„wSieci”: WSI wracają w kinie

opublikowano: 10 października 2014
„wSieci”: WSI wracają w kinie

„Służby specjalne” będą jedną z najgłośniejszych premier tej jesieni. Staną się przedmiotem  sporów o sposób funkcjonowania specsłużb w Polsce - o najnowszym filmie Patryka Vegi pisze Marek Pyza.

Artystycznie to znakomite kino. Doskonały thriller z dopracowanym scenariuszem, kapitalnymi zdjęciami (zapadają w pamięć fantastyczne ujęcia Warszawy z lotu ptaka), świetnie narysowanymi sylwetkami bohaterów oraz grą aktorów (Olga Bołądź zmierzyła się z zapewne najtrudniejszym zadaniem w karierze i podołała mu perfekcyjnie), zmontowany na światowym poziomie. W dodatku dotyka zawsze budzących zainteresowanie spraw podskórnego życia państwa. (…) Sukces murowany. Ale patrząc na tę produkcję całościowo, nie sposób nie postawić autorowi ciężkiego zarzutu w postaci nieuprawnionej obrony Wojskowych Służb Informacyjnych

— pisze dziennikarz.

Pyza wspomina o bohaterach filmu Vegi i dzieli się swoimi wrażeniami. Pisze m.in.:

Przez cały film nie ma wątpliwości, że Vedze przyświeca cel obrony WSI. Zresztą reżyser sam o tym mówi: „Nie piętnuję WSI. Tak funkcjonują służby na całym świecie. Skandalem jest, że rozwiązanie tych służb przebiegło po amatorsku. […] Niesłusznie wyrzucono na ulice wielu ludzi, którzy byli świetnymi specjalistami. To tak, jakby w banku nagle wyłączyć alarm w skarbcu. Zostaliśmy rozbrojeni. To był, moim zdaniem, sabotaż Polski.

Marek Pyza o filmie Patryka Vegi „Służby specjalne” - w najnowszym wydaniu tygodnika „wSieci”, w sprzedaży od 6 października br., także w formie e-wydania na www.wsieci.pl/e-wydanie.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła