Wierny sługa Rzeczpospolitej

opublikowano: 30 grudnia 2013

- „Ojcu grożono od lat. (…) Sekcja zwłok wykazała, co było przyczyną zaprzestania akcji serca, ale nie co było przyczyną upadku. (…) Śledztwo nie wykazało, jak zginął”  - o Józefie Szaniawskim z jego synem Filipem Frąckowiakiem rozmawiają Teresa Brykczyńska i Jerzy Dąbrowski.

Na łamach najnowszego wydania „wSieci Historii” syn śp. prof. Józefa Szaniawskiego przypomina: „Dla mojego ojca celem życia było budowanie nowej, wolnej Polski. Dlatego zaangażował się aktywnie w działalność polityczną. Współpracował z Porozumieniem Centrum i Komitetem Katyńskim. Pisał dużo do gazet, głównie prawicowych”. Filip Frąckowiak wspomina, że „przekonania ojca w życiu prywatnym nie były eksponowane przez głośne żądanie upadku komuny (…) Mam jednak jedną z jego dedykacji z 1982 r., w której pisze do mnie tak: „Kochany Syneczku, pamiętaj zawsze, jak już będziesz dorosły, o wiernej służbie Rzeczypospolitej i temu Orłowi. Pragnę, abyś Ty także kształtował w sobie te symbole moralne i wartości”.

Syn śp. prof. Szaniawskiego mówi również o kontaktach ojca z pułkownikiem Ryszardem Kuklińskim; „Byłem często świadkiem ich rozmów. Tata bardzo starał się o kontakt z Kuklińskim. Była to jedna z jego koncepcji: że oczyszczenie płk. Kuklińskiego z zarzutów powinno być symbolem demokratycznych przemian. Jego zdaniem uniewinnienie Kuklińskiego było warunkiem prawdziwie wolnej Polski. Do pułkownika trudno było dotrzeć. W roku 1990 starał się o ten kontakt przez Departament Obrony, ponieważ Kukliński był szczególnie mocno chroniony. To było jeszcze przed śmiercią jego synów. (…)Kukliński rozmawiał z ojcem na ten temat i wiele o swoich synach opowiadał. Nie miał żadnych wątpliwości, że jego synowie nie zginęli przypadkowo, ale zostali zamordowani przez „nieznanych sprawców”. Filip Frąckowiak ujawnia, jaki wpływ na życie Szaniawskiego miała znajomość ojca z płk. Kuklińskim: „Ojcu już od lat grożono wiele razy. W marcu 1993 r. mieliśmy razem wypadek samochodowy. Okazało się, że w aucie zostały przerwane przewody hamulcowe. Był to okres intensywnej pracy na rzecz ułaskawienia Kuklińskiego. Potem było włamanie do jego mieszkania. Skradziono wtedy maszynopis książki o Kuklińskim i jakieś dokumenty dotyczące tej książki. Przez cale lata po roku 2000 dostawał wiele gróźb telefonicznych”.

Więcej na temat śp. Józefa Szaniawskiego „ostatniego więźnia politycznego PRL” i jego tragicznej śmierci we wrześniu ubiegłego roku – na łamach nowego „wSieci Historii”, w sprzedaży od 27 grudnia br. Miesięcznik dostępny jest także w formie e-wydania oraz w nowych, wygodnych  formatach EPUB, MOBI i PDF, które idealnie dopasowują się do urządzeń takich jak telefony, tablety i czytniki e-booków. Szczegóły na http://www.wsieci.pl/e-wydanie-sieci-historii.html.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła