osobistości ściągnięte do... reklamy Warszawskiej Grupy Inwestycyjnej.

"WGI, żeby się uwiarygodnić, ściągnęła znane twarze. M.in. profesorów Rosatiego i Orłowskiego."

Co ciekawe - szefowie spółki nie są wcale oskarżeni o oszustwo.

"Szefowie spółki nie są oskarżeni o oszustwo, lecz o dużych rozmiarów niegospodarność. Przestępstwo to zagrożone jest karą pozbawienia wolności od roku do 10 lat."

Jednym z pierwszych dziennikarzy, którzy zajmowali się sprawą WGI był Mariusz Zielkie - zapraszamy do lektury wywiadu, którego udzielił portalowi wGospodarce.pl

Cały tekst znajdą Państwo w najnowszym numerze tygodnika "Sieci"!



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła