E-prenumerata

i

tylko 9,99 zł za miesiąc

„wSieci” – Smoleński dramat w obrazach

opublikowano: 2 kwietnia 2017
„wSieci” – Smoleński dramat w obrazach lupa lupa

Tygodnik „wSieci” publikuje w nowym wydaniu serię wyjątkowych, nieznanych dotąd zdjęć, które pozwalają na nowo przyjrzeć się tragedii smoleńskiej.

Marek Pyza i Marcin Wikło w zebranym materiale zdjęciowym pokazują, że dramat, który wstrząsnął Polską, miał swój początek w pozornie błahej politycznej grze. Atak rządu Donalda Tuska na prezydenta Lecha Kaczyńskiego stopniowo przybierał na sile, by zakończyć się tragedią w sobotni poranek 10 kwietnia 2010 r.

Marek Pyza i Marcin Wikło dotarli do niepublikowanych nigdzie dotąd zdjęć z lat 2008-2010, i przypominają czytelnikom w formie swoistego fotoreportażu okoliczności wydarzenia, które do dziś wstrząsa Polską.Jako początek serii zdarzeń, które napędzały wzajemną niechęć do siebie najważniejszych polityków w państwie, a co za tym idzie, także medialną nagonkę na prezydenta Lecha Kaczyńskiego, publicyści wskazują spór o reprezentację Polski na szczycie UE w Brukseli: 

14 października 2008 r. premier Donald Tusk wysiada w Brukseli z Tu-154M. Samolot nie wrócił do Warszawy po Lecha Kaczyńskiego. Odmówił tego Tomasz Arabski. „Rząd nie udzielił prezydentowi rządowego samolotu do Brukseli, ponieważ jest to prywatna podróż głowy państwa” – mówił szef KPRM. Kancelaria Prezydenta musiała następnego dnia wyczarterować maszynę dla głowy państwa. Jak widać na fotografiach z unijnego szczytu, relacje między dwoma najważniejszymi polskimi politykami były poprawne, a nawet ciepłe. Nie można nie zapytać o szczerość gestów Donalda Tuska, który z jednej strony uśmiechał się do Lecha Kaczyńskiego, a z drugiej mówił dziennikarzom: „Powiem brutalnie – nie potrzebuję pana prezydenta”.

Fotoreportaż tygodnika „wSieci” jest także wyjątkowym w swym przekazie zapisem historii wielu ludzi, których straciliśmy 10 kwietnia 2010 roku. 

W nowym wydaniu tygodnika, w artykule „Historia pewnej znajomości” Maja Narbutt pisze o konflikcie Wałęsa – Wachowski. Zauważa, że Mieczysław Wachowski odegrał niemałą rolę w polskiej polityce, a mimo to w dalszym ciągu pozostaje postacią tajemniczą. Podobno był jedyną osobą, z którą Lech Wałęsa utrzymywał przyjazne kontakty od lat 70., ale pewne fakty zdają się temu przeczyć. 

–Więź między Wałęsą a Wachowskim zawsze umacniały pieniądze. Sojusz trwał, póki przynosił zyski. Kiedy źródełko finansowania wyschło, lojalność przestała obowiązywać. Sprawniejszy z tego tandemu zadbał o swoje interesy. A Wałęsa musiał odebrać to jako sygnał, że ostatni szczur ucieka z tonącego okrętu – uważa Krzysztof Wyszkowski, były opozycjonista. To brutalna diagnoza, lecz nie dziwi w ustach jednego z najzaciętszych krytyków Lecha Wałęsy – czytamy w nowym numerze tygodnika.

W nowym wydaniu „wSieci” nad kondycją polskiego rządu zastanawia się Konrad Kołodziejski w artykule „Czas na ofensywę”. Dziennikarz w rzeczowy sposób analizuje ostatnie wydarzenia i stara się uzmysłowić, jaka jest faktyczna pozycja rządu Beaty Szydło i samej premier. Kołodziejski bierze na warsztat ostatnie sondaże, które według komentatorów są coraz gorsze dla partii rządzącej.

Gdyby wziąć do ręki badania sprzed roku, to również okazałoby się, że przewaga PiS nad wszystkimi partiami opozycyjnymi razem wziętymi nie jest tak ogromna. To, co się dziś zmieniło, to struktura poparcia dla opozycji. Nagła zwyżka notowań PO odbyła się głównie kosztem Nowoczesnej, gwałtownie tracącej poparcie antypisowskiego wyborcy wskutek niezliczonych błędów popełnionych przez Ryszarda Petru. Platforma zyskuje też głosy rozczarowanych stronników KOD, formacji niezbyt popularnej poza kilkoma największymi miastami, stojącej bezradnie w miejscu bez żadnego pomysłu na dalszą działalność poza nieustannym organizowaniem pikiet i happeningów skutecznie ignorowanych przez rządzącą prawicę – przekonuje Konrad Kołodziejski.

Natomiast Marcin Fijołek w tekście „Coś pękło?” analizuje często komentowane ostatnio relacje pomiędzy Pałacem Prezydenckim a Ministerstwem Obrony Narodowej. 

–Już samo to, że resort kazał czekać prezydentowi kilka dni na odpowiedź, wskazuje, iż relacje są szorstkie. Gdy pytania wysyła zwierzchnik sił zbrojnych, MON powinno być postawione na nogi. Nie mówiąc o tym, że odpowiedź z resortu przyszła dopiero, gdy o pismach zaczęły mówić media. Inaczej można byłoby czekać i czekać… – relacjonuje jeden z naszych informatorów bliskich pałacowi. Z kolei w resorcie obrony zapanowała konsternacja. Część posłów PiS związanych z Macierewiczem nie była zadowolona, że wątpliwości są wyjaśniane przy otwartej kurtynie. – Pośrednictwo mediów przy tej sprawie było zbędne. Tym bardziej że pisma wypłynęły w TVN, co nie służy sprawie – słychać wśród osób trzymających wsporze stronę szefa MON – przekonuje dziennikarz.

W nowym numerze „wSieci” Dorota Łosiewicz rozmawia z Aleksandrą Jakubowską,byłą polityk Sojuszu Lewicy Demokratycznej („Chyba jestem »moherem«”). Żartobliwym tonem była rzeczniczka rządu opowiada m.in. o konflikcie między nią a niektórymi osobami związanymi z lewicą: 

–Od dłuższego czasu podpadałam swojemu dawnemu środowisku politycznemu. Pierwszy raz panie lewicy wyrzuciły się na mnie, gdy skomentowałam zachowanie rzeczniczki prasowej SLD, która podczas wiecu KOD, pierwszego dnia »okupacji« Sejmu przez opozycję, stała wraz z Joanną Muchą u boku Bronisława Komorowskiego, gdy ten cieszył się z napaści  na posłankę Pawłowicz. Nie mogłam uwierzyć, że dwie kobiety śmiały się z tych skandalicznych słów. Moim zdaniem one powinny były odejść na znak protestu. Jak kobiety mogą się cieszyć, że ich »siostra« jest, po pierwsze, atakowana, a po drugie, kibicuje temu były prezydent?

W tygodniku także komentarze bieżących wydarzeń pióra Andrzeja Zybertowicza, Wiktora Świetlika, Roberta Mazurka, Jerzego Jachowicza, Aleksandra Nalaskowskiego, Krystyny Grzybowskiej, Piotra Skwiecińskiego, Andrzeja Rafała Potockiego, Krzysztofa Feusette, Marty Kaczyńskiej czy Bronisława Wildsteina.

Więcej artykułów w nowym numerze tygodnika „wSieci” w sprzedaży od 3 kwietnia br., także w formie e-wydania – szczegóły na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html.

Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół www.SiećPrzyjaciół.pl



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.