E-prenumerata

i

tylko 9,99 zł za miesiąc

Wikło i Pyza w "Sieci": Szkoda Smoleńska

opublikowano: 3 grudnia 2019
Wikło i Pyza w "Sieci": Szkoda Smoleńska lupa lupa

 - Tu-154M o numerze bocznym 102, czyli bliźniacza kopia rozbitego w Smoleńsku tupolewa, jest dla śledztwa ważny, zwłaszcza że Rosjanie nadal przetrzymują wrak „101”. Dlatego należy o ten samolot zadbać i uchronić przed dalszym niszczeniem, nawet w dobrej wierze. Ufając, że prokuratorskie śledztwo znajdzie kiedyś swój finał w sądzie, to nie emocje, a możliwe do procesowego wykorzystania dowody będą miały wówczas znaczenie – piszą w nowym numerze tygodnika „Sieci” Marcin Wikło i Marek Pyza.

Dziennikarze odnoszą się do decyzji Prokuratury Krajowej, która  -„ włączyła samolot Tu-154M o numerze bocznym 102 do materiału dowodowego w śledztwie dotyczącym katastrofy smoleńskiej” − poinformowaliśmy na portalu wPolityce.pl. Oznacza to, że aby zbliżyć się do maszyny, każdorazowo potrzebna będzie zgoda śledczych. W postanowieniu prokuratorzy wskazują, że dotychczas »102« była wielokrotnie przedmiotem oględzin z ich strony, lecz »czynności te nie miały charakteru niszczącego czy też w jakikolwiek sposób ingerującego w integralność techniczną samolotu« ani nie powodowały »demontażu poszczególnych elementów oraz trwałego usuwania ich z miejsca stacjonowania samolotu«. Zabezpieczenie okazało się koniecznością ze względu na zniszczenia samolotu z powodu »działalności Podkomisji do Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego« – czytamy w postanowieniu – Pyza i Wikło przytaczają fragment obszernego postanowienia prokuratury. Analizują i sprawdzają czy stwierdzenia zawarte w tym dokumencie „nie są przesadzone”.

 Jak zauważają dziennikarze - Wnętrze hangaru, w którym stoi druga „tutka”, przypomina warsztat majsterkowicza. Do demontażu samolotu członkowie podkomisji używali narzędzi, które można kupić w dowolnym markecie budowlanym. – Jeśli czegoś nie dawało się odkręcić, to obcinali. Do roznitowania używa się zazwyczaj specjalnych narzędzi, oni ich nie mieli, nity więc wycinali, niszcząc przy tym poszycie, które w wielu miejscach jest pogięte. Z lewego skrzydła zostało niewiele, podobnie jak z kabiny pilotów i prezydenckiej salonki. Podziurawione   także górne poszycie kadłuba. Wiele elementów leży na kupie, pod ścianą hangaru – słyszymy szokującą relację osoby, która była przy tych „pracach”. Jest też mowa o zdemontowanym stateczniku, „workach pełnych drobnych elementów, zupełnie jak w hangarze w Smoleńsku” i „dziurach zaklejonych taśmą”. Jak do tej rzeczywistości mają się słowa Kazimierza Nowaczyka, zastępcy przewodniczącego podkomisji, że samolot będzie można po zakończeniu prac złożyć i właściwie tematu nie ma? Jako żywo przypomina nam to scenę z filmu „Rozmowy kontrolowane”, gdy jego bohater, stojąc na zgliszczach Pałacu Kultury i Nauki, mówi: „To się odbuduje” – piszą Pyza i Wikło. Podkreślają dalej: - Mimo że właściciel (MON) zażądał protokołu rozbiórki tupolewa, z wyszczególnieniem, gdzie są wymontowane części i dlaczego zostały z całości wyjęte, podkomisja go nie przedstawiła – czytamy.

 - Trudno powiedzieć, do czego dziś podkomisji potrzebny jest drugi tupolew. Zanim jeszcze się okazało, że prokuratura włączyła go do materiału dowodowego, Antoni Macierewicz mówił 21 listopada w TV Republika: „Poza samymi pomiarami całego samolotu niezbędne jest także rozłożenie masy tego samolotu, czyli także tych części, które są ruchome, które są tam wstawione, a których waga przekracza mniej więcej 5 kg i wszystkie te części są zidentyfikowane i umiejscowione w ich właściwym położeniu oraz z właściwym kształtem. Jakieś tam fragmenty są jeszcze dogrywane, ale pomiar samolotu już jest dawno zakończony i na tej podstawie dokonywane są symulacje, które weryfikują – bądź falsyfikują – raporty pani Anodiny i pana Millera (…) oraz raport techniczny, który opublikowała komisja, którą mam zaszczyt kierować. Te dwie pierwsze symulacje w zasadzie są już zrobione – jeśli chodzi o raport pani Anodiny i pana Millera. Teraz trwają prace nad weryfikacją raportu technicznego. Powinny zostać zakończone przez Narodowy Instytut Badań Lotniczych (NIAR) przy uniwersytecie Wichita do końca tego roku”.

 - Skoro więc „wszystkie części są zidentyfikowane”, po co dalsze badania? Więcej na ten temat w najnowszym numerze tygodnika „Sieci”, w sprzedaży od 2 grudnia br., także w formie e-wydania na http://www.wsieciprawdy.pl/e-wydanie.html.

Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pl  i oglądania ciekawych audycji telewizji wPolsce.pl.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.