"Widzę rozmach intelektualny"

opublikowano: 6 lipca 2015
"Widzę rozmach intelektualny"

Marcin Wolski ocenia kongres programowy PiS i zjednoczonej prawicy.

wPolityce.pl: Jak pan ocenia rozmach konwencji PiS? Czy nie będzie zarzutów, że to jakiś parteitag?

Marcin Wolski (pisarz, publicysta): Powiem odwrotnie: zostało to zrobione środkami skromnymi. Widzę rozmach intelektualny, widzę rozmach kadrowy, widzę rozmach w doborze ludzi, natomiast nie widzę tego wszystkiego, co zwykło kojarzyć się z tego typu imprezami, czyli sztafaż parteitag, etc. Widziałem mnóstwo młodych ludzi, którzy zebrali się, żeby radzić o Polsce, radzić niesztampowo, niebanalnie. Są rzeczy, które są nowe w naszym życiu publicznym. Wszystkie konwentykle i zjazdy zwykło się traktować jako przymiarki kadrowe. Tak wyglądały wszystkie zjazdy, gdzie mówiło się o tym, że najważniejszy jest program, a dyskusje ustawały po wyborze przewodniczącego, a na konferencjach ziały pustki.

Jest szansa, że tu będzie program?

Tu jest program, Zdumiewało mnie, że na tych mniejszych panelach ludzie stali pod ścianami. Doskonałą koncepcją były dyskusje sześciu panelistów. Warto również zwrócić uwagę na dyscyplinę czasową: nie było gadulstwa, popisywactwa, zabierania głosu dla samego zabrania głosu. To przełamywało standardy naszego życia i to jest optymistyczne. Dużo myśli, które zostały zaprezentowane, są świeże. Ja np. musiałem w połowie zmienić swoje przemówienie, ponieważ moja przedmówczyni p. Bubula powiedziała wszystko, co chciałem powiedzieć. Ludzie nierozpisywani, którzy biorą udział w tej konwencji, wykazują zaskakującą zbieżność myślenia o Polsce. Jest to myślenie obywatelskie, a nie partyjniackie.

CAŁA ROZMOWA NA PORTALU wPOLITYCE.pl



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła