Wikło: Przywracanie normalności

opublikowano: 4 marca 2014

Niezłomni odzyskują swoje nazwiska i należne miejsce w historii.

Z wielu ust słychać, że Instytut Pamięci Narodowej i grupa pod kierownictwem prof. Krzysztofa Szwagrzyka identyfikując szczątki bohaterów antykomunistycznego podziemia robią coś nadzwyczajnego. W sensie historycznego dzieła i tego, co zostanie dla potomnych to rzeczywiście nie do przecenienia. Stąd zapewne spore zainteresowanie tym, co od dwóch lat dzieje się w kwaterze „Ł”.

Niedawno po raz trzeci uczestniczyłem w uroczystości, kiedy rodziny otrzymały dokumenty potwierdzające, że właśnie znaleziono ich bliskich. To ludzie, którzy niejednokrotnie po kilkadziesiąt lat czekali na wieści o swoich ojcach, czy dziadkach. Aby poczuć wyjątkowość chwili wystarczy zamienić z nimi kilka zdań, albo choć spojrzeć prosto w załzawione oczy. Mówią o „zmartwychwstaniu”, „uzupełnieniu rodzinnej historii”, „uldze, bo w końcu wiadomo, gdzie się pomodlić za dusze zamordowanego”. To wzruszające nawet dla kogoś, kto z tymi historiami nie ma nic wspólnego.

Całość artykułu na portalu Stefczyk.info, polecamy!

Marcin Wikło



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła