E-prenumerata

i

tylko 9,99 zł za miesiąc

„wSieci”: „Świetni żołnierze i wielki potencjał”

opublikowano: 14 kwietnia 2017
„wSieci”: „Świetni żołnierze i wielki potencjał” lupa lupa
fot. Fratria

Do końca tej kadencji będziemy dużo bezpieczniejsi”.

„Z mojej perspektywy najbardziej uderzające jest, że nasza polityka obronna to po prostu był wieloletni dryf, a nie przemyślana i rozmyślnie wykonywana strategia” - powiedział w rozmowie z tygodnikiem „wSieci” Tomasz Szatkowski, wiceminister obrony narodowej.

Wiceszef MON tłumaczył decyzję o ograniczeniu zaangażowania w Eurokorpusie, a takż ocenił stan polskiej armii pod rządami poprzedniej ekipy.

„Resort w coraz mniejszym stopniu był zdolny do prowadzenia spójnej polityki. Na kierunek rozstrzygnięć często wpływały rozmaite grupy interesów. Podejmowano przypadkowe, taktyczne czy wizerunkowe decyzje. Założenia strategiczne, planowania obronne, także plany zakupów – co wskazała NIK, a potwierdził Strategiczny Przegląd Obronny – opierały się na danych branych z sufitu. Sztabowców nie szkolono na tyle należycie, by mogli planować sytuacje obronne. Nikogo w kierownictwie MON nie interesowała weryfikacja pracy wojskowych. Czyli „leżała” podstawowa funkcja nadzoru nad siłami zbrojnymi” - mówił.

Szatkowski odniósł się także do zamieszania wokół przetargu na śmigłowce dla polskiego wojska.

„Ministrowie Klich i Siemoniak robili podchody pod zakup śmigłowców od 2008 r., dokładnie przez siedem lat, kilkukrotnie zmieniając plan przetargów. Mało kto pamięta, że w efekcie tej inercji w 2010 r. dokupiono kilka śmigłowców prosto z Rosji, zwiększając nasze techniczne uzależnienie od Wschodu. Co prawda podjęto kontrowersyjną, wstępną decyzję o zakupie caracali, ale nie została ona skonkludowana poprzez właściwej oferty offsetowej. Tu dotykamy problemów z właściwą definicją priorytetów. Nikt nie kwestionuje konieczności zakupu
śmigłowców morskich czy ewakuacji z pola walki, który jest teraz realizowany w pilnym trybie” - powiedział wiceminister.

Jak ocenił Tomasz Szatkowski, stan naszej obronności jest dzisiaj pozytywny.

„Mamy świetnych żołnierzy i wielki potencjał. (...) Do końca tej kadencji będziemy dużo bezpieczniejsi. Niestety, to wszystko wymaga czasu” ocenił rozmówca Wiktora Świetlika.

Więcej o stanie polskiej armii w najnowszym numerze tygodnika „wSieci”, dostępnym w sprzedaży od 10 kwietnia, także w formie e-wydania na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html.

Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pl.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła