E-prenumerata

i

tylko 9,99 zł za miesiąc

"wSieci": Pociąg widmo, czyli potęga mitu

opublikowano: 11 września 2015
"wSieci": Pociąg widmo, czyli potęga mitu
fot. wSieci

Gorączka złota odebrała tysiącom ludzi rozsądek. W ukryty gdzieś na peryferiach Wałbrzycha hitlerowski pociąg uwierzyli nawet niektórzy urzędnicy państwowi, politycy oraz działacze Światowego Kongresu Żydów. Wielka jest potęga mitu - pisze Leszek Adamczewski na łamach tygodnika "wSieci".

Autor przypomina tło historyczne, które przyczyniło się do powstania legendy o tajemniczym złotym pociągu, który ma być ukryty gdzieś w okolicach Wałbrzycha.

>Freiburg i Waldenburg, czyli dzisiejsze Świebodzice i Wałbrzych oraz okolice tych miast, oddziały Armii Czerwonej zajęły praktycznie bez walk pod koniec pierwszej dekady maja 1945 r. Krótko przedtem kolejarze niemieccy mieli wyekspediować specjalny pociąg. Mieli, ponieważ nigdy nie udało się udowodnić, że tak się stało. W książce „Milczące ślady” o tym pociągu pisałem m.in.: „Składał się on ponoć z opancerzonego wagonu osobowego i dwóch obitych blachą wagonów towarowych, które ciągnęły dwie spalinowe lokomotywy dieslowskie. Mimo że cała linia kolejowa z Wrocławia przez Wałbrzych i Jelenią Górę do Zgorzelca i dalej do Drezna była […] zelektryfikowana, fakt, iż ów pociąg ciągnęły lokomotywy dieslowskie, nie zdziwił kolejarzy niemieckich ze Świebodzic. Wszak w tej fazie wojny często wyłączano prąd, a pociąg specjalny musiał posiadać niezależne źródło zasilania”. Pociąg opuścił stację we Freiburgu i pojechał w kierunku Waldenburga wijącą się wśród wzgórz Pogórza Wałbrzyskiego linią kolejową. Jeśli wierzyć krążącym od lat opowieściom, ów pociąg specjalny nigdy nie dotarł do najbliższej stacji na tej linii, czyli dzisiejszego Wałbrzycha Szczawienka.

Jak pisze Adamczewski:

„Na ośmiokilometrowym odcinku między Świebodzicami a Szczawienkiem zaginął. Rozpłynął się jak we mgle, zniknął tak, jakby zapadł się pod ziemię” — pisałem we wspomnianej książce. Od lat tego pociągu szuka emerytowany górnik Tadeusz Słowikowski, który wskazuje, że wjechał on do wykutego pod koniec 1944 r. tunelu. Wjazd doń wysadzono w powietrze i zamaskowano nawiezioną ziemią. Rozebrano widoczną część bocznicy i usunięto rozjazd na głównej linii kolejowej. Ów tunel — zdaniem Słowikowskiego — miał prowadzić do zamku Fürstenstein (czyli dzisiejszego zamku Książ), który pod koniec wojny przebudowywano na rezydencję Adolfa Hitlera w ramach powstającej w Górach Sowich gigantycznej Kwatery Głównej Führera (FHQu) o kryptonimie „Riese”. Budowy sowiogórskiej FHQu nie ukończono, podobnie zresztą przebudowy zamku. Wszystko wskazuje też na to, że w ogóle nie rozpoczęto budowy tunelu dla bocznicy kolejowej mającej prowadzić do podziemnego dworca zamku Fürstenstein, jeśli w ogóle taki tunel znajdował się w planach budowy rezydencji. Nie rozpoczęto też wykuwać w skałach góry dworca. Dostępne dzisiaj podziemia pod zamkowym dziedzińcem są nieukończonym schronem przeciwlotniczym dla Hitlera i jego świty. Tadeusz Słowikowski wskazywał, że wlot do tunelu miał się znajdować na 61,1 km linii kolejowej z Wrocławia do Wałbrzycha. W tym miejscu w latach 2000 i 2001 spędziłem wiele godzin. Wspólnie z eksploratorami z Poznania i Niemiec — Zygmuntem Adamskim, Dariuszem Garbą i Pawłem Piątkiewiczem — prowadziliśmy tam badania i przeprowadzaliśmy różne obliczenia, szukając najdrobniejszych śladów, które pozostałyby po wjeździe do tunelu. Nie natrafiliśmy na nic godnego uwagi.

-- relacjonuje autor.

"Ani mnie, ani zaprzyjaźnionym ze mną eksploratorom nie udało się też znaleźć żadnego dokumentu na ten temat. Jeśli nawet dokumentację techniczną tunelu zniszczono lub ukryto, to w archiwach powinny pozostać choćby rachunki za materiały budowlane czy wyżywienie robotników budujących tunel. Powinny zostać raporty np. o wypadkach przy pracy i przede wszystkim pisemne decyzje kierownictwa Deutsche Reichsbahn o zgodzie na budowę rozjazdu z głównej linii w kierunku zamku. Przepisy kolejowe były bowiem w Rzeszy rygorystycznie przestrzegane." - pisze dziennkiarz. Dlatego, jak wyznaje, należy do grona osób, które w istnienie pociągu nie wierzą.
"Tak się jakoś składa, że tacy ludzie jak Joanna Lamparska, Robert J. Kudelski, Paweł Piątkiewicz i kilkoro innych, którzy poświęcili lata na szukanie śladów zaginionych podczas II wojny światowej skarbów kultury, pisali na ten temat artykuły prasowe i książki lub uczestniczyli w dużych akcjach eksploracyjnych, indagowani przez różne ekipy telewizyjne i dziennikarzy prasowych nie kryli swego sceptycyzmu. Złoty pociąg to mit — mówili mniej lub bardziej otwarcie. Już w pierwszym tygodniu wrzawy wokół ukrytego pociągu do tego grona — poprzez prasową wypowiedź — dołączyłem i ja" - podsumowuje autor,

cały artykuł dostępny na łamach tygdnika "wSieci".



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.